Spis treści
Maurice Strong (1929–2015) to postać, która ukształtowała współczesną politykę środowiskową w sposób, jaki żaden inny urzędnik czy aktywista nie zdołał osiągnąć.
Kanadyjczyk o enigmatycznej karierze, łączący interesy przemysłu naftowego z dyplomacją ONZ, stworzył fundamenty instytucjonalne i ideologiczne dla globalnego zarządzania środowiskiem.
Jako organizator Konferencji Sztokholmskiej w 1972 roku i Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 roku, Strong wprowadził na scenę międzynarodową koncepcje, które dziś funkcjonują jako zrównoważony rozwój, Agenda 21, a w konsekwencji – system ESG i polityka klimatyczna realizowana ponad głowami suwerennych państw.
Strong był architektem modelu, w którym decyzje środowiskowe przechodzą z rąk rządów narodowych do struktur ponadnarodowych, a technokratyczne gremia definiują przyszłość ludzkości bez demokratycznego mