Bretton Woods – jak dolar stał się centrum światowego systemu finansowego

A+A-
Zresetuj

W lipcu 1944 roku wojna w Europie jeszcze trwała, ale zwycięstwo aliantów było już coraz bardziej prawdopodobne.

W tym właśnie momencie przedstawiciele czterdziestu czterech państw spotkali się w niewielkim kurorcie Bretton Woods w stanie New Hampshire, aby ustalić zasady powojennego porządku finansowego.

Nie chodziło wyłącznie o techniczne kursy walut.

Stawką było to, jak ma działać światowa gospodarka po katastrofie dwóch wojen, Wielkiego Kryzysu, protekcjonizmu, konkurencyjnych dewaluacji i załamania międzynarodowego handlu.

Uczestnicy konferencji chcieli stworzyć system stabilniejszy niż ten z okresu międzywojennego. Waluty miały przestać gwałtownie się chwiać. Państwa miały otrzymać instytucje pomagające w kryzysach bilansu płatniczego i odbudowie. Handel międzynarodowy miał rozwijać się w bardziej przewidywalnych warunkach.

Efektem była architektura, która na dekady ukształtowała światowe finanse:

  • powstanie Międzynarodowego Funduszu Walutowego,
  • utworzenie Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju, późniejszego rdzenia Banku Światowego,
  • system stałych, ale możliwych do korekty kursów walutowych,
  • powiązanie dolara amerykańskiego ze złotem po kursie 35 dolarów za uncję,
  • ustawienie dolara jako głównego punktu odniesienia dla pozostałych walut.

To właśnie ostatni element okazał się najważniejszy.

Bretton Woods stworzyło porządek, w którym dolar stał się centrum międzynarodowego systemu walutowego.

Nie dlatego, że konferencja formalnie ogłosiła „amerykańskie panowanie nad światem”, lecz dlatego, że po II wojnie światowej Stany Zjednoczone były jedynym państwem dysponującym odpowiednią skalą gospodarczą, rezerwami złota i pozycją polityczną, aby oprzeć na własnej walucie globalny system stabilizacji.

Ten model działał przez blisko trzy dekady.

A potem pękł dokładnie w miejscu, które od początku było jego największą słabością: świat potrzebował coraz więcej dolarów, ale im więcej dolarów krążyło poza USA, tym mniej wiarygodna stawała się obietnica ich wymiany na złoto.

Świat po kryzysie i wojnie potrzebował nowego porządku

Konferencja w Bretton Woods nie była akademicką debatą ekonomistów.

Była odpowiedzią na bardzo świeże doświadczenie katastrofy.

W latach 30. XX wieku gospodarka światowa pogrążyła się w Wielkim Kryzysie. Państwa broniły własnych interesów przez:

  • podnoszenie ceł,
  • ograniczanie handlu,
  • dewaluowanie walut w celu poprawy konkurencyjności eksportu,
  • kontrole kapitału i załamanie zaufania międzynarodowego.

Zamiast wspólnie stabilizować system, gospodarki zaczęły przerzucać koszty kryzysu na siebie nawzajem. Efektem była spirala odwetu, spadek handlu i pogłębienie recesji.

Dla pokolenia ekonomistów i polityków tworzących Bretton Woods ta lekcja była kluczowa. Jeśli po II wojnie światowej świat miał uniknąć powtórki międzywojennego chaosu, potrzebował:

  • bardziej stabilnych kursów walutowych,
  • międzynarodowej współpracy finansowej,
  • mechanizmów pomocy dla państw z przejściowymi problemami płatniczymi,
  • instytucji wspierających odbudowę i rozwój.

W tym sensie Bretton Woods było próbą zbudowania finansowych zabezpieczeń przed powrotem gospodarczej anarchii lat 30.

Lipiec 1944: 44 państwa, jedna konferencja, dwa projekty

Konferencja w Bretton Woods trwała od 1 do 22 lipca 1944 roku. Wzięli w niej udział delegaci z 44 państw alianckich.

Największe znaczenie miały jednak dwa projekty przygotowane wcześniej przez przedstawicieli Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

Pierwszy wiązał się z nazwiskiem Johna Maynarda Keynesa, jednego z najważniejszych ekonomistów XX wieku i głównego brytyjskiego negocjatora.

