Group of Thirty (G30) – elitarny think tank finansowy

A+A-
Zresetuj

Group of Thirty to jedna z najmniej znanych, lecz najbardziej wpływowych organizacji współczesnego świata finansów.

Założona w 1978 roku z inicjatywy Fundacji Rockefellera, stanowi nieformalny think tank zrzeszający trzydziestu najważniejszych bankierów centralnych, szefów największych instytucji finansowych oraz ekonomistów.

To właśnie w gabinetach G30, a nie w parlamentach czy na demokratycznych forach, zapadają decyzje kształtujące globalną politykę monetarną, standardy bankowe i przyszłość systemu walutowego.

Organizacja ta działa poza kontrolą społeczną, bez obowiązku publikowania protokołów, a jej członkowie reprezentują jednocześnie sektor publiczny i prywatny – co stwarza oczywisty konflikt interesów.

Geneza: od Bellagio do Waszyngtonu

Bezpośrednim poprzednikiem G30 była Grupa Bellagio, stworzona przez austriackiego ekonomistę Fritza Machlupa w 1963 roku.

Pierwsze spotkanie odbyło się w luksusowym Rockefeller Foundation Center (Villa Serbelloni) w Bellagio, gdzie grono ekspertów analizowało międzynarodowe problemy walutowe, zwłaszcza kryzys bilansu płatniczego USA z początku lat 60. XX wieku.

Już wtedy rysował się schemat działania: ekskluzywne grono, pozornie niezależne od rządów, ale faktycznie kształtujące kierunki polityki gospodarczej.

1978 roku, w dobie kryzysów naftowych i rosnącej inflacji, Geoffrey Bell powołał Group of Thirty na zlecenie Fundacji Rockefellera, która dostarczyła również początkowego finansowania.

Pierwszym przewodniczącym został Johannes Witteveen, były dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

Już ten wybór sygnalizował, że grupa ma ambicje wykraczające poza akademicką debatę – miała być centrum koordynacji banków centralnych i prywatnych instytucji finansowych w obliczu globalnej destabilizacji.

Struktura i skład: elita finansów globalnych

G30 liczy dokładnie trzydziestu członków, wśród których znajdują się obecni i byli szefowie banków centralnych z Argentyny, Australii, Brazylii, Kanady, Chin, Francji, Niemiec, Indii, Izraela, Włoch, Japonii, Meksyku, Nigerii, Polski, Singapuru, Hiszpanii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

W skład grupy wchodzą również dwaj prezesi Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, dwaj prezesi Europejskiego Banku Centralnego, przewodniczący Bazylejskiego Komitetu Nadzoru Bankowego, dwaj przewodniczący Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), czołowi ekonomiści MFW i Banku Światowego, a także były prezydent Meksyku.

Lista ta jednak nie wyczerpuje pełnego obrazu – obok przedstawicieli sektora publicznego zasiadają tam dyrektorzy zarządzający z Goldman Sachs, JP Morgan Chase International, Citigroup i Morgan Stanley.

Wśród członków znaleźli się m.in. E. Gerald Corrigan (Goldman Sachs, były prezes FED w Nowym Jorku), Andrew D. Crockett (JP Morgan, były szef BIS), Stanley Fischer (były wiceprezes FED, były dyrektor MFW), Jean-Claude Trichet (były prezes EBC), Mervyn King (były szef Banku Anglii), Timothy Geithner (były prezes FED w Nowym Jorku, późniejszy sekretarz skarbu USA) oraz Lawrence Summers (były sekretarz skarbu USA).

Obecnie przewodniczącym grupy jest Tharman Shanmugaratnam, a dyrektorem wykonawczym Stuart P.M. Mackintosh.

Poprzednim przewodniczącym był Mark Carney, który ustąpił w styczniu 2025 roku, by kandydować w wyborach w Kanadzie.

