Spis treści
Alcide De Gasperi (1881–1954) należy do grona postaci, których decyzje zadecydowały o kierunku powojennej integracji europejskiej.
Jako premier Włoch w latach 1945–1953 odegrał kluczową rolę w tworzeniu pierwszych struktur wspólnotowych, a jego ósmoletnie rządy pozostają rekordowym okresem politycznej stabilności w historii włoskiej demokracji.
Pytanie brzmi jednak, czy De Gasperi był wizjonerem jedności europejskiej, czy przede wszystkim pragmatykiem reagującym na kryzys epoki, który w integracji dostrzegł narzędzie stabilizacji politycznej, a nie idealistyczny projekt.
Od monarchii austro-węgierskiej do republiki włoskiej
Biografia De Gasperiego stanowi klucz do zrozumienia jego politycznego myślenia.
Urodził się w 1881 roku w regionie Trydentu, wówczas części monarchii austro-węgierskiej, gdzie włoskojęzyczna mniejszość funkcjonowała w wielonarodowym i wielokulturowym państwie.
To doświadczenie wielonarodowości ukształtowało jego późniejszą tolerancję wobec współpracy ponadnarodowej.
W 1911 roku został wybrany do austriackiej Izby Reprezentantów, gdzie walczył o prawa włoskojęzycznej ludności.
Jego działalność opierała się na legalizmie – działał w granicach prawa konstytucyjnego monarchii, nie dążąc do secesji, co przyniosło mu oskarżenia o proaustriackie sympatie.
Po upadku monarchii habsburskiej w 1918 roku Trydent włączono do Włoch.
W 1919 roku współzałożył Włoską Partię Ludową.
Gdy w latach 20. XX wieku faszyzm Mussoliniego coraz silniej opanowywał struktury państwa, De Gasperi stał się wrogiem reżimu.
W 1927 roku aresztowano go jako „wroga faszyzmu” i skazano na cztery lata więzienia.
Po osiemnastu miesiącach zwolniono go dzięki interwencji Watykanu, który udzielił mu azylu.
Przez kolejne czternaście lat pracował jako bibliotekarz watykański.
Okres „watykański” (1929–1943) miał kluczowe znaczenie dla wykształcenia się jego poglądów na politykę międzynarodową.
Obserwując konflikty w Europie lat 30., wzrost totalitaryzmów oraz wojnę domową w Hiszpanii, De Gasperi doszedł do przekonania, że nacjonalizm i suwerenność absolutna stanowią przyczyny konfliktów zbrojnych.
W swoich artykułach w „L’Illustrazione Vaticana” kreślił obraz świata zmierzającego ku katastrofie.
W 1943 roku potajemnie założył Chrześcijańską Demokrację i napisał „Idee ricostruttive” – manifest, który stał się programem odbudowy powojennych Włoch.
Po upadku faszyzmu stanął na czele partii i w grudniu 1945 roku został po raz pierwszy premierem.
Wizja państwa narodowego w warunkach powojennej Europy
De Gasperi nie był negacją państwa narodowego, lecz jego realistycznym interpretatorem.
Rozumiał naród jako wartość fundamentalną, ale odrzucał klasycznie rozumianą suwerenność absolutną.
Jak stwierdził w grudniu 1952 roku: „Musimy obok wspólnych interesów mieć na uwadze także ideały narodowe”.
Jego doświadczenie z wielonarodowej monarchii austro-węgierskiej oraz obserwacja totalitaryzmów ukształtowały przekonanie, że egoizm państw narodowych prowadzi do konfliktów.
Nacjonalizm określał jako „supernacjonalizm, wezbraną falę faszyzmu lub przekonanie o samowystarczalności”.
Napisał, że nie może wierzyć w formułę XVIII-wieczną, że Bóg wykreślił granice między ludźmi, których należy bronić za cenę życia.
