Europa po 1945 roku nie była miejscem spokojnego projektowania przyszłości.
Była kontynentem po dwóch wojnach światowych, zrujnowanym gospodarczo, politycznie rozbitym i coraz wyraźniej wciąganym w nowy konflikt — tym razem między Zachodem a Związkiem Radzieckim.
W takich warunkach rodziła się powojenna integracja europejska. Nie jako akademicki eksperyment, lecz jako odpowiedź na lęk przed powrotem dawnych katastrof i przed nowymi zagrożeniami.
Alcide De Gasperi był jedną z najważniejszych postaci tego momentu.
Premier Włoch w latach 1945–1953, współtwórca chrześcijańskiej demokracji, polityk odpowiedzialny za odbudowę państwa po faszyzmie i wojnie, a zarazem jeden z najbardziej konsekwentnych rzeczników europejskiej jedności.
Nie był technokratą oderwanym od polityki. Nie był też marzycielem, który patrzył na integrację wyłącznie jak na moralną ideę. De Gasperi myślał o Europie z perspektywy człowieka, który znał upadek państwa, przemoc nacjonalizmu, kruchość demokracji i realną groźbę komunistycznego przejęcia władzy.
Dlatego pytanie postawione w tytule nie jest retoryczną ozdobą.
Czy De Gasperi był architektem Europy, bo wierzył w projekt jedności ponad narodami?
Czy raczej realistą epoki strachu, który w integracji widział najlepszą obronę przed kolejną katastrofą?
Najuczciwsza odpowiedź brzmi: był jednym i drugim.
Człowiek pogranicza
Alcide De Gasperi urodził się 3 kwietnia 1881 roku w Pieve Tesino w Trydencie, który wówczas należał do monarchii austro-węgierskiej.
Ten szczegół biograficzny ma znaczenie większe, niż może się wydawać. De Gasperi nie dorastał w prostym świecie jednego narodu i jednej państwowej tradycji. Był Włochem żyjącym w ramach wielonarodowego imperium Habsburgów, w regionie pogranicznym, gdzie kwestia języka, tożsamości i politycznej lojalności nie była abstrakcją.
W młodości studiował w Wiedniu, działał w katolickich środowiskach społecznych i angażował się w obronę praw włoskojęzycznej ludności Trydentu. W 1911 roku został wybrany do parlamentu wiedeńskiego jako przedstawiciel swojego regionu.
To doświadczenie odróżniało go od wielu późniejszych polityków państw narodowych. De Gasperi znał parlamentarny wymiar wielonarodowego organizmu politycznego. Widział także jego ograniczenia i napięcia. Nie był więc bezkrytycznym admiratorem imperiów, ale rozumiał, że polityczne wspólnoty mogą być szersze niż jeden naród.
W późniejszej wizji Europy ten wątek wróci: państwa mają zachować własną tożsamość, ale nie mogą traktować jej jak narzędzia niekończącej się rywalizacji.
Faszyzm, więzienie i nauka o kruchości demokracji
Po I wojnie światowej Trydent znalazł się w granicach Włoch. De Gasperi wszedł do polityki nowego państwa i związał się z Włoską Partią Ludową, reprezentującą nurt chrześcijańsko-demokratyczny.
W latach 20. stanął po stronie przeciwników Mussoliniego. Kiedy faszyzm likwidował pluralizm polityczny, De Gasperi znalazł się wśród jego ofiar. W 1927 roku został aresztowany i skazany na więzienie. Po zwolnieniu przez lata pracował w Bibliotece Watykańskiej, pozostając poza legalnym życiem publicznym.
Ten fragment jego biografii jest fundamentalny.
De Gasperi nie uczył się zagrożenia autorytaryzmem z książek. Doświadczył go osobiście. Widział, jak demokratyczne państwo może zostać stopniowo podporządkowane dyktaturze, jak partie są wypychane z życia publicznego, a język narodowej wielkości zaczyna usprawiedliwiać represje i agresję.
Dlatego po 1945 roku demokracja, pluralizm i międzynarodowa współpraca nie były dla niego dodatkami do polityki gospodarczej. Były warunkiem odbudowy cywilizowanego ładu.
Premier kraju po klęsce
W grudniu 1945 roku Alcide De Gasperi został premierem Włoch. Objął urząd w wyjątkowo trudnym momencie.
