Operacja Ajax 1953 i zmiana władzy w Iranie

A+A-
Zresetuj

Operacja Ajax była jednym z najbardziej znaczących epizodów zimnej wojny na Bliskim Wschodzie, w którym logika geopolityki, interesów naftowych i walki z komunizmem spotkała się z dążeniem Iranu do większej suwerenności gospodarczej.

Obalenie Mohammada Mossadegha w sierpniu 1953 roku stało się trwałym punktem odniesienia w irańskiej pamięci historycznej i symbolem zachodniej ingerencji w sprawy wewnętrzne państw regionu.

Mossadegh nie był przywódcą wybranym w bezpośrednich wyborach powszechnych na urząd premiera. Był jednak konstytucyjnie urzędującym szefem rządu, powołanym w ramach irańskiego systemu parlamentarnego i cieszącym się bardzo silną legitymacją społeczną, szczególnie po przeprowadzeniu nacjonalizacji przemysłu naftowego.

Operacja Ajax nie daje się uczciwie wyjaśnić jedną przyczyną.

Nie była wyłącznie „spiskiem koncernów naftowych”, choć brytyjskie interesy gospodarcze odegrały rolę zasadniczą. Nie była też prostą reakcją na realnie nadciągające przejęcie Iranu przez komunistów, choć obawy przed wzrostem wpływów partii Tudeh były ważnym elementem amerykańskiej kalkulacji.

Była przedsięwzięciem, w którym interes strategiczny, spór o ropę, zimnowojenna narracja bezpieczeństwa i tajne narzędzia wpływu połączyły się w skuteczny mechanizm zmiany władzy.

Iran na początku lat 50.

Na początku lat 50. XX wieku Iran był monarchią konstytucyjną z rosnącym ruchem nacjonalistycznym, który domagał się większej kontroli nad zasobami naturalnymi i ograniczenia wpływów zagranicznych.

Kluczową kwestią był przemysł naftowy, zdominowany przez brytyjską Anglo-Iranian Oil Company, czyli AIOC, poprzedniczkę dzisiejszego BP.

Brytyjska obecność w sektorze naftowym sięgała koncesji D’Arcy’ego z 1901 roku, która przyznawała szerokie prawa do poszukiwania i eksploatacji ropy na terytorium Iranu.

W 1933 roku zawarto nową umowę, która z irańskiej perspektywy utrwaliła dominującą pozycję AIOC nad krajowymi zasobami ropy.

Spór nie dotyczył wyłącznie pieniędzy. Był również sporem o godność państwa, kontrolę nad własnym majątkiem i asymetrię relacji między formalnie suwerennym Iranem a dawnym mocarstwem imperialnym.

W połowie XX wieku na świecie postępował proces dekolonizacji. W wielu krajach Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu rosły oczekiwania, że państwa wyzwalające się spod dominacji mocarstw będą mogły przejąć pełniejszą kontrolę nad własnymi zasobami.

Iran wpisywał się w tę szerszą falę.

W tym kontekście na scenę polityczną wchodzi Mohammad Mossadegh, lider Frontu Narodowego, prawnik, arystokrata i polityk od lat związany z hasłem ograniczenia zagranicznych wpływów w Iranie.

Nacjonalizacja Anglo-Iranian Oil Company

Najważniejszym krokiem Mossadegha była nacjonalizacja przemysłu naftowego.

W 1951 roku irański parlament przyjął ustawę o przejęciu aktywów AIOC w Iranie. 1 maja 1951 roku szach ratyfikował ustawę nacjonalizacyjną.

Celem było podporządkowanie wydobycia, rafinacji i eksportu ropy irańskiej kontroli państwa irańskiego oraz usunięcie dotychczasowego monopolu AIOC.

Z punktu widzenia rządu w Teheranie nacjonalizacja była reakcją na:

  • bardzo nierówny podział zysków,
  • brak pełnej przejrzystości rozliczeń spółki,
  • odmowę dopuszczenia irańskiej strony do głębszej kontroli nad działalnością AIOC,
  • poczucie, że strategiczny surowiec państwa pozostaje faktycznie pod kontrolą obcego mocarstwa.

Dla Wielkiej Brytanii decyzja Mossadegha była ciosem o ogromnym znaczeniu gospodarczym i symbolicznym.