Drugi został opracowany przez Harry’ego Dextera White’a, przedstawiciela amerykańskiego Departamentu Skarbu.

Obaj zgadzali się co do jednego: świat potrzebuje nowego międzynarodowego systemu walutowego, który ograniczy niestabilność i nie dopuści do powrotu destrukcyjnej rywalizacji znanej z lat 30.

Różnili się jednak w sprawie tego, na czym ten system ma się opierać.

Plan Keynesa: neutralna waluta ponad narodowymi interesami

Keynes proponował system bardziej symetryczny.

Jego centralnym elementem miała być międzynarodowa jednostka rozliczeniowa o nazwie bancor. Nie byłaby to waluta jednego państwa, lecz sztuczny pieniądz używany w rozliczeniach między krajami.

System miał być obsługiwany przez międzynarodową izbę rozliczeniową. Państwa z deficytami i nadwyżkami handlowymi miały podlegać pewnej dyscyplinie. Keynes nie chciał sytuacji, w której cały ciężar dostosowania spada na kraje zadłużone, podczas gdy państwa gromadzące ogromne nadwyżki pozostają bez presji na zmianę własnej polityki.

W uproszczeniu:

  • kraje z trwałymi deficytami miały być zmuszane do korekt,
  • kraje z trwałymi nadwyżkami również miały odczuwać koszt nierównowagi,
  • system nie miał opierać się na walucie narodowej żadnego konkretnego państwa.

Była to wizja bardziej wielostronna i mniej uzależniona od siły jednego mocarstwa.

Ale Wielka Brytania nie miała już pozycji, która pozwalałaby jej narzucić taki projekt. Po latach wojny była gospodarczo osłabiona, mocno zadłużona i zależna od wsparcia Stanów Zjednoczonych.

Plan White’a: stabilizacja oparta na dolarze

Projekt Harry’ego Dextera White’a był bliższy temu, co ostatecznie przyjęto.

Zakładał stworzenie instytucji stabilizującej waluty i udzielającej wsparcia państwom z przejściowymi problemami bilansu płatniczego. W centrum systemu miał znaleźć się dolar amerykański, powiązany ze złotem.

Inne waluty miały być utrzymywane w stałych relacjach do dolara, choć z możliwością korekty kursu w razie „fundamentalnej nierównowagi”.

To podejście dobrze odpowiadało pozycji USA po II wojnie światowej.

Stany Zjednoczone:

  • posiadały największą gospodarkę świata,
  • dysponowały ogromną częścią światowych rezerw złota,
  • nie miały zniszczonego przemysłu na własnym terytorium,
  • były głównym wierzycielem i dostawcą kapitału,
  • wychodziły z wojny jako dominujące mocarstwo finansowe.

W takiej sytuacji to amerykański projekt miał większą siłę przebicia.

Ostateczny system Bretton Woods nie był prostym przepisaniem planu White’a, ale jego logika zwyciężyła nad logiką Keynesa: międzynarodowy porządek walutowy został osadzony na dolarze, a nie na neutralnej walucie ponadnarodowej.

Jak działał system Bretton Woods

Mechanizm przyjęty w 1944 roku był dość prosty w założeniu.

Waluty państw uczestniczących miały ustalone parytety względem dolara. Kursy mogły się odchylać tylko w niewielkim przedziale. Gdy napięcia stawały się zbyt duże, państwo mogło dokonać korekty kursu, ale nie miało prowadzić dowolnej, konkurencyjnej dewaluacji.

Z kolei dolar był wymienialny na złoto dla zagranicznych banków centralnych po stałej cenie:

35 dolarów za jedną uncję trojańską złota.

W praktyce tworzyło to hierarchię:

  • złoto było ostatecznym punktem odniesienia,
  • dolar był walutą powiązaną ze złotem,
  • pozostałe waluty były powiązane z dolarem.

Tak zbudowano system określany często jako standard złoto-dolarowy.

Nie był to powrót do klasycznego XIX-wiecznego standardu złota. Państwa zachowywały większą przestrzeń dla polityki gospodarczej, a przepływy kapitału były bardziej kontrolowane niż w późniejszej epoce globalizacji finansowej.