W konstytucji republikańskiej z 22 grudnia 1947 roku, której uchwalenie nastąpiło pod rządami De Gasperiego, zapisano w artykule 11, że Włochy wyrażają zgodę „na ograniczenie suwerenności konieczne dla ładu, który zabezpieczy pokój i sprawiedliwość między narodami„.
Był to, jak podkreślają badacze, rezultat osobistych zabiegów premiera.
De Gasperi postrzegał naród jako podmiot, który nie traci tożsamości funkcjonując w szerszej wspólnocie, o ile ma zagwarantowaną możliwość realizacji swoich interesów.
W jego koncepcji „w naszych czasach naród zniżył się do poziomu, jaki kiedyś zajmowała polis, potem zaś prowincja”.
Narody zmierzają ku większym wspólnotom, ale podstawą wszelkiej europejskiej współpracy pozostaje „naród złączony z innymi w wolnej wspólnocie”.
Rola w kształtowaniu struktur integracji europejskiej
Gdy 9 maja 1950 roku Robert Schuman ogłosił swoją słynną deklarację o utworzeniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, De Gasperi poparł ją już następnego dnia.
W instrukcjach negocjacyjnych dla włoskiej delegacji zaznaczył: „Wszyscy muszą zrozumieć, że szukamy nowoczesnej władzy ponadnarodowej. Pragniemy działań w duchu lojalności europejskiej”.
De Gasperi aktywnie działał na rzecz jedności europejskiej od zakończenia wojny, wierząc, że jest to jedyny sposób, by zapobiec przyszłym konfliktom.
Jego motywacją była jasna wizja zjednoczonej Europy, która nie zastąpi odrębnych państw, tylko umożliwi im wzajemne uzupełnianie się.
W kwietniu 1951 roku w Paryżu Włochy wraz z Francją, RFN, Belgią, Holandią i Luksemburgiem podpisały porozumienie o utworzeniu EWWiS – pierwszego realnego kroku w stronę integracji.
W 1954 roku De Gasperi został pierwszym przewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego EWWiS.
Za premierostwa De Gasperiego Włochy zaangażowały się w Plan Marshalla, wstąpiły do NATO w 1949 roku oraz do Rady Europy.
To z jego inicjatywy Włochy przyłączyły się do amerykańskiego programu odbudowy gospodarczej.
Jak podkreślał, interesowała go nie tylko sytuacja Włoch, ale wizja współpracy międzynarodowej jako podstawy pokoju.
Integracja jako projekt elit politycznych
De Gasperi postrzegał integrację europejską jako projekt odgórny, realizowany przez elity polityczne, a nie proces oddolny.
W jego koncepcji kluczowe znaczenie miały instytucje ponadnarodowe i ich demokratyczna struktura.
Podkreślał: „Dzisiaj nie tylko głosimy zasady i podpisujemy układy, ale tworzymy zdolne do działania organy, które nadają idei kształt konkretny”.
Kładł nacisk na konieczność powołania organu demokratycznego w postaci zgromadzenia, gdyż alternatywą dla dialogu była jedynie dyktatura.
Zgromadzenie miało stanowić nie tylko czynnik legitymizacyjny, ale także element stricte polityczny.
Był przekonany, że integracja w każdym obszarze – ekonomicznym czy militarnym – wymagała instytucji politycznych, wręcz integracji politycznej.
Jednocześnie jego koncepcja ponadnarodowości była bardziej zachowawcza niż Jeana Monneta czy Roberta Schumana.
De Gasperi nie wspominał o „transferze praw suwerennych”, lecz o „ograniczeniu suwerenności” i „związku suwerenności narodowych”.
Organizacja ponadnarodowa powstawała z woli państw, które upoważniały ją do władczego działania, godząc się na jego znoszenie.
Zakres tej władzy stanowił odzwierciedlenie władzy szczebla narodowego, ale z apriori ograniczonymi, ściśle zdefiniowanymi kompetencjami.