Rafineria w Abadanie była jedną z najważniejszych instalacji naftowych świata i filarem brytyjskiej pozycji energetycznej. Londyn obawiał się nie tylko utraty wpływów w Iranie, lecz także tego, że skuteczna nacjonalizacja stanie się przykładem dla innych państw posiadających strategiczne surowce.

W ten sposób spór o irańską ropę zaczął wykraczać poza relację Teheran–Londyn. Stał się testem tego, czy państwo spoza zachodniego centrum może jednostronnie zmienić reguły gry w sektorze strategicznym.

Brytyjska reakcja: presja, embargo i ścieżka prawna

Wielka Brytania odpowiedziała na nacjonalizację kombinacją presji gospodarczej, dyplomatycznej i prawnej.

Wprowadzono blokadę eksportu irańskiej ropy, wycofano brytyjskich specjalistów z sektora naftowego i podjęto działania mające uniemożliwić Iranowi sprzedaż surowca na rynkach międzynarodowych.

Londyn skierował również sprawę przeciw Iranowi do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, próbując podważyć legalność nacjonalizacji Anglo-Iranian Oil Company.

22 lipca 1952 roku Trybunał uznał jednak, że nie ma jurysdykcji do rozpoznania tej sprawy. Nie wydał więc merytorycznego rozstrzygnięcia po myśli Wielkiej Brytanii, co stanowiło polityczny cios dla brytyjskiej strategii prawnej.

Równolegle Londyn coraz mocniej rozważał rozwiązania pozadyplomatyczne.

W dokumentach amerykańskich pojawiają się ślady tego, że brytyjskie Foreign Office sondowało możliwość wspólnego doprowadzenia do obalenia Mossadegha, jeśli Stany Zjednoczone zgodzą się wesprzeć taki scenariusz.

Nie był to więc wyłącznie projekt amerykański, do którego Brytyjczycy zostali później dopisani. Inicjatywa usunięcia Mossadegha wyrastała w dużym stopniu z brytyjskiej determinacji, by odzyskać kontrolę nad sytuacją po nacjonalizacji ropy.

Stanowisko Stanów Zjednoczonych: od mediacji do przewrotu

Stany Zjednoczone początkowo przyjmowały bardziej wyważone stanowisko.

Administracja Harry’ego Trumana próbowała mediować między Teheranem a Londynem, szukając kompromisu, który pozwoliłby przywrócić eksport irańskiej ropy bez otwartej konfrontacji z rządem Mossadegha.

Sytuacja zmieniła się po objęciu urzędu przez Dwighta D. Eisenhowera w styczniu 1953 roku.

Nowa administracja znacznie mocniej interpretowała kryzys irański przez pryzmat zimnej wojny.

W Waszyngtonie narastało przekonanie, że przedłużający się kryzys gospodarczy może doprowadzić do radykalizacji sytuacji wewnętrznej, osłabienia monarchii, załamania rządu Mossadegha i zwiększenia znaczenia komunistycznej partii Tudeh.

Część współczesnych badaczy opisuje tę logikę jako „narrację nadchodzącego upadku” Iranu: założenie, że kraj nie przetrwa długiego kryzysu bez porozumienia naftowego, a Mossadegh nie jest w stanie takiego porozumienia zawrzeć.

Obawy przed wzrostem wpływów komunistycznych były realnym elementem kalkulacji USA. Nie należy ich sprowadzać do czystej propagandy. Jednocześnie nie można pominąć, że w tle pozostawała także kwestia precedensu — sukces irańskiej nacjonalizacji mógł zachęcić inne państwa surowcowe do podważania zachodnich interesów gospodarczych.

To właśnie połączenie tych dwóch perspektyw — bezpieczeństwa geopolitycznego i stabilności zachodniego układu gospodarczego — stworzyło polityczne uzasadnienie dla operacji obalenia Mossadegha.

Mechanizmy Operacji Ajax

Operacja obalenia Mossadegha miała kryptonim TP-AJAX po stronie CIA i Operation Boot po stronie MI6.

Była to tajna operacja prowadzona wspólnie przez amerykańskie i brytyjskie służby wywiadowcze.