Państwo wychodziło z wojny po stronie przegranych. Faszyzm pozostawił po sobie kompromitację instytucji, głębokie podziały społeczne i gospodarkę wymagającą odbudowy. Włochy musiały na nowo określić własne miejsce w Europie i na Zachodzie.
De Gasperi kierował rządem przez osiem lat — aż do 1953 roku. W tym okresie:
- utrwalono republikę parlamentarną,
- przyjęto konstytucję Włoch,
- rozpoczęto odbudowę gospodarczą,
- zakotwiczono kraj w obozie zachodnim,
- Włochy przystąpiły do Planu Marshalla i NATO,
- rząd skutecznie odsunął komunistów od współrządzenia.
Ten ostatni punkt miał wielkie znaczenie. Włoska Partia Komunistyczna należała do najsilniejszych ugrupowań komunistycznych w Europie Zachodniej. W warunkach narastającej zimnej wojny kwestia przyszłego ustroju Włoch nie była dla Waszyngtonu, Watykanu ani zachodnioeuropejskich elit sprawą drugorzędną.
De Gasperi opowiedział się jasno po stronie Zachodu. Jego polityka europejska i atlantycka wyrastała z przekonania, że bez silnego zakotwiczenia w świecie zachodnim młoda włoska demokracja może okazać się zbyt krucha.
Europa jako odpowiedź na nacjonalizm i komunizm
De Gasperi wierzył w integrację europejską, ale nie jako w projekt oderwany od realiów politycznych. Jego poparcie dla jednoczenia Europy wynikało z dwóch doświadczeń.
Pierwszym był katastrofalny nacjonalizm, który doprowadził do wojen, faszyzmu i rozpadu europejskiego ładu.
Drugim była presja komunizmu, odczuwana zarówno wewnątrz Włoch, jak i w szerszej rywalizacji ze Związkiem Radzieckim.
W tej perspektywie Europa Zachodnia musiała się integrować, aby:
- uniemożliwić powrót wojny między dawnymi rywalami,
- wzmocnić gospodarczo zniszczone państwa,
- obronić demokrację parlamentarną,
- stworzyć silniejszy blok wobec sowieckiego nacisku,
- przywrócić Europie polityczne znaczenie.
To nie była wizja integracji zrodzona w komfortowych warunkach pokoju. To była integracja jako strategia przetrwania.
W tym właśnie sensie De Gasperi był realistą epoki strachu. Rozumiał, że powojenna Europa nie ma luksusu powrotu do dawnych narodowych egoizmów, bo ich cena została już dwukrotnie wystawiona w pierwszej połowie XX wieku.
Chrześcijańska demokracja i europejski humanizm
Polityczna wizja De Gasperiego wyrastała z tradycji chrześcijańskiej demokracji. Nie oznaczało to prostego podporządkowania polityki Kościołowi. Chodziło raczej o połączenie:
- godności osoby ludzkiej,
- pluralizmu społecznego,
- odrzucenia totalitaryzmu,
- odpowiedzialności wspólnotowej,
- przekonania, że polityka nie może być sprowadzona do czystej walki sił.
To właśnie ten język zbliżał go do Roberta Schumana i Konrada Adenauera. Trzej politycy — Włoch, Francuz i Niemiec — różnili się doświadczeniami narodowymi, ale łączyło ich przekonanie, że nowa Europa musi być zbudowana inaczej niż przedwojenny kontynent rywalizujących państw.
Współczesne instytucje europejskie często podkreślają ten moralny wymiar jego działalności. W oficjalnym omówieniu życia De Gasperiego przywoływane jest jego przekonanie, że przyszłość nie może opierać się na sile i żądzy podboju, lecz na cierpliwym stosowaniu metod demokratycznych, duchu porozumienia i poszanowaniu wolności.
To nie były puste słowa człowieka żyjącego z dala od konfliktu. Mówił je polityk, który widział upadek demokracji, przeżył faszyzm i odbudowywał państwo po wojnie.
Plan Marshalla i NATO – wybór zachodniego zakotwiczenia
De Gasperi konsekwentnie wiązał przyszłość Włoch z Zachodem. Poparł udział kraju w Planie Marshalla, który stał się jednym z fundamentów powojennej odbudowy Europy Zachodniej. Następnie opowiedział się za wejściem Włoch do NATO.