Bretton Woods miał łączyć:

  • stabilność kursów,
  • pewną elastyczność dostosowań,
  • możliwość prowadzenia polityki pełnego zatrudnienia,
  • międzynarodową współpracę w razie kryzysów.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy – strażnik stabilności kursowej

Jedną z dwóch głównych instytucji powołanych w Bretton Woods był Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Jego początkowe zadania były ściśle związane z systemem stałych kursów. MFW miał:

  • nadzorować międzynarodowy system walutowy,
  • wspierać stabilność kursów,
  • udzielać krótkoterminowego finansowania państwom mającym problemy z bilansem płatniczym,
  • ograniczać pokusę gwałtownych, jednostronnych dewaluacji.

Logika była prosta. Jeśli kraj przeżywa tymczasowy kryzys płatniczy, nie powinien od razu destabilizować całego systemu przez chaotyczne osłabienie waluty czy nagłe ograniczenia handlowe. MFW miał zapewnić czas i płynność potrzebną do uporządkowania sytuacji.

To była instytucja zaprojektowana dla świata, w którym kurs walutowy traktowano jako element stabilności międzynarodowej, a nie wyłącznie jako sprawę krajowej polityki.

Bank Światowy – odbudowa i rozwój

Drugą instytucją był Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju, który z czasem stał się najważniejszą częścią Grupy Banku Światowego.

Jego pierwotnym celem było finansowanie odbudowy krajów zniszczonych przez wojnę. W kolejnych latach rola banku przesuwała się coraz mocniej w stronę wspierania długoterminowego rozwoju gospodarczego, infrastruktury i inwestycji w państwach biedniejszych.

W Bretton Woods nie stworzono więc tylko systemu walutowego. Stworzono także dwa filary nowej architektury gospodarczej:

  • MFW jako instytucję stabilizacji finansowej,
  • Bank Światowy jako instytucję odbudowy i rozwoju.

Obie organizacje istnieją do dziś, choć ich współczesna rola jest znacznie szersza i wykracza poza pierwotne założenia z 1944 roku.

Dlaczego to dolar wygrał

W centrum całego systemu znalazł się dolar, ponieważ tylko on mógł wówczas pełnić tę funkcję w praktyce.

Po wojnie większość państw europejskich była gospodarczo osłabiona. Japonia została zniszczona. Wielka Brytania straciła znaczną część dawnej finansowej przewagi. Związek Radziecki uczestniczył w konferencji, ale ostatecznie nie ratyfikował porozumień i nie wszedł do MFW ani Banku Światowego.

Stany Zjednoczone były jedynym krajem, który łączył:

  • potęgę przemysłową,
  • wiarygodność finansową,
  • duże rezerwy złota,
  • dominującą pozycję polityczną w obozie zachodnim.

Dolar stał się więc naturalnym rdzeniem nowego układu.

To rozwiązanie dawało Stanom Zjednoczonym szczególną pozycję. Inne państwa potrzebowały dolarów jako rezerw i środka rozliczeń. USA emitowały walutę, na której opierał się system międzynarodowy.

Nie oznaczało to pełnej dowolności. Ameryka zobowiązała się do wymiany dolarów na złoto po stałym kursie, a to narzucało jej określoną dyscyplinę.

Ale przewaga była realna. Dolar stał się nie tylko walutą USA, lecz także podstawowym aktywem rezerwowym świata zachodniego.

Stabilność przez pierwsze dekady

System Bretton Woods nie działał perfekcyjnie od pierwszego dnia. Pełna wymienialność walut dla bieżących transakcji została osiągnięta dopiero pod koniec lat 50.

Mimo to w latach 50. i 60. mechanizm przyniósł znaczną stabilność międzynarodowym finansom.

Był to okres:

  • szybkiego wzrostu gospodarczego w Europie Zachodniej,
  • rozwoju handlu międzynarodowego,
  • odbudowy Japonii,
  • relatywnie stabilnych kursów głównych walut.

Ekonomista Barry Eichengreen wskazywał, że system działał dzięki trzem czynnikom:

  • ograniczonej mobilności międzynarodowego kapitału,
  • silniejszej regulacji finansowej,
  • dominującej pozycji gospodarczej USA i dolara.

To ważne. Bretton Woods nie funkcjonowało w warunkach dzisiejszej hiperglobalizacji finansowej, w której biliony dolarów mogą przemieszczać się między rynkami w bardzo krótkim czasie. System wymagał większej kontroli i mniejszej swobody kapitału.

