Vanguard – od funduszy indeksowych do światowej potęgi

A+A-
Zresetuj

The Vanguard Group zarządza aktywami o wartości ponad 8 bilionów dolarów i posiada udziały w praktycznie wszystkich największych korporacjach świata.

Mimo to pozostaje instytucją niemal nieobecną w debacie publicznej, pozbawioną klasycznych właścicieli i wyłączoną z większości mechanizmów kontroli demokratycznej.

Wraz z BlackRock i State Street tworzy trzon współczesnego systemu kapitalizmu korporacyjnego, w którym własność rynków została scentralizowana w rękach trzech podmiotów zarządzających ponad 22 bilionami dolarów.

Geneza – rewolucja funduszy indeksowych

Vanguard rozpoczął działalność 1 maja 1975 roku, jako efekt korporacyjnej walki o kontrolę nad Wellington Management Company.

John C. Bogle, zwolniony CEO Wellington, przekonał zarząd funduszy inwestycyjnych do stworzenia nowej, niezależnej struktury.

Już w grudniu 1975 roku Bogle przedstawił projekt pierwszego funduszu indeksowego dla inwestorów detalicznych – First Index Investment Trust (dziś Vanguard 500 Index Fund).

Branża przyjęła pomysł z pogardą, nazywając go „antyamerykańskim” i „pewną drogą do przeciętności”.

Bogle argumentował, że przeciętny fundusz akcji osiągał zwrot 9,7%, podczas gdy S&P 500 dawał 11,3%.

Koszty zarządzania funduszem indeksowym miały wynosić zaledwie 0,5%, w porównaniu do 2-3% w funduszach aktywnych.

1976 roku fundusz wszedł na rynek i zapoczątkował masową demokratyzację inwestowania pasywnego.

Bogle został uznany za „ojca funduszy indeksowych”, a jego filozofia niskich kosztów i długoterminowego inwestowania stała się fundamentem imperium finansowego.

Unikatowy model własności

Vanguard posiada strukturę własnościową unikalną na skalę światową.

Firma nie należy do akcjonariuszy zewnętrznych, lecz do samych funduszy, którymi zarządza.

Fundusze należą zaś do inwestorów, co teoretycznie oznacza, że Vanguard jest własnością swoich klientów.

W praktyce struktura ta eliminuje klasycznego właściciela – nie ma rady nadzorczej odpowiedzialnej przed udziałowcami, brak akcji notowanych na giełdzie, brak możliwości przejęcia kontroli.

Interes Vanguard ma być – formalnie – tożsamy z interesem inwestorów, ponieważ firma nie musi maksymalizować zysków dla zewnętrznych akcjonariuszy.

To właśnie ta struktura jest źródłem stabilności Vanguard, ale jednocześnie ukrywa odpowiedzialność i wyłącza firmę z mechanizmów rynkowej kontroli.

Kto w rzeczywistości podejmuje decyzje? Zarząd i kadra kierownicza, której mandatu nie weryfikuje żaden zewnętrzny właściciel, a jedynie wewnętrzne organy funduszowe.

Wpływ Vanguard na globalne rynki

Vanguard posiada obecnie udziały w 96% spółek z indeksu S&P 500.

Firma jest jednym z największych akcjonariuszy w Apple (5,3% akcji o wartości 356 miliardów dolarów), Microsoft (5,4%, 364 miliardy), Amazon (2,8%, 187 miliardów), BroadcomPfizer i setkach innych największych korporacji świata.

Portfel obejmuje nie tylko sektor technologiczny – Vanguard ma znaczące udziały w ExxonMobilJPMorgan ChaseCoca-ColaVisaTesla i praktycznie wszystkich firmach tworzących globalną gospodarkę.

Łącznie z BlackRock i State Street, tzw. „Wielka Trójka” posiada ponad 20% udziałów w firmach S&P 500.

BlackRock zarządza 10 bilionami dolarówVanguard – 8 bilionamiState Street – 4 bilionami.

Razem kontrolują ponad 50% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500, który sam jest wart około 38 bilionów dolarów.

Według analizy Boston University Law Review z 2019 roku„Wielka Trójka” może w ciągu dwóch dekad kontrolować 40% głosów akcjonariuszy w S&P 500.