Ten wybór nie był we Włoszech bezsporny. Silna lewica i część opinii publicznej krytykowały ścisłe związanie kraju ze Stanami Zjednoczonymi. De Gasperi uznał jednak, że w realiach powojennych neutralność byłaby złudzeniem.
Dla niego integracja europejska i sojusz atlantycki nie były projektami sprzecznymi. Przeciwnie — miały się wzajemnie wzmacniać.
Europa Zachodnia miała budować własną wspólnotę gospodarczą i polityczną, ale nie poza Stanami Zjednoczonymi. Miała być częścią Zachodu, a nie osobnym geopolitycznym biegunem balansującym między Waszyngtonem a Moskwą.
To odróżniało De Gasperiego od tych europejskich polityków, którzy mocniej akcentowali niezależność kontynentu od Ameryki. W jego myśleniu obecność USA była elementem bezpieczeństwa, bez którego odbudowa demokracji mogłaby się nie utrzymać.
Schuman Plan i narodziny wspólnoty węgla i stali
De Gasperi aktywnie poparł Plan Schumana z 1950 roku, który doprowadził do powstania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali.
Idea połączenia produkcji węgla i stali Francji oraz Niemiec była zarazem gospodarcza i polityczna. Chodziło o objęcie wspólną kontrolą sektorów kluczowych dla przemysłu wojennego, a tym samym uczynienie kolejnej wojny między dawnymi przeciwnikami nie tylko niepożądaną, lecz także materialnie trudniejszą.
Włochy pod rządami De Gasperiego znalazły się w gronie sześciu państw założycielskich EWWiS.
Dla samego De Gasperiego znaczenie Wspólnoty wykraczało poza stal i węgiel. Widział w niej pierwszy krok do budowy Europy bardziej zorganizowanej politycznie. Podobnie jak Schuman i Monnet uważał, że współpraca sektorowa może uruchomić proces głębszej integracji.
Nie była to jeszcze Unia Europejska. Ale był to początek trwałego mechanizmu, w którym państwa zgadzały się rozwiązywać część spraw wspólnie, za pomocą nowych instytucji.
Europejska Wspólnota Obronna – najbardziej ambitny projekt De Gasperiego
Najważniejszym, a dziś często słabiej pamiętanym, polem aktywności De Gasperiego była sprawa Europejskiej Wspólnoty Obronnej, czyli EWO.
Na początku lat 50. Zachód stanął przed trudnym problemem: jak odbudować potencjał obronny RFN w obliczu zimnej wojny, a jednocześnie nie doprowadzić do powrotu lęków przed samodzielną niemiecką militaryzacją.
Francuska propozycja zakładała stworzenie wspólnej armii europejskiej, w której jednostki niemieckie funkcjonowałyby w ramach ponadnarodowej struktury. De Gasperi poparł ten projekt, ale chciał pójść dalej.
Uważał, że wspólna armia nie może istnieć bez wspólnej odpowiedzialności politycznej. Dlatego zabiegał o powiązanie Europejskiej Wspólnoty Obronnej z projektem Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
To nie był szczegół proceduralny. De Gasperi dostrzegał, że oddanie części kompetencji w obszarze obrony wymaga stworzenia szerszej struktury politycznej, która będzie nad tą siłą sprawować legitymizowany nadzór.
W przemówieniach z lat 1951–1952 mówił o potrzebie Europy zdolnej do politycznego działania, a nie tylko do luźnej koordynacji interesów narodowych. W tym obszarze przesunął się bliżej jednoznacznego federalizmu niż w wielu innych kwestiach.
Europejska Wspólnota Obronna została podpisana w 1952 roku, lecz nigdy nie weszła w życie. W 1954 roku francuskie Zgromadzenie Narodowe odmówiło jej ratyfikacji. Projekt upadł, a wraz z nim zgasła pierwsza poważna próba budowy politycznej i obronnej Europy.
De Gasperi zmarł kilkanaście dni wcześniej — 19 sierpnia 1954 roku. Jego najambitniejszy projekt nie zdążył się urzeczywistnić.
Europa polityczna, której nie udało się zbudować
W kontekście dzisiejszych debat o wspólnej obronności Unii Europejskiej warto wrócić do tego, co próbował osiągnąć De Gasperi.