Problem, który narastał od środka

Z czasem ujawniła się podstawowa sprzeczność systemu.

Świat potrzebował dolarów, aby rozwijać handel, budować rezerwy i finansować płatności międzynarodowe. Żeby te dolary trafiały za granicę, Stany Zjednoczone musiały dostarczać je światu poprzez:

  • deficyt bilansu płatniczego,
  • wydatki wojskowe za granicą,
  • inwestycje międzynarodowe,
  • pomoc zagraniczną.

Ale im więcej dolarów krążyło poza USA, tym większe stawało się pytanie:

czy Stany Zjednoczone mają wystarczająco dużo złota, aby wymienić wszystkie te dolary po obiecanym kursie 35 dolarów za uncję?

Ten problem opisał ekonomista Robert Triffin, występując przed Kongresem USA w 1960 roku.

W uproszczeniu jego diagnoza była następująca:

  • jeśli USA nie będą dostarczać światu dolarów, globalny system zabraknie płynności,
  • jeśli będą dostarczać ich coraz więcej, podważy to wiarygodność wymienialności dolara na złoto.

To napięcie przeszło do historii jako dylemat Triffina.

Nie był to drobny problem techniczny. Była to sprzeczność wpisana w samą konstrukcję Bretton Woods.

Złoto odpływa, zaufanie słabnie

W latach 60. presja na system rosła.

Stany Zjednoczone finansowały:

  • wojnę w Wietnamie,
  • rozbudowane programy społeczne,
  • obecność wojskową i polityczną na świecie.

Jednocześnie Europa Zachodnia i Japonia stawały się coraz silniejsze gospodarczo. Dolarów w obiegu międzynarodowym przybywało. Coraz więcej państw zaczęło zastanawiać się, czy amerykańskie zobowiązanie złotowe nadal jest w pełni wiarygodne.

Część zagranicznych banków centralnych wymieniała dolary na złoto. Rezerwy złota USA spadały.

Aby bronić systemu, podejmowano dodatkowe działania. Jednym z nich był London Gold Pool, czyli porozumienie banków centralnych mające stabilizować cenę złota na rynku londyńskim. Innym było rozwijanie mechanizmów wsparcia płynności, w tym General Arrangements to Borrow.

Były to jednak działania opóźniające kryzys, a nie usuwające jego przyczynę.

Im bardziej rosła różnica między ilością dolarów poza USA a rezerwami złota w Fort Knox, tym trudniej było utrzymać przekonanie, że każdy dolar może zostać wymieniony na kruszec po stałym kursie.

Francja, krytyka dolara i rosnące napięcia polityczne

System Bretton Woods miał również wymiar polityczny.

Nie wszystkie państwa zgadzały się z tym, że jedna narodowa waluta pełni funkcję globalnego pieniądza rezerwowego. Szczególnie krytycznie wypowiadał się prezydent Francji Charles de Gaulle.

Francuskie władze uważały, że uprzywilejowana pozycja dolara daje Stanom Zjednoczonym wyjątkową przewagę: mogą finansować swoje zobowiązania zagraniczne walutą, którą same emitują.

Francja zaczęła częściej wymieniać posiadane dolary na złoto, wzmacniając presję na amerykańskie rezerwy.

Ten konflikt nie był jedyną przyczyną upadku Bretton Woods, ale dobrze pokazywał, że napięcie finansowe coraz mocniej przechodzi w spór geopolityczny.

15 sierpnia 1971 roku: Nixon zamyka „złote okno”

Przełom nastąpił 15 sierpnia 1971 roku.

Prezydent Richard Nixon ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu zawieszenie wymienialności dolara na złoto dla zagranicznych władz monetarnych.

Decyzję poprzedziły tajne narady w Camp David z udziałem m.in.:

  • sekretarza skarbu Johna Connally’ego,
  • przewodniczącego Rezerwy Federalnej Arthura Burnsa,
  • Paula Volckera, wówczas wysokiego urzędnika Departamentu Skarbu, a później prezesa Fedu.

Nixon ogłosił także czasowe zamrożenie płac i cen oraz dodatkową opłatę importową. Jednak historycznie najważniejszy był pierwszy element:

Stany Zjednoczone przestały wymieniać dolary na złoto.