Trójkąt władzy finansowej

VanguardBlackRock i State Street nie konkurują ze sobą w tradycyjnym sensie.

Każda z tych firm posiada udziały w tych samych korporacjach, co prowadzi do powstania wspólnego interesu w stabilizacji rynków, a nie ich zakłócaniu przez konkurencję.

Mechanizm jest prosty: jeśli wszystkie największe firmy w danej branży – na przykład banki, koncerny farmaceutyczne, giganci technologiczni – należą do tych samych funduszy indeksowych, nie ma bodźca do agresywnej konkurencji cenowej.

Studia akademickie pokazują, że obecność funduszy indeksowych jako wspólnych akcjonariuszy redukuje presję na firmy, by konkurowały o udział w rynku.

Zmniejsza się motywacja do obniżania cen i walki o klienta, ponieważ osłabienie jednego gracza obniża wartość portfela funduszu w całej branży.

Rezultat? Koncentracja rynku przypomina monopol zarządzany przez fundusze, a nie przez same firmy.

John C. Coates z Harvard Law School nazwał to „problemem dwunastu” – kontrola nad większością wielkich korporacji zostanie wkrótce skoncentrowana w rękach kilkunastu osób, czyli menedżerów zarządzających największymi funduszami pasywnymi.

Głosowanie na walnych zgromadzeniach

Vanguard głosuje w imieniu milionów inwestorów na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy.

W praktyce decyduje o wyborze zarządów, fuzjach, przejęciach, strategii korporacyjnej i polityce wynagrodzeń w największych firmach świata.

2024 roku Vanguard poparł 94% wyborów dyrektorów podczas sezonu głosowań.

Firma stosuje jednolitą strategię głosowania – w zdecydowanej większości przypadków wspiera zarządy i kierownictwa korporacji.

Vanguard w 2019 roku zdecydował się przekazać część praw głosu (około 9% aktywów) zewnętrznym zarządzającym funduszami aktywnymi, ale nadal kontroluje głosowanie w ramach ogromnych funduszy indeksowych i ETF-ów.

Problem? Inwestorzy indywidualni nie mają praktycznie żadnego wpływu na to, jak Vanguard głosuje w ich imieniu.

Większość klientów Vanguard nie wie, jakie firmy znajdują się w ich portfelu, nie mówiąc o tym, jak fundusz głosuje na ich walnych zgromadzeniach.

To przekształcenie demokratycznej kontroli akcjonariuszy w technokratyczną hegemonię zarządzających funduszami.

Fundusze indeksowe – pasywność jako narzędzie centralizacji

Cała konstrukcja opiera się na funduszach indeksowych – narzędziach, które nie dokonują aktywnej selekcji akcji, lecz odwzorowują skład indeksów takich jak S&P 500.

Filozofia jest prosta: inwestor kupuje cały rynek, zamiast próbować wybrać zwycięskie spółki.

To działa – mniej niż 5% aktywnie zarządzanych funduszy utrzymuje się w górnej połowie rankingów wydajności przez pięć lat.

Ale efekt uboczny jest poważny: wzrost popularności funduszy indeksowych prowadzi do automatycznej koncentracji własności.

Każdy dolар wpłacony do funduszu indeksowego trafia automatycznie do tych samych firm – największych składników indeksu.

Im więcej kapitału wpływa do funduszy pasywnych, tym silniejsza pozycja „Wielkiej Trójki” i tym większa kontrola nad rynkiem.

grudniu 2023 roku aktywa w funduszach pasywnych po raz pierwszy przekroczyły aktywa w funduszach aktywnych – 13,29 biliona dolarów wobec 13,23 biliona.

Luka ta będzie się pogłębiać, co oznacza dalszą centralizację.

Powiązania z instytucjami globalnymi

Firma jest sygnatariuszem Principles for Responsible Investment (PRI), inicjatywy promującej zasady odpowiedzialnego inwestowania.

Jest także członkiem Net Zero Asset Managers (NZAM), zobowiązania do wspierania celu zerowej emisji netto do 2050 roku.