Nie chodziło mu jedynie o wspólne zakupy uzbrojenia ani o luźniejszą koordynację armii. Chciał stworzyć powiązanie między:
- wspólnotą obronną,
- politycznym organem ponadnarodowym,
- europejską odpowiedzialnością demokratyczną.
Można oceniać ten projekt różnie. Jedni uznają go za przedwczesny i oderwany od gotowości społeczeństw. Inni widzą w nim zmarnowaną szansę na stworzenie europejskiej polityczności wcześniej, zanim integracja skupiła się przede wszystkim na gospodarce.
Jedno jest pewne: De Gasperi nie ograniczał swojej wizji do rynku i handlu. W ważnym momencie historii opowiadał się za Europą zdolną do wspólnego działania w najpoważniejszej sferze suwerenności — w sprawach obrony.
To pokazuje, że był czymś więcej niż pragmatycznym premierem odbudowującym Włochy. Był także politykiem o bardzo dalekosiężnym wyobrażeniu integracji.
Czy chciał Europy ponad narodami?
Współczesna dyskusja o De Gasperim często upraszcza jego stanowisko. Jedni przedstawiają go jako bezwarunkowego zwolennika federacji europejskiej. Inni podkreślają, że pozostawał przede wszystkim włoskim mężem stanu, który używał integracji jako narzędzia odbudowy kraju.
Prawda leży pośrodku.
De Gasperi rzeczywiście był gorącym zwolennikiem integracji. Popierał Europejską Wspólnotę Węgla i Stali, bronił idei wspólnoty obronnej, opowiadał się za politycznym wymiarem jednoczenia kontynentu. W wystąpieniach przed Radą Europy mówił o konieczności przezwyciężenia dawnych podziałów i o Europie, która nie będzie tylko sumą egoizmów narodowych.
Ale nie projektował Europy jako mechanicznego zniesienia państw. W oficjalnym opisie jego myśli podkreśla się, że widział zjednoczoną Europę jako wspólnotę, która nie zastępuje poszczególnych państw, lecz pozwala im uzupełniać się, wspierać i działać razem.
To ważne rozróżnienie.
De Gasperi uważał, że państwa narodowe nie wystarczają już do rozwiązania największych problemów epoki. Nie wynikało z tego jednak, że należy je po prostu unieważnić. Miał raczej wizję Europy, która ma wzmacniać pokój i bezpieczeństwo przez instytucjonalne ograniczenie tej części narodowej samowoli, która wcześniej prowadziła do katastrofy.
Architekt Europy czy realista epoki strachu?
Jeżeli przez „architekta Europy” rozumieć polityka, który uczestniczył w tworzeniu pierwszych wspólnot europejskich, bronił idei głębszej jedności i próbował nadać jej wymiar polityczno-obronny — De Gasperi bez wątpienia nim był.
Jeżeli przez „realistę epoki strachu” rozumieć człowieka, którego wizja integracji wyrastała z bardzo konkretnych lęków: przed wojną, nacjonalizmem, niestabilnością demokracji i ekspansją komunizmu — również tak.
Te dwie twarze nie wykluczają się. One się dopełniają.
De Gasperi nie był utopistą snującym projekt Europy oderwany od historii. Jego europejskość była odpowiedzią na historię. Właśnie dlatego miała taką siłę.
Powojenni twórcy integracji często posługiwali się wielkimi słowami o pokoju i jedności, ale ich doświadczenie było brutalnie konkretne. Widzieli obozy, ruiny miast, upadek parlamentaryzmu, okupację, totalitaryzmy i rywalizację wielkich mocarstw. Nie rozmawiali o integracji w warunkach bezpieczeństwa, lecz w cieniu świeżej katastrofy.
De Gasperi był jednym z najlepszych przykładów tej generacji.
Między demokracją a polityką elit
Współczesny czytelnik może pytać, czy model integracji tworzony przez De Gasperiego miał wystarczająco demokratyczny charakter.
To pytanie jest uzasadnione, ale wymaga ostrożności.
Pierwsze wspólnoty europejskie powstawały głównie w wyniku decyzji rządów, dyplomatów i wąskich elit politycznych. Społeczeństwa nie prowadziły masowej debaty nad każdym etapem integracji, a demokratyczna kontrola nad nowymi instytucjami była ograniczona. Europejska Wspólnota Węgla i Stali oraz planowana Wspólnota Obronna miały elementy ponadnarodowe, które z dzisiejszej perspektywy mogą budzić pytania o przejrzystość i rozliczalność.