Formalnie przedstawiano to jako środek tymczasowy. W praktyce był to początek końca systemu Bretton Woods.

Jeśli dolar nie był już wymienialny na złoto, główna kotwica całego porządku została usunięta.

Od stałych kursów do świata płynnych walut

Po decyzji Nixona próbowano jeszcze ratować system stałych kursów. W grudniu 1971 roku zawarto Smithsonian Agreement, które zakładało dostosowanie parytetów i większe pasma wahań walut.

Nie rozwiązało to jednak podstawowego problemu.

W 1973 roku główne waluty przeszły na system kursów płynnych. Oznaczało to, że ich wartość miała być w większym stopniu kształtowana przez rynek, a nie utrzymywana w sztywnej relacji do dolara.

Bretton Woods w swojej pierwotnej postaci przestało istnieć.

Nie oznaczało to jednak końca dolara.

To jeden z najważniejszych paradoksów tej historii.

System się rozpadł, ale dolar pozostał w centrum

Po 1971 roku dolar stracił formalne powiązanie ze złotem, ale nie stracił globalnej pozycji.

Dlaczego?

Bo pozycja amerykańskiej waluty nie wynikała już tylko z zapisu o wymienialności na kruszec. Opierała się również na:

  • wielkości i sile gospodarki USA,
  • głębokości amerykańskich rynków finansowych,
  • skali rynku obligacji skarbowych USA,
  • sieci instytucji i kontraktów opartych na dolarze,
  • przyzwyczajeniu banków centralnych i przedsiębiorstw do używania dolara jako waluty rezerwowej i rozliczeniowej.

Bretton Woods ustanowiło dolar jako rdzeń systemu. Po rozpadzie starego mechanizmu dolar zachował znaczną część tej przewagi dzięki efektowi skali i głębokiemu zakorzenieniu w globalnych finansach.

To właśnie dlatego decyzje amerykańskiej Rezerwy Federalnej do dziś wpływają na cały świat — nawet jeśli formalny system złoto-dolarowy nie istnieje od ponad pół wieku.

Czy Bretton Woods było amerykańskim projektem dominacji?

To pytanie powraca regularnie.

Z jednej strony nie ma sensu udawać, że Bretton Woods było neutralną konstrukcją oderwaną od układu sił. System powstał w momencie, gdy Stany Zjednoczone miały bezprecedensową przewagę gospodarczą i polityczną. Ostateczny model był znacznie bliższy propozycjom amerykańskim niż brytyjskiej wizji Keynesa.

Dolar uzyskał pozycję wyjątkową. MFW i Bank Światowy zostały ulokowane w Waszyngtonie. USA stały się głównym gwarantem nowego ładu.

Z drugiej strony sprowadzenie Bretton Woods wyłącznie do projektu hegemonii byłoby uproszczeniem.

System naprawdę odpowiadał na realne problemy epoki:

  • chaos walutowy lat 30.,
  • potrzebę odbudowy po wojnie,
  • konieczność przywrócenia zaufania do handlu międzynarodowego,
  • potrzebę stworzenia mechanizmu wsparcia dla państw w przejściowych trudnościach.

Najuczciwsze ujęcie jest więc takie:

Bretton Woods było jednocześnie próbą stabilizacji światowej gospodarki i systemem odzwierciedlającym dominującą pozycję Stanów Zjednoczonych po II wojnie światowej.

MFW i Bank Światowy po upadku systemu

Rozpad systemu stałych kursów nie oznaczał końca instytucji powołanych w Bretton Woods.

MFW i Bank Światowy przetrwały, ale ich rola stopniowo się zmieniała.

MFW przestał być przede wszystkim strażnikiem systemu stałych kursów walutowych. Coraz większą rolę zaczął odgrywać w:

  • programach stabilizacyjnych dla państw zadłużonych,
  • kryzysach walutowych i zadłużeniowych,
  • monitorowaniu sytuacji makroekonomicznej.

Bank Światowy przesunął się w stronę finansowania rozwoju, infrastruktury, edukacji, zdrowia i reform instytucjonalnych w krajach biedniejszych.

Z czasem obie instytucje stały się przedmiotem ostrych sporów. Krytycy zarzucali MFW i Bankowi Światowemu narzucanie państwom rozwijającym się sztywnych reform rynkowych, polityki oszczędnościowej i programów dostosowawczych niedostosowanych do lokalnych warunków.