Vanguard współpracuje z Task Force on Climate-related Financial Disclosures (TCFD), promującą ujawnianie ryzyk klimatycznych zgodnie z międzynarodowymi standardami.

Choć nie ma bezpośrednich dowodów na formalne członkostwo Vanguard w strukturach Bank for International Settlements (BIS) czy G30, firma operuje w ekosystemie regulacyjnym i instytucjonalnym tworzonym przez te podmioty.

BIS koordynuje politykę monetarną banków centralnych i odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu standardów finansowych.

Vanguard zarządza aktywami funduszy emerytalnych, uniwersytetów i wielkich instytucji, co czyni go częścią globalnej infrastruktury finansowej zintegrowanej z MFWFED i innymi organami regulacyjnymi.

ESG i globalna transformacja

Vanguard aktywnie promuje inwestowanie zgodne z kryteriami ESG (Environmental, Social, Governance).

Firma integruje kwestie środowiskowe, społeczne i zarządcze w swoje procesy inwestycyjne oraz w zarządzanie aktywami.

Vanguard angażuje się w dialog z zarządami spółek, naciskając na ujawnianie ryzyk klimatycznych i wdrażanie strategii zgodnych z TCFD.

Firma wspiera Net Zero Asset Managers initiative, co oznacza zobowiązanie do wspierania celów zeroemisyjnych do 2050 roku.

Jednocześnie jednak Vanguard jest krytykowany za brak konsekwencji.

Raport Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA) z 2021 roku wykazał, że Vanguard posiada aktywa o wartości 290 miliardów dolarów w paliwach kopalnych, co niszczy wartość dla akcjonariuszy i prowadzi do strat wynikających z ryzyka klimatycznego.

Vanguard systematycznie głosował przeciwko rezolucjom akcjonariuszy dotyczących klimatu, w tym wszystkim głosowaniom krytycznym dla klimatu proponowanym przez Climate Action 100+.

Firma niedoinwestowała w zarządzanie inwestycjami odpowiedzialnymi społecznie i zachowuje się jak „darmowy pasażer” korzystający z pracy innych graczy rynkowych.

Brak przejrzystości

Vanguard pozostaje niemal nieobecny w przestrzeni publicznej.

W przeciwieństwie do BlackRock, którego CEO Larry Fink regularnie publikuje listy do zarządów korporacji i wypowiada się publicznie, Vanguard unika mediów.

Struktura własności firmy sprawia, że brak klasycznego właściciela, któremu można byłoby przypisać odpowiedzialność.

Fundusze są własnością inwestorów, ale inwestorzy nie mają realnego wpływu na decyzje zarządcze Vanguard.

Według IEEFA, wiele funduszy Vanguard nie zapewnia wystarczającej przejrzystości, by inwestorzy mogli podejmować świadome decyzje inwestycyjne.

Ryzyko klimatyczne w szczególności jest słabo ujawniane, mimo że większość inwestorów nie chce portfeli obciążonych paliwami kopalnymi.

Vanguard gromadzi ogromne ilości danych o rynkach, firmach i inwestorach, ale nie podlega publicznej kontroli ani demokratycznemu nadzorowi.

To instytucja, która zarządza bilionami, ale działa w cieniu.

Stabilność czy hegemonia?

Oficjalna narracja prezentuje Vanguard jako strażnika długoterminowego inwestowania, stabilności i niskich kosztów.

Firma rzeczywiście zrewolucjonizowała rynek, dając milionom ludzi dostęp do tanich, zdywersyfikowanych portfeli.

Ale rewolucja funduszy indeksowych doprowadziła do niezamierzonego efektu: centralizacji własności korporacyjnej na niespotykaną wcześniej skalę.

VanguardBlackRock i State Street stały się współwłaścicielami praktycznie całej globalnej gospodarki.

Zarządzają kapitałem milionów inwestorów, ale podejmują decyzje w ich imieniu bez realnej kontroli demokratycznej.

Rynki przestały być areną konkurencji – stały się scentralizowaną strukturą własności kierowaną przez fundusze indeksowe.

Czy to stabilność, czy hegemonia?

Odpowiedź zależy od tego, kto kontroluje system – i czy ktokolwiek w ogóle go kontroluje.

Dodaj komentarz

Sprawdź również:

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.