David Rockefeller – bankier globalizacji, Chase Manhattan i Komisja Trójstronna

A+A-
Zresetuj

David Rockefeller nie był politykiem, choć spotykał się z prezydentami, premierami i przywódcami państw. Nie był formalnym dyplomatą, choć przez dekady prowadził rozmowy, które miały znaczenie wykraczające poza interes jednego banku. Nie był też zwykłym bankierem, bo jego działalność od początku rozciągała się na obszar, w którym finanse, polityka zagraniczna, filantropia i ponadnarodowe sieci elit zaczynają przenikać się ze sobą.

Jako szef Chase Manhattan Bank rozwijał globalną obecność jednej z najważniejszych instytucji finansowych Stanów Zjednoczonych. Jako wieloletni członek i przewodniczący Council on Foreign Relations uczestniczył w środowisku kształtującym amerykańskie myślenie o świecie. Jako współtwórca Komisji Trójstronnej budował forum współpracy elit Ameryki Północnej, Europy Zachodniej i Japonii w epoce rosnącej globalnej współzależności.

Rockefeller nie był samotnym „architektem” całego porządku światowego. Takie określenie spłaszcza historię i przypisuje jednemu człowiekowi sprawczość, której nie sposób wykazać. Był jednak jedną z najbardziej wpływowych postaci powojennego kapitalizmu — człowiekiem, który doskonale rozumiał, że w drugiej połowie XX wieku siła finansowa coraz częściej będzie łączyć się z dostępem do instytucji, państw i środowisk decyzyjnych.

Jego biografia pokazuje, jak prywatny kapitał, bankowość międzynarodowa i pozarządowe fora elit zaczęły współtworzyć globalizację nie tylko jako proces gospodarczy, lecz także jako projekt politycznego i instytucjonalnego porządkowania świata.

Dziedzic wielkiego nazwiska

David Rockefeller urodził się 12 czerwca 1915 roku w Nowym Jorku. Był najmłodszym synem Johna D. Rockefellera Jr. i wnukiem Johna D. Rockefellera, założyciela Standard Oil i jednej z najważniejszych postaci w historii amerykańskiego kapitalizmu.

Nazwisko Rockefeller już przed jego dorosłością oznaczało coś więcej niż wielką fortunę. Było symbolem przemysłowej potęgi, koncentracji kapitału, ale też rozbudowanej filantropii, której trwałymi śladami stały się uniwersytety, fundacje, muzea, instytuty badawcze i programy społeczne.

David dorastał więc w świecie, w którym bogactwo nie było tylko prywatnym przywilejem. Było również zobowiązaniem do zarządzania nazwiskiem, majątkiem i instytucjami, które odgrywały znaczącą rolę w amerykańskim życiu publicznym.

Ukończył Harvard College, studiował także w London School of Economics, a w 1940 roku obronił doktorat z ekonomii na Uniwersytecie Chicagowskim. Podczas II wojny światowej służył w armii Stanów Zjednoczonych, między innymi w Afryce Północnej i Francji. Po wojnie wybrał drogę, która miała zdefiniować jego życie: bankowość międzynarodową.

Chase Manhattan – bank jako instrument globalnych relacji

W 1946 roku David Rockefeller rozpoczął pracę w Chase National Bank, który później po połączeniu z Bank of the Manhattan Company stał się Chase Manhattan Bank. Nie wszedł od razu na najwyższe stanowiska. Zaczynał w dziale zagranicznym, który zajmował się finansowaniem międzynarodowego handlu oraz utrzymywaniem relacji z bankami korespondentami na całym świecie.

To doświadczenie okazało się kluczowe. Rockefeller wcześnie zrozumiał, że bankowość międzynarodowa nie polega wyłącznie na kredytach i depozytach. Jest także narzędziem budowania relacji z rządami, przedsiębiorstwami państwowymi, elitami gospodarczymi i instytucjami publicznymi innych krajów.

W 1960 roku został prezesem Chase Manhattan, a w 1969 roku objął funkcję przewodniczącego rady i dyrektora generalnego. Bank pod jego kierownictwem rozwijał działalność zagraniczną i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli amerykańskiej bankowości globalnej.

Rockefeller nie ograniczał się do zarządzania instytucją z nowojorskiego biura. Dużo podróżował, spotykał się z przywódcami politycznymi, ministrami finansów, bankierami centralnymi i liderami biznesu. W jego stylu zarządzania osobiste relacje były kapitałem równie ważnym jak bilans banku.

Moskwa i Pekin – bankowość wyprzedzająca politykę

Szczególnie dobrze widać to na przykładzie relacji z krajami komunistycznymi. W 1973 roku Chase Manhattan otworzył przedstawicielstwo w Moskwie, stając się pierwszym amerykańskim bankiem obecnym w Związku Radzieckim od czasów rewolucji bolszewickiej.

W tym samym roku David Rockefeller odbył podróż do Chin w imieniu Chase Manhattan Bank. Spotkał się tam między innymi z premierem Zhou Enlaiem. Wkrótce Chase został pierwszym amerykańskim bankiem korespondentem Banku Chin po wielu dekadach zamrożonych relacji.