Współpraca z kluczowymi postaciami epoki
De Gasperi ściśle współpracował z Robertem Schumanem i Konradem Adenauerem, tworząc trójkę nazwanych później „ojcami założycielami” Europy.
Arnold Toynbee, angielski historyk, zanotował podczas konferencji Rady Europy w Rzymie w 1953 roku, że w dyskusji wyróżniały się dwie osoby: De Gasperi i Schuman.
Trójka polityków łączyła doświadczenie życia w wielonarodowych strukturach i głębokie przekonania chrześcijańsko-demokratyczne.
De Gasperi w styczniu 1947 roku podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych jednoznacznie postulował oparcie integracji Europy na amerykańskim modelu federalnym, wskazując na harmonizację praw jednostek z interesami stanów.
Współpraca z Adenauerem i Schumanem opierała się na wspólnym przekonaniu, że pierwsza obrona pokoju spoczywa w próbie wspólnego porozumienia się z Niemcami, eliminacji groźby rewanżyzmu i represji.
Krytykując motywy podpisania Paktu Brukselskiego w 1947 roku, De Gasperi podkreślał, że pokój nie może być ustanowiony na fundamencie odwetu.
Spośród wszystkich polityków europejskich to właśnie De Gasperi najsilniej wspierał ideę Europejskiej Wspólnoty Obronnej.
Projekt EWO stał się jego ostatnią troską polityczną w latach 1951–1953.
Demokratyczny deficyt i zarządzanie strachem
Konstrukcja integracji europejskiej według modelu De Gasperiego obarczona była strukturalnym deficytem demokratycznym.
Proces decyzyjny skoncentrowany był w rękach elit politycznych, bez szerokiego udziału społeczeństw.
W konstytucji włoskiej z 1947 roku zapisano zasadę „suwerenności ludu”, nawiązującą do radykalnej koncepcji Rousseau, oraz szeroki wachlarz form demokracji bezpośredniej.
Paradoksalnie, na poziomie europejskim De Gasperi projektował struktury elitarne, gdzie społeczeństwa nie miały bezpośredniego wpływu na decyzje.
Integracja w jego ujęciu była przede wszystkim odpowiedzią na strach przed niestabilnością.
Jak zapisano w deklaracji Unii Europejskiej, motywowała go jasna wizja unii, która miała zapobiec powrotowi okrucieństw z przeszłości.
Doświadczenia wyniesione z epoki faszyzmu i wojny wyrobiły w nim przekonanie, że jedynie unia państw europejskich jest w stanie zapobiec powtórzeniu tych straszliwych wydarzeń.
Podstawowym argumentem za integracją był strach przed wojną, nie wizja pozytywna.
De Gasperi określał nacjonalizm jako „klęskę narodów” i wskazywał na „grupy nacjonalistów śniących o wojennej chwale imperatorów”.
Pokój rozumiał nie jako stan braku wojny, ale jako stan współpracy międzynarodowej opartej na solidarności, przy czym alternatywą dla współpracy była zgubna neutralność.
Napięcie między demokracją narodową a ponadnarodowym zarządzaniem pozostało nierozwiązane.
Z jednej strony De Gasperi bronił integralności terytorialnej i jedności Włoch, z drugiej propagował ograniczenie suwerenności na rzecz organizacji ponadnarodowej.
W kontekście spornego obszaru Triestu oparł się na argumentach natury etnicznej, podkreślając znaczenie „ideałów narodowych”.
Wpływ na późniejszy model integracji europejskiej
Myślenie De Gasperiego wywarło trwały wpływ na model funkcjonalnej integracji sektorowej.
Jego pragmatyczne podejście do integracji jako procesu stopniowego, realizowanego w konkretnych obszarach gospodarczych, stało się wzorcem dla późniejszych Wspólnot Europejskich.
Kluczowym elementem jego wizji była instytucjonalizacja – przekonanie, że organizacja wymaga zdolnych do działania organów o demokratycznym charakterze.