Oficjalne cele: stabilność i rekomendacje

Group of Thirty deklaruje, że jej głównym celem jest „pogłębienie zrozumienia międzynarodowych kwestii gospodarczych i finansowych oraz zbadanie konsekwencji decyzji podejmowanych w sektorze publicznym i prywatnym”.

Organizacja twierdzi, że pragnie zwiększyć stabilność finansową i gospodarczą, wspierając głębsze rozumienie procesów w międzynarodowej ekonomii i świecie finansów.

Oficjalnie G30 wydaje raporty dotyczące stabilności systemów bankowych, analizuje przyszłość rynków walutowych i kapitałowych oraz przygotowuje rekomendacje dla decydentów w sektorach publicznym i prywatnym.

Grupa spotyka się dwa razy w roku na pełnych spotkaniach w Waszyngtonie, a dodatkowo organizuje liczne sympozja, seminaria i grupy studyjne.

2011 roku opublikowała raport analizujący kryzys finansowy z 2008 roku, obejmujący przyczyny, reakcje i prognozy dla USA i innych rynków.

2025 roku wydała raporty dotyczące roli wyceny emisji dwutlenku węgla w dekarbonizacji oraz zmian w ramach polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej.

Realna rola: nieformalny rząd finansowy

Oficjalne deklaracje o „analizie i doradztwie” maskują rzeczywistą funkcję G30 – jest ona kanałem nieformalnej koordynacji między bankami centralnymi a globalnymi instytucjami finansowymi, bez demokratycznej kontroli i społecznego mandatu.

To właśnie w tym zamkniętym środowisku, poza zasięgiem parlamentów i opinii publicznej, kształtują się globalne standardy regulacyjne, strategie monetarne i wizje przyszłego systemu walutowego.

G30 stanowi platformę komunikacji między tymi, którzy kreują politykę pieniężną (prezesi banków centralnych), a tymi, którzy z niej czerpią zyski (dyrektorzy Goldman Sachs, JP Morgan, Citigroup).

Ten podwójny status członków – jednocześnie publicznych urzędników i prywatnych menedżerów – stanowi fundamentalny konflikt interesów.

Osoby podejmujące decyzje o stopach procentowych, emisji pieniądza czy standardach adekwatności kapitałowej spotykają się nieoficjalnie z reprezentantami instytucji, które bezpośrednio korzystają z tych decyzji.

Kształtowanie standardów bankowych

Group of Thirty odegrała kluczową rolę w tworzeniu globalnych standardów bankowych, które zostały sformalizowane przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) i Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego.

Bazylejskie Porozumienie Kapitałowe (Basel Capital Accord) w trzech wersjach – Basel I z 1988 rokuBasel II z 2001 roku i Basel III z 2010 roku – określa minimalne wymogi kapitałowe dla banków, standardy adekwatności kapitałowej oraz regulacje makroostrożnościowe.

Członkowie G30, zasiadający jednocześnie w BIS i Bazylejskim Komitecie, aktywnie uczestniczyli w projektowaniu tych norm, które mają zastosowanie globalne i determinują funkcjonowanie międzynarodowego systemu bankowego.

Oficjalnie te standardy mają zapewnić stabilność sektora finansowego, w praktyce jednak ich kształt został uzgodniony przez zamknięte grono ekspertów, bez szerokiej debaty społecznej czy parlamentarnej.

Basel III, wdrażany do 2018 roku, podniósł wymogi minimalnego poziomu kapitału własnego do aktywów ważonych ryzykiem z 4% do 6%, co spotkało się z krytyką ze strony mniejszych banków, wykluczonych z procesu stanowienia norm.

Deregulacja finansowa lat 80. i 90.

G30 miała istotny udział w promowaniu deregulacji finansowej w latach 80. i 90. XX wieku, która prowadziła do liberalizacji rynków, znoszenia ograniczeń na działalność banków komercyjnych i inwestycyjnych oraz stopniowego demontażu przepisów wprowadzonych po Wielkim Kryzysie.