Formalnie decyzja o jej realizacji została zatwierdzona przez administrację Eisenhowera, a po stronie CIA główną rolę operacyjną odegrał Kermit Roosevelt Jr.

Plan przewidywał budżet rzędu 1 miliona dolarów, który miał zostać wykorzystany na działania polityczne, propagandowe, korumpowanie wybranych środowisk i utrzymywanie sieci wpływu.

Operacja nie zakładała klasycznej inwazji militarnej. Jej istotą było wykorzystanie istniejących napięć wewnętrznych w Iranie i przekształcenie ich w proces prowadzący do zmiany władzy.

Zgodnie z później ujawnionymi dokumentami CIA i analizami historycznymi, w ramach operacji:

  • finansowano przeciwników Mossadegha w parlamencie, armii i środowiskach wpływu,
  • opłacano gazety i dziennikarzy, aby publikowali materiały oczerniające premiera w Iranie i za granicą,
  • rozprowadzano plotki oraz dezinformację, przedstawiając Mossadegha jako sympatyka komunizmu i zagrożenie dla islamu oraz monarchii,
  • organizowano demonstracje i tłumy uliczne mające zwiększać chaos w Teheranie,
  • wykorzystywano napięcia między rządem, monarchią, częścią wojska, konserwatywnymi elitami i przeciwnikami politycznymi Mossadegha.

Kluczowym elementem planu było doprowadzenie do sytuacji, w której szach Mohammad Reza Pahlawi wyda dekret odwołujący Mossadegha i mianujący nowego premiera — generała Fazlollaha Zahediego.

Operacja nie miała więc wyglądać wyłącznie jak przewrót uliczny. Miała uzyskać pozory legalistycznego przesilenia w ramach istniejącego porządku monarchiczno-konstytucyjnego.

Pierwsza próba przewrotu i załamanie planu

Pierwsza próba zamachu stanu została podjęta w nocy z 15 na 16 sierpnia 1953 roku.

Plan zakładał dostarczenie Mossadeghowi królewskiego dekretu odwołującego go ze stanowiska i jednoczesne objęcie władzy przez generała Zahediego.

Operacja zakończyła się jednak niepowodzeniem.

Mossadegh został uprzedzony o spisku, a oficerowie zaangażowani w próbę przewrotu zostali zatrzymani. Szach, przestraszony rozwojem sytuacji, opuścił kraj i udał się najpierw do Bagdadu, a następnie do Rzymu.

W tym momencie operacja wydawała się skompromitowana.

Według części relacji Waszyngton był gotów uznać akcję za przegraną. Kermit Roosevelt pozostał jednak w Teheranie i kontynuował działania wraz z lokalnymi partnerami oraz strukturami już wcześniej uruchomionymi w ramach planu Ajax.

19 sierpnia 1953 roku – przesilenie

19 sierpnia 1953 roku doszło do przełomu.

W Teheranie wybuchły masowe wystąpienia przeciw rządowi Mossadegha. Wśród uczestników znajdowali się zarówno ludzie opłaceni i mobilizowani w ramach operacji, jak i rzeczywiści przeciwnicy premiera z różnych środowisk politycznych i społecznych.

Część jednostek wojskowych przeszła na stronę przeciwników Mossadegha. Zaatakowano budynki rządowe, przejęto strategiczne punkty w stolicy, a dom premiera został ostrzelany.

Mossadegh ukrył się, a następnie poddał władzom.

W starciach zginęło około 300 osób.

Szach powrócił z zagranicy i odzyskał pozycję monarchy o znacznie wzmocnionej realnej władzy. Nowym premierem został generał Fazlollah Zahedi.

W wewnętrznych opracowaniach CIA finał operacji przedstawiano jako moment, w którym wcześniejsze działania polityczne i propagandowe doprowadziły do „dosłownego buntu ludności”, po czym część wojska przyłączyła się do demonstrantów, przejęto Radio Teheran, a Mossadegh utracił kontrolę nad sytuacją.

To ważne świadectwo tego, jak sama agencja interpretowała własny sukces. Nie należy jednak traktować tego sformułowania jako neutralnego opisu wydarzeń. Była to ocena instytucji przedstawiającej skuteczność własnej operacji.