Jednocześnie De Gasperi nie był przeciwnikiem demokracji. Przeciwnie — całe jego powojenne działanie było próbą jej obrony po faszyzmie. Jego wiara w integrację wynikała częściowo właśnie z przekonania, że demokracje europejskie będą stabilniejsze, jeśli zostaną powiązane ze sobą i osadzone w szerszej wspólnocie politycznej.
Problem nie polega więc na prostym konflikcie: De Gasperi kontra demokracja.
Problem jest bardziej złożony: czy polityka budowania ponadnarodowych instytucji w warunkach powojennego kryzysu mogła być prowadzona szerzej, bardziej społecznie i z większą kontrolą obywatelską.
To pytanie dotyczy nie tylko De Gasperiego. Dotyczy całej pierwszej generacji integracji europejskiej.
Włoski patriota, europejski integracjonista
De Gasperi nie przestał być włoskim politykiem, gdy mówił o Europie. Wręcz przeciwnie — uważał, że przyszłość Włoch zależy od ich miejsca w odbudowującym się Zachodzie.
Po latach faszyzmu i wojennej katastrofy kraj potrzebował międzynarodowej rehabilitacji. Udział w integracji europejskiej pozwalał Włochom wrócić do grona państw współtworzących nowy porządek, a nie tylko przyjmujących warunki narzucone po klęsce.
W tym sensie europejskość De Gasperiego miała również wymiar narodowego interesu. Dzięki niej Włochy mogły:
- odbudowywać gospodarkę w powiązaniu z Zachodem,
- wzmocnić własną pozycję międzynarodową,
- uniknąć izolacji po epoce faszyzmu,
- zakotwiczyć młodą republikę w demokratycznym obozie.
Nie ma w tym sprzeczności. Integracja europejska od początku była zarazem projektem wspólnym i narzędziem realizacji interesów poszczególnych państw. De Gasperi po prostu rozumiał, że dla powojennych Włoch te dwie logiki mogą działać razem.
Dziedzictwo, którego nie da się sprowadzić do pomnika
W oficjalnej pamięci Unii Europejskiej Alcide De Gasperi występuje jako jeden z jej „ojców założycieli”. Jest to określenie uzasadnione, ale zbyt pomnikowe, jeśli kończy rozmowę.
Jego dziedzictwo jest ciekawsze wtedy, gdy widzi się w nim kilka warstw naraz:
- polityka odbudowującego demokrację po faszyzmie,
- chrześcijańskiego demokratę szukającego ładu po epoce totalitaryzmów,
- atlantystę wiążącego przyszłość Europy z USA,
- integracjonistę widzącego w Europie narzędzie pokoju,
- pragmatyka, który próbował zamienić wielką wizję w realne instytucje.
To połączenie czyni go jedną z najważniejszych postaci powojennej Europy.
Nie był rewolucjonistą w stylu Altiera Spinellego. Nie działał jak Jean Monnet, który częściej pozostawał poza pierwszym planem wyborczej polityki. Nie był też przywódcą tak silnie symbolicznym jak Konrad Adenauer czy Robert Schuman.
De Gasperi był politykiem rządu, parlamentu, dyplomacji i kompromisu. Ale właśnie dlatego jego udział w budowie Europy miał tak duże znaczenie. Potrafił połączyć ideę z państwową praktyką.
Europa jako odpowiedź, która sama stała się pytaniem
Dla De Gasperiego integracja europejska była odpowiedzią na dramat jego epoki. Miała chronić przed wojną, nacjonalizmem, totalitaryzmem i strategiczną słabością kontynentu.
W tej mierze jego diagnoza była zrozumiała i historycznie mocna.
Jednocześnie model, który współtworzył, otworzył proces znacznie dłuższy niż jego własne życie. Z czasem europejska integracja zaczęła sięgać obszarów, których pierwsza generacja twórców wspólnot nie mogła szczegółowo przewidzieć. Rozwinęły się wspólne instytucje, prawo europejskie, jednolity rynek, waluta, polityki regulacyjne i spory o zakres suwerenności.
Dlatego De Gasperi pozostaje ważny nie tylko jako bohater przeszłości. Jest ważny także jako punkt wyjścia do pytania o naturę całego europejskiego projektu.