Stanach Zjednoczonych zniesiono regulacje wynikające z Glass-Steagall Act, pozwalając bankom komercyjnym na angażowanie się w działalność inwestycyjną i underwriting papierów wartościowych.

Australii deregulacja sektora bankowego w latach 80., połączona z unosieniem kursu walutowego i zniesieniem kontroli kapitału w 1983 roku, przyczyniła się do radykalnych zmian w systemie finansowym.

Te procesy liberalizacyjne, promowane przez G30 jako konieczne dla zwiększenia efektywności i konkurencyjności rynków, w dłuższej perspektywie przyczyniły się do kryzysu finansowego 2008 roku.

Deregulacja, rozluźnienie nadzoru oraz fuzje gigantów finansowych stworzyły instytucje „zbyt duże, by upaść” (too big to fail), które w momencie kryzysu musiały zostać uratowane publicznymi pieniędzmi.

Wpływ na politykę monetarną i dług publiczny

Członkowie G30, będący jednocześnie prezesami banków centralnych, mają bezpośredni wpływ na decyzje dotyczące stóp procentowych, emisji pieniądza i zarządzania długiem publicznym.

Stanach Zjednoczonych Rezerwa Federalna prowadzi politykę niezależną od procedur parlamentarnych, co oznacza, że jej członkowie podejmują kluczowe decyzje gospodarcze bez demokratycznej kontroli.

Stanley Fischer, były członek G30, pełnił funkcję wiceprezesa FED, a następnie prezesa Banku Izraela.

Timothy Geithner, również członek grupy, był prezesem FED w Nowym Jorku, a potem sekretarzem skarbu USA.

G30 stanowi forum wymiany poglądów na temat przyszłości polityki pieniężnej, w tym kwestii cyfrowych walut banków centralnych (CBDC).

W ostatnich latach organizacja wydała raporty wzywające do reform w ramach polityki monetarnej FED, obejmujących usprawnienie implementacji i komunikacji.

Te propozycje, sformułowane przez zamknięte grono ekspertów, mogą mieć bezpośredni wpływ na życie milionów ludzi, choć nigdy nie były przedmiotem publicznej debaty.

Zamknięte spotkania bez protokołów

G30 nie publikuje protokołów ze swoich spotkań, nie ma obowiązku sprawozdawczości, a jej decyzje zapadają w warunkach pełnej dyskrecji.

Organizacja, mimo że wywiera ogromny wpływ na globalne finanse, nie podlega żadnej demokratycznej kontroli – ani społecznej, ani parlamentarnej.

Dwa pełne spotkania rocznie, liczne sympozja i seminaria odbywają się za zamkniętymi drzwiami, bez udziału mediów czy przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

Ten brak przejrzystości budzi uzasadnione obawy o faktyczne cele organizacji.

Podczas gdy oficjalnie G30 prezentuje się jako niezależna grupa ekspertów, zajmująca się analizą i doradztwem, w rzeczywistości jest to środowisko, w którym przedstawiciele władzy publicznej (banki centralne, MFW, Banku Światowego) spotykają się z przedstawicielami sektora prywatnego (Goldman Sachs, JP Morgan, Citigroup), by koordynować globalne decyzje gospodarcze.

Publiczne stanowiska, prywatne zyski

Kluczowym problemem G30 jest konflikt interesów między jej członkami z sektora publicznego i prywatnego.

Osoby odpowiedzialne za politykę pieniężną, stabilność finansową i regulacje bankowe spotykają się regularnie z tymi, którzy zarządzają największymi funduszami inwestycyjnymi i bankami komercyjnymi.

Ten układ stwarza pytania o to, w czyim interesie zapadają decyzje: obywateli, którzy ponoszą koszty inflacji i kryzysów, czy elit finansowych, które czerpią zyski z deregulacji, niskich stóp procentowych i bailoutów publicznych.

styczniu 2018 roku Europejska Rzecznik Praw Obywatelskich Emily O’Reilly zażądała, by prezes EBC Mario Draghi zrezygnował z członkostwa w G30, argumentując, że jego udział w organizacji może być interpretowany jako niedopuszczalny wpływ.