Postulował powołanie zgromadzenia przedstawicielskiego i instytucji jurysdykcyjnej, co znalazło odzwierciedlenie w strukturze EWWiS.
Jednocześnie jego zachowawcza koncepcja ponadnarodowości – oparta na „związku suwerenności narodowych” zamiast transferu praw suwerennych – stała się źródłem późniejszych napięć w procesie integracyjnym.
Model, w którym organizacja ponadnarodowa działa na podstawie upoważnienia państw, a nie własnej suwerenności, pozostawia otwarte pytanie o źródło legitymizacji władzy europejskiej.
Deklarowane cele a długofalowe skutki integracji
De Gasperi deklarował, że Europa nie zastąpi odrębnych państw, lecz umożliwi im wzajemne uzupełnianie się i współpracę.
Twierdził, że kompetencje organizacji powinny sięgać „tylko tak daleko, jak to jest rzeczywiście potrzebne albo – ściślej mówiąc – niezbędne”.
W praktyce jednak proces integracji wykroczył daleko poza te ramy.
Ewolucja od Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali przez Wspólnoty Europejskie do Unii Europejskiej przyniosła stopniowe rozszerzanie kompetencji instytucji ponadnarodowych, często kosztem kompetencji narodowych.
Model „więcej Europy” stał się odpowiedzią na każdy kolejny kryzys, co prowadziło do narastania napięcia między deklarowaną subsydiarnością a rzeczywistym działaniem instytucji.
De Gasperi był przekonany, że integracja w każdym obszarze wymagała integracji politycznej.
Brak integracji politycznej przy integracji ekonomicznej oznaczałby stagnację.
Paradoksalnie, to właśnie polityczny wymiar integracji pozostał najbardziej kontrowersyjny i niedokończony.
Realista czy współtwórca modelu oddalenia władzy
Alcide De Gasperi był przede wszystkim realistą politycznym reagującym na kryzys epoki.
Jego motywacją nie była wizja idealistyczna, lecz pragmatyczna kalkulacja, że tylko współpraca ponadnarodowa może zapobiec powrotowi totalitaryzmów i wojen.
Jak stwierdził podczas przyjmowania nagrody Karola Wielkiego w 1952 roku: „przyszłość nie będzie kształtowana poprzez stosowanie siły czy żądzę podbojów, lecz poprzez cierpliwe stosowanie metod demokratycznych w konstruktywnym duchu porozumienia”.
Jednocześnie jednak był współtwórcą modelu, w którym władza stopniowo oddala się od obywateli.
Jego koncepcja integracji jako projektu elit politycznych, opartego na instytucjach ponadnarodowych o ograniczonych, ale wyłącznych kompetencjach, stworzyła strukturę, w której demokratyczna kontrola osłabła, a decyzje podejmowane są z dala od bezpośredniego wpływu społeczeństw.
Pytanie, czy De Gasperi był wizjonerem czy pragmatykiem, jest pytaniem fałszywym.
Był politykiem myślącym w kategoriach konkretnych działań, nie teoretycznych rozważań.
Jego wielkość polegała na umiejętności przekładania doświadczeń historycznych – z monarchii austro-węgierskiej, z faszyzmu, z wojny – na praktyczne rozwiązania instytucjonalne.
Jednocześnie jego pragmatyzm nie pozwolił mu dostrzec długofalowych konsekwencji modelu, który współtworzył: napięcia między legitymizacją narodową a władzą ponadnarodową, które dziś stanowią jedno z fundamentalnych wyzwań Unii Europejskiej.
De Gasperi zmarł w sierpniu 1954 roku, nie doczekawszy podpisania traktatów rzymskich w 1957 roku.
Podczas ich podpisywania powszechnie doceniono jego wkład w to osiągnięcie.
Pozostawił po sobie model integracji, który do dziś kształtuje Europę – z jego zaletami stabilizacji i pokoju, ale także ze strukturalnymi problemami demokratycznego deficytu i oddalenia władzy od obywateli.