Rola wywiadu i narzędzi wpływu

Operacja Ajax stała się jednym z klasycznych przykładów tajnej ingerencji wywiadowczej w sprawy innego państwa.

Nie polegała na jednym spektakularnym działaniu, lecz na równoległym użyciu wielu narzędzi:

  • operacji psychologicznych — kampanii medialnej i propagandowej budującej obraz Mossadegha jako zagrożenia,
  • korupcji politycznej — kupowania lojalności wybranych parlamentarzystów, oficerów, liderów ulicznych i innych pośredników wpływu,
  • dezinformacji — wzmacniania narracji o chaosie, proradzieckim zagrożeniu i rozpadzie państwa,
  • mobilizacji ulicznej — organizowania demonstracji, które miały tworzyć wrażenie masowego przesilenia,
  • wykorzystania konfliktów wewnętrznych — napięć między monarchią a rządem, między świeckimi nacjonalistami, częścią duchowieństwa, konserwatystami i komunistami.

To właśnie połączenie działań jawnych i niejawnych stanowiło o skuteczności operacji.

Ajax pokazuje, że zmiana rządu może zostać wywołana nie przez bezpośrednią interwencję wojskową, lecz przez przemyślane pogłębienie istniejącego kryzysu politycznego, tak aby instytucje państwa same zaczęły się rozpadać.

Ingerencja w suwerenność i kryzys wiarygodności Zachodu

Z perspektywy suwerenności państwowej Operacja Ajax stanowiła ingerencję w wewnętrzny porządek polityczny Iranu.

Niezależnie od oceny samego Mossadegha, zewnętrzne służby odegrały realną rolę w doprowadzeniu do jego obalenia.

To właśnie dlatego przewrót z 1953 roku stał się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla późniejszej irańskiej nieufności wobec Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

Dla zachodnich rządów była to wówczas operacja mająca zabezpieczyć interes strategiczny w warunkach zimnej wojny.

Dla wielu Irańczyków — przykład, że gdy demokratycznie legitymizowana polityka gospodarcza uderza w interesy wielkich mocarstw, może zostać podważona z zewnątrz.

Ta pamięć polityczna nie wygasła po zmianie pokoleń. Stała się trwałą częścią irańskiej narracji o relacjach z Zachodem.

Porozumienie naftowe z 1954 roku

Jednym z najważniejszych skutków przewrotu było ponowne uregulowanie kwestii irańskiej ropy.

W 1954 roku zawarto nowe porozumienie konsorcjalne dotyczące eksploatacji i sprzedaży irańskiej ropy.

Formalnie państwo irańskie zachowywało własność zasobów, ale zachodnie koncerny odzyskały kluczową rolę w praktycznym zarządzaniu eksportem i komercjalizacją surowca.

W skład konsorcjum weszły:

  • amerykańskie koncerny naftowe z łącznym udziałem 40%,
  • dawna Anglo-Iranian Oil Company z udziałem 40%,
  • Royal Dutch/Shell z udziałem 14%,
  • Compagnie Française des Pétroles z udziałem 6%.

Porozumienie to nie przywracało dokładnie przednacjonalizacyjnego monopolu AIOC, ale w praktyce ponownie wiązało irański sektor naftowy z zachodnimi interesami korporacyjnymi.

Z punktu widzenia przeciwników przewrotu potwierdzało to, że konflikt z Mossadeghem nie był wyłącznie sporem o komunizm, lecz również o kontrolę nad strategicznym surowcem.

Konsekwencje dla rządów szacha i napięć w Iranie

Po przewrocie pozycja Mohammada Rezy Pahlawiego uległa wyraźnemu wzmocnieniu.

Szach stopniowo ograniczał pluralizm polityczny i konsolidował władzę przy znacznym wsparciu Stanów Zjednoczonych.

W kolejnych latach powstała tajna policja SAVAK, która stała się symbolem represyjnego charakteru monarchii.

Iran wszedł w okres modernizacji gospodarczej i prozachodniej polityki zagranicznej, ale wzrostowi gospodarczemu towarzyszyły:

  • koncentracja władzy,
  • tłumienie opozycji,
  • alienacja części społeczeństwa,
  • narastające poczucie, że rządzący system opiera się na zewnętrznym wsparciu.

Przewrót z 1953 roku poważnie o