Ta publiczna interwencja, choć bezskuteczna, ujawniła skalę problemu: najwyżsi rangą decydenci monetarni zasiadają w grupie finansowanej przez prywatne fundusze, obok dyrektorów banków, które bezpośrednio korzystają z ich decyzji.

Zamknięty system odporny na demokratyczny nadzór

G30 tworzy zamknięty system finansowy, w którym decyzje zapadają w wąskim gronie, a parlamenty i społeczeństwa są jedynie informowane o rezultatach.

Ten mechanizm minimalizuje rolę instytucji demokratycznych w procesach gospodarczych, centralizując władzę w rękach ekspertów, którzy nie ponoszą politycznej odpowiedzialności za swoje decyzje.

Niezależność banków centralnych od procedur parlamentarnych, promowana jako warunek efektywnej polityki pieniężnej, w praktyce oznacza wyłączenie obywateli z debaty o najbardziej fundamentalnych kwestiach gospodarczych: o tym, kto emituje pieniądz, komu płyną zyski z tego procesu i kto ponosi ryzyko w razie kryzysu.

Sieć powiązań: G30, BIS, MFW, WEF

Group of Thirty nie działa w próżni – jest węzłem w szerszej sieci globalnych instytucji zarządzających gospodarką światową.

Najściślej związana jest z Bankiem Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) w Bazylei, który koordynuje działalność banków centralnych i tworzy standardy nadzoru bankowego.

Wielu członków G30 zasiadało lub zasiada w kierownictwie BIS, w tym dwaj przewodniczący tej instytucji.

Powiązania z Międzynarodowym Funduszem Walutowym są równie silne – pierwszy przewodniczący G30Johannes Witteveen, był dyrektorem zarządzającym MFW, podobnie jak Stanley Fischer, który później został członkiem G30 i wiceprezesem FED.

MFW i G30 współpracują w zakresie globalnej architektury finansowej, prowadzenia polityki regulacyjnej i tworzenia standardów międzynarodowych.

Związki z World Economic Forum (WEF) są mniej bezpośrednie, ale równie istotne – obie organizacje promują liberalizację handlu, deregulację finansową i integrację rynków globalnych.

WEF, założone przez Klausa Schwaba w 1971 roku, również angażuje czołowych bankierów, polityków i dyrektorów korporacji, by wspólnie kształtować „stan świata”.

Podobne cele i częściowo nakładające się składy osobowe czynią z G30 i WEF komplementarne elementy globalnej struktury zarządzania.

Trilateral Commission, założona w 1973 roku przez Davida Rockefellera i Zbigniewa Brzezinskiego, to kolejna organizacja w tej sieci.

Jej celem jest wzmacnianie współpracy między Japonią, Europą Zachodnią i Ameryką Północną poprzez koordynację polityki gospodarczej i handel.

Krytycy widzą w Trilateral Commission próbę stworzenia „światowej władzy ekonomicznej, nadrzędnej wobec rządów państw narodowych”, która działa w interesie elit finansowych i przemysłowych.

Kształtowanie przyszłości: cyfryzacja walut i kontrola kapitału

W ostatnich latach G30 coraz intensywniej angażuje się w debatę o przyszłości systemu walutowego, w tym o cyfrowe waluty banków centralnych (CBDC).

Wiele krajów, w tym członkowie G30 zasiadający w bankach centralnych Chin, Szwecji, Kanady i strefy euro, prowadzi prace nad wdrożeniem CBDC, które mogłyby rewolucjonizować system płatności, zwiększyć kontrolę nad przepływem kapitału i umożliwić precyzyjniejsze zarządzanie polityką pieniężną.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy, którego czołowi ekonomiści są członkami G30, wskazuje, że CBDC mogą zwiększyć inkluzywność finansową i efektywność transakcji międzynarodowych.