Te kroki miały znaczenie większe niż zwykła ekspansja biznesowa. Następowały w czasie, gdy Stany Zjednoczone dopiero normalizowały stosunki z Pekinem, a odprężenie z Moskwą było jednym z głównych kierunków polityki administracji Nixona i Kissingera.

Rockefeller nie zastępował dyplomacji państwowej, ale bankowość pod jego kierownictwem często poruszała się w tym samym kierunku co geopolityka. Chase Manhattan stawał się finansowym uczestnikiem świata, który coraz wyraźniej odchodził od sztywnych bloków zimnej wojny w stronę selektywnej współpracy gospodarczej.

Bankier, który rozmawiał z państwami

Rockefeller budował pozycję Chase poprzez kontakty, które wykraczały poza relacje czysto rynkowe. Utrzymywał rozmowy z przywódcami państw Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu, Europy, Azji i Afryki. W niektórych krajach był przyjmowany niemal jak wysłannik amerykańskiego establishmentu, nawet jeśli formalnie reprezentował prywatny bank.

To budziło zarówno uznanie, jak i krytykę. Zwolennicy widzieli w nim człowieka, który rozumiał, że kapitał może łączyć gospodarki i łagodzić konflikty. Krytycy odpowiadali, że taki model zaciera granicę między interesem prywatnej instytucji a nieformalnym wpływem na sprawy publiczne.

Nie ma potrzeby przedstawiać Chase Manhattan jako banku „rządzącego państwami”, aby zauważyć coś ważnego: w drugiej połowie XX wieku duże banki międzynarodowe stawały się uczestnikami polityki globalnej, bo udzielały kredytów rządom, finansowały handel, obsługiwały dług i rozwijały relacje, które miały znaczenie strategiczne.

David Rockefeller był jednym z najbardziej wyrazistych reprezentantów tej epoki.

Council on Foreign Relations – środowisko polityki zagranicznej

W 1949 roku Rockefeller został dyrektorem Council on Foreign Relations, jednej z najważniejszych amerykańskich instytucji zajmujących się polityką międzynarodową. Od 1970 do 1985 roku pełnił funkcję przewodniczącego rady CFR, a później został przewodniczącym honorowym.

CFR nie jest organem rządowym. Jest think tankiem i forum, które skupia ludzi ze świata dyplomacji, akademii, biznesu, mediów oraz administracji publicznej. Wydaje czasopismo Foreign Affairs, organizuje debaty i raporty, a przez dekady pozostawał ważnym miejscem formowania poglądów amerykańskiego establishmentu w sprawach międzynarodowych.

Obecność Rockefellera w CFR miała znaczenie, bo łączyła go z najważniejszym środowiskiem polityki zagranicznej w Stanach Zjednoczonych. Nie chodziło o formalne kierowanie decyzjami rządu, lecz o uczestnictwo w przestrzeni, gdzie dyskutowano o tym, jak USA powinny rozumieć swój interes globalny.

Właśnie takie instytucje są jednym z ważnych tematów jego biografii. Nie podejmują ustaw i nie rozkazują administracji, ale pomagają tworzyć język, koncepcje i sieci personalne, które później wpływają na realną politykę. Dla jednych jest to naturalny element funkcjonowania elit eksperckich. Dla innych — przykład władzy opiniotwórczej pozostającej daleko od obywatelskiej kontroli.

Komisja Trójstronna – własny projekt Rockefellera

Najważniejszym instytucjonalnym projektem Davida Rockefellera była Komisja Trójstronna, powołana w 1973 roku. Jej celem miało być pogłębienie dialogu między trzema głównymi obszarami rozwiniętego kapitalizmu:

  • Ameryką Północną,
  • Europą Zachodnią,
  • Japonią.

Rockefeller uważał, że świat po kryzysie walutowym początku lat 70., wojnie w Wietnamie, szoku naftowym i wzroście znaczenia Japonii wymaga lepszej koordynacji między najważniejszymi demokratycznymi gospodarkami. Komisja miała gromadzić polityków, bankierów, przemysłowców, akademików i przedstawicieli mediów, aby rozmawiali o wspólnych wyzwaniach jeszcze zanim przerodzą się one w otwarte kryzysy.

Oficjalnie organizacja przedstawiała się jako forum dialogu i inkubator idei. Nie była instytucją państwową ani organem decyzyjnym. Mimo to od początku budziła kontrowersje. Krytycy widzieli w niej przykład zamkniętego obiegu elit, które rozmawiają o kluczowych sprawach gospodarczych i politycznych poza demokratycznym procesem wyborczym.

Spór wokół Komisji Trójstronnej dobrze oddaje większy problem związany z Rockefellerem. Dla jego zwolenników tworzył on potrzebne przestrzenie współpracy w coraz bardziej współzależnym świecie. Dla krytyków budował fora, w których wpływ kapitału i władzy politycznej wzajemnie się wzmacniał, bez jasnego mandatu społecznego.