Czy jedność zrodzona ze strachu przed katastrofą może po dekadach stać się trwałą, świadomie podtrzymywaną wspólnotą polityczną?
Czy mechanizmy tworzone w sytuacji powojennego alarmu pozostają adekwatne w innych warunkach historycznych?
To już pytania wykraczające poza biografię De Gasperiego. Ale bez niego trudno zrozumieć, skąd się wzięły.
Najważniejsze postacie z jego otoczenia
- Robert Schuman — francuski minister spraw zagranicznych, autor planu prowadzącego do powstania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali.
- Jean Monnet — francuski organizator i strateg integracji, jeden z najważniejszych architektów metody stopniowego przekazywania wybranych kompetencji wspólnym instytucjom.
- Konrad Adenauer — kanclerz RFN, partner De Gasperiego i Schumana w odbudowie zachodnioeuropejskiego ładu.
- Altiero Spinelli — włoski federalista, autor Manifestu z Ventotene; reprezentował bardziej radykalną, świecką tradycję europejskiego federalizmu niż De Gasperi.
- Carlo Sforza — włoski minister spraw zagranicznych, współtwórca prozachodniego i proeuropejskiego kierunku powojennej polityki Włoch.
- Giuseppe Pella — włoski polityk, następca De Gasperiego na stanowisku premiera po kryzysie politycznym 1953 roku.
Źródła i materiały pomocnicze
- European Union, Alcide De Gasperi – EU pioneer — oficjalne omówienie życia i roli De Gasperiego w powojennej odbudowie Włoch, integracji europejskiej, Planie Marshalla, NATO oraz powstaniu EWWiS.
Link: https://european-union.europa.eu/principles-countries-history/history-eu/eu-pioneers/alcide-de-gasperi_en - European Union, Alcide De Gasperi: an inspired mediator for democracy and freedom in Europe — oficjalne opracowanie biograficzne UE poświęcone jego działalności politycznej, wizji integracji i odbudowie Włoch.
Link: https://european-union.europa.eu/system/files/2021-06/eu-pioneers-alcide-de-gasperi_en.pdf - Council of Europe, Speech by Alcide De Gasperi, 10 December 1951 — wystąpienie De Gasperiego przed Zgromadzeniem Konsultacyjnym Rady Europy, poświęcone europejskiej integracji i politycznej jedności kontynentu.
Link: https://assembly.coe.int/nw/xml/Speeches/Speech-XML2HTML-EN.asp?SpeechID=48 - Council of Europe, Founding Fathers — oficjalna strona przypominająca rolę De Gasperiego w historii europejskiej współpracy i jego wypowiedź z 1951 roku.
Link: https://www.coe.int/en/web/about-us/founding-fathers - European Central Bank, Reviving the spirit of De Gasperi: working together for an effective and inclusive Union — wystąpienie Mario Draghiego odwołujące się do przemówień De Gasperiego z lat 1951–1954 i jego wizji politycznej Europy.
Link: https://www.ecb.europa.eu/press/key/date/2016/html/sp160913.en.html - U.S. Department of State, Foreign Relations of the United States, 1952–1954, European Defense Community — źródło archiwalne dotyczące rozmów wokół Europejskiej Wspólnoty Obronnej, z udziałem De Gasperiego.
Link: https://history.state.gov/historicaldocuments/frus1952-54v05p1/d391 - Robert Schuman Foundation, De Gasperi-Schuman: the origins of the European Project — analiza relacji między De Gasperim i Schumanem oraz ich wspólnych działań na rzecz Europejskiej Wspólnoty Politycznej po podpisaniu traktatu o EWO.
Link: https://www.robert-schuman.eu/en/european-issues/776-de-gasperi-schuman-the-origins-of-the-european-project - European Parliament Audiovisual Service, Founding fathers of the EU: Alcide De Gasperi — oficjalny materiał Parlamentu Europejskiego przypominający jego rolę w powojennej historii Włoch i integracji europejskiej.
Link: https://audiovisual.ec.europa.eu/en/media/video/I-072674 - Alcide De Gasperi Research Centre, Alcide De Gasperi and European Political Community — współczesne opracowania naukowe dotyczące jego roli w forsowaniu politycznego wymiaru integracji po projekcie Europejskiej Wspólnoty Obronnej.
Link: https://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=6432761