W praktyce jednak cyfrowe waluty dają bankom centralnym bezprecedensową możliwość monitorowania i kontrolowania każdej transakcji, co budzi uzasadnione obawy o prywatność i wolność gospodarczą.

G30, jako forum wymiany poglądów między bankami centralnymi a sektorem prywatnym, odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu koncepcji CBDC i globalnych standardów ich wdrażania.

Cyfryzacja walut to nie tylko kwestia technologiczna – to kwestia polityczna, dotycząca tego, kto kontroluje pieniądz i kto ma dostęp do danych o transakcjach gospodarczych.

Decyzje w tej sprawie, podejmowane w wąskim gronie ekspertów G30, mogą mieć fundamentalne konsekwencje dla demokracji, wolności gospodarczej i suwerenności państw narodowych.

Retoryka doradztwa a centralizacja władzy

Group of Thirty prezentuje się jako niezależna grupa ekspercka, której misją jest „pogłębienie zrozumienia” i „analiza stabilności finansowej”.

Ta retoryka maskuje rzeczywistą funkcję organizacji: centralizację decyzji monetarnych, koordynację polityki banków centralnych i minimalizację roli parlamentów w procesach gospodarczych.

Oficjalnie G30 nie podejmuje decyzji wiążących, a jedynie wydaje rekomendacje i analizy.

W praktyce jednak jej członkowie zajmują stanowiska umożliwiające bezpośrednie wdrażanie tych rekomendacji: są prezesami banków centralnych, dyrektorami MFW, członkami zarządów największych instytucji finansowych.

To oznacza, że „rekomendacje” G30 mają realny wpływ na politykę gospodarczą, standardy bankowe i kierunek reform finansowych, choć nigdy nie zostały zatwierdzone przez jakikolwiek demokratycznie wybrany organ.

System ten prowadzi do sytuacji, w której parlamenty, rządy i społeczeństwa są wyłączone z kluczowych decyzji gospodarczych, a władza monetarna jest skoncentrowana w rękach niewielkiej grupy ekspertów i bankierów.

Niezależność banków centralnych, promowana jako warunek stabilności finansowej, w praktyce oznacza brak demokratycznej kontroli nad emisją pieniądza, stopami procentowymi i polityką kredytową.

G30 wzmacnia ten układ, tworząc forum nieformalnej koordynacji, które pozwala elitom finansowym kształtować globalną gospodarkę bez społecznego mandatu.

Stabilność czy hegemonia finansowa?

Na zakończenie rodzi się pytanie: czy Group of Thirty to platforma współpracy dla dobra globalnej stabilności, czy raczej nieformalny rząd finansowy, który decyduje o losie gospodarek bez społecznego mandatu ?

Oficjalna narracja mówi o „pogłębianiu zrozumienia” i „analizie stabilności”.

Fakty mówią o zamkniętym środowisku, w którym przedstawiciele władzy publicznej i sektora prywatnego koordynują globalne decyzje gospodarcze poza kontrolą demokratyczną.

O konflikcie interesów, w którym osoby odpowiedzialne za regulacje spotykają się z tymi, którzy z tych regulacji czerpią zyski.

O wpływie na standardy bankowe, politykę monetarną, liberalizację finansową i przyszłość systemu walutowego, który jest realizowany bez szerokiej debaty społecznej.

G30 nie jest neutralnym think tankiem – jest instrumentem koordynacji elit finansowych, które w imię „stabilności” centralizują władzę gospodarczą, minimalizują rolę parlamentów i budują globalny system finansowy odporny na demokratyczny nadzór.

To właśnie ta organizacja, wraz z siecią powiązanych z nią instytucji – BIS, MFW, WEF, Trilateral Commission – tworzy niewidzialny rząd finansowy świata, który decyduje o tym, kto emituje pieniądz, kto ustala stopy procentowe, kto zyskuje na kryzysach i kto ponosi ich koszty.

Dodaj komentarz

Sprawdź również:

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.