Międzynarodowy internacjonalizm bez ukrywania intencji

David Rockefeller nie był przeciwnikiem globalizacji. Przeciwnie — należał do ludzi, którzy otwarcie uważali, że świat powinien zmierzać w stronę silniejszej współpracy ponad granicami, większej integracji gospodarczej i sprawniejszych mechanizmów rozwiązywania problemów międzynarodowych.

W jego działalności nie ma potrzeby doszukiwać się ukrytej fascynacji „rządem światowym”, aby zauważyć konsekwentny rys: Rockefeller nie ufał modelowi polityki ograniczonej wyłącznie do suwerennych państw broniących własnych interesów w izolacji od siebie. Wierzył w elitarne, międzynarodowe fora dialogu, w instytucje ułatwiające koordynację i w rolę globalnego biznesu jako podmiotu, który może stabilizować relacje między krajami.

Dla zwolenników była to trzeźwa odpowiedź na realia XX wieku — rosnącą współzależność handlu, finansów, energii i technologii. Dla krytyków: model polityki, w którym najważniejsze kierunki zmian są przygotowywane przez wąskie środowiska ludzi mających ogromne zasoby i dostęp, ale niewyłanianych w wyborach.

Bilderberg i transatlantyckie fora elit

Rockefeller uczestniczył także w spotkaniach Grupy Bilderberg, od ich początków w latach 50. W jego życiorysie nie jest to wątek tak centralny jak Komisja Trójstronna, ale dobrze pokazuje środowisko, w którym się poruszał.

Bilderberg, CFR i Komisja Trójstronna różnią się formą, zakresem i znaczeniem. Łączy je jednak jedno: skupiają osoby z najwyższych poziomów polityki, biznesu, finansów, akademii i mediów. Rockefeller był jednym z tych, którzy uznawali, że stały kontakt między takimi grupami jest konieczny, aby skutecznie reagować na globalne kryzysy.

Właśnie dlatego jego biografia jest tak ważna dla zrozumienia powojennej globalizacji. Nie pokazuje jednego tajnego centrum dowodzenia, lecz sieć środowisk, w których kapitał, dyplomacja i polityczne wyobrażenia o przyszłości były stale konfrontowane i uzgadniane.

Filantropia – dobroczynność czy długofalowy wpływ?

David Rockefeller był także znaczącym filantropem. Wspierał instytucje kultury, edukacji, badań naukowych i programy społeczne. W 1989 roku wraz z żoną Peggy utworzył David Rockefeller Fund, który prowadzi działalność grantową w obszarach takich jak sztuka, klimat i sprawiedliwość społeczna.

Rockefeller odegrał również istotną rolę w rozwoju instytucji, które funkcjonowały daleko poza sektorem bankowym. Wspierał Harvard, Museum of Modern Art, działalność na rzecz Nowego Jorku oraz programy związane z rolnictwem i edukacją.

Filantropia rodziny Rockefellerów od początku była jedną z najważniejszych tradycji amerykańskiego kapitalizmu. Jej zwolennicy widzą w niej odpowiedzialne wykorzystanie prywatnego majątku dla dobra publicznego. Krytycy zwracają uwagę, że wielka filantropia może także wpływać na kierunki rozwoju nauki, kultury i polityki społecznej bez demokratycznej kontroli, bo to darczyńca wybiera, które problemy zasługują na finansowanie.

W przypadku Davida Rockefellera oba wymiary są istotne. Nie da się zredukować jego filantropii do cynicznego narzędzia wpływu. Nie da się też udawać, że darowizny w skali milionów dolarów nie budują trwałej pozycji instytucjonalnej i symbolicznej.

Nowy Jork jako osobny projekt

Rockefeller angażował się również w rozwój Nowego Jorku. Był współtwórcą Downtown-Lower Manhattan Association, inicjatywy mającej przekształcić południowy Manhattan w nowoczesne centrum biznesowe. Środowisko to wspierało między innymi ideę stworzenia World Trade Center.

Ten wątek pokazuje, że jego sposób działania nie ograniczał się do bankowości globalnej. Rockefeller wierzył w instytucjonalne projektowanie przestrzeni gospodarczej: przez banki, think tanki, fundacje, ale też przez miejskie koalicje biznesu i polityki, które miały zmieniać otoczenie zgodnie z wizją modernizacji.

To podejście było typowe dla amerykańskiej elity powojennej. Wielki kapitał nie chciał być tylko uczestnikiem rynku. Chciał aktywnie współkształtować warunki, w których rynek działa.

Co budziło i nadal budzi krytykę

David Rockefeller był przez całe życie obiektem skrajnych interpretacji. Jedni widzieli w nim dalekowzrocznego bankiera i filantropa, który rozumiał logikę współzależnego świata. Inni — symbol elitarnego kapitalizmu, w którym decyzje o kierunku rozwoju zapadają z dala od obywateli.

Krytyczne pytania dotyczą przede wszystkim trzech kwestii.