Zwolennicy odpowiadali, że bez finansowania kryzysowego i warunków naprawczych wiele państw wpadłoby w jeszcze większą niestabilność.

To ważny temat, ale wykracza poza samą historię Bretton Woods. Instytucje powstałe w 1944 roku żyją dziś własnym, znacznie dłuższym życiem niż system walutowy, który pierwotnie miały obsługiwać.

Co Bretton Woods naprawdę zmieniło

Konferencja z 1944 roku nie była tylko epizodem dyplomatycznym. Ustawiła kilka kluczowych elementów powojennego świata.

Bretton Woods:

  • stworzyło nowy międzynarodowy porządek walutowy po doświadczeniu chaosu lat 30.,
  • powołało MFW i Bank Światowy,
  • wprowadziło system stałych, lecz korygowalnych kursów walutowych,
  • powiązało dolara ze złotem po kursie 35 dolarów za uncję,
  • uczyniło dolara podstawowym punktem odniesienia dla innych walut,
  • nadało Stanom Zjednoczonym szczególną pozycję w światowych finansach,
  • zawierało w sobie sprzeczność opisaną później jako dylemat Triffina,
  • rozpadło się po zawieszeniu wymienialności dolara na złoto w 1971 roku.

To był system skuteczny, ale nie wieczny.

Stabilizował powojenną gospodarkę, lecz uzależnił ją od wyjątkowej pozycji jednego państwa i jednej waluty. Gdy światowa rola dolara zaczęła wymagać emisji większej liczby dolarów, a złota w USA nie przybywało równie szybko, fundament konstrukcji zaczął się kruszyć.

Dolarowy porządek po Bretton Woods

Historia Bretton Woods nie kończy się w 1971 roku.

Jej najtrwalszym skutkiem jest fakt, że dolar pozostał najważniejszą walutą świata także po odejściu od złota.

Dzisiejszy globalny system finansowy jest inny niż ten z lat 1944–1971. Kursy głównych walut są płynne. Dolar nie jest wymienialny na kruszec. Rynki kapitałowe są nieporównanie bardziej rozwinięte. Banki centralne działają w zupełnie innym otoczeniu.

A jednak pewna ciągłość pozostała:

  • dolar nadal dominuje w rezerwach walutowych,
  • wiele surowców i kontraktów międzynarodowych wciąż jest rozliczanych w dolarze,
  • amerykański rynek długu skarbowego pozostaje najważniejszym bezpiecznym aktywem świata,
  • decyzje Fedu mają skutki globalne.

Dlatego Bretton Woods jest tak ważne również dziś.

Nie tylko jako temat historyczny, ale jako moment, w którym ukształtował się finansowy porządek, którego najważniejsze konsekwencje wciąż odczuwamy.

Najważniejsze postacie związane z Bretton Woods

  • John Maynard Keynes — brytyjski ekonomista i główny negocjator Wielkiej Brytanii; autor konkurencyjnej wobec amerykańskiej wizji międzynarodowego systemu z neutralną jednostką rozliczeniową bancor.
  • Harry Dexter White — wysoki urzędnik Departamentu Skarbu USA; główny architekt amerykańskiej koncepcji systemu, która w największym stopniu wpłynęła na ostateczny kształt Bretton Woods.
  • Henry Morgenthau Jr. — sekretarz skarbu USA i przewodniczący konferencji w Bretton Woods.
  • Franklin D. Roosevelt — prezydent Stanów Zjednoczonych, którego administracja odegrała kluczową rolę w projektowaniu powojennego ładu gospodarczego.
  • Robert Triffin — ekonomista, który w 1960 roku opisał fundamentalną sprzeczność systemu dolarowo-złotego, znaną jako dylemat Triffina.
  • Charles de Gaulle — prezydent Francji, krytyk uprzywilejowanej pozycji dolara i jeden z przywódców domagających się większej roli złota.
  • Richard Nixon — prezydent USA, który 15 sierpnia 1971 roku ogłosił zawieszenie wymienialności dolara na złoto.
  • John Connally, Arthur Burns i Paul Volcker — uczestnicy narad w Camp David poprzedzających decyzję Nixona.

Źródła i materiały pomocnicze

Dodaj komentarz

Sprawdź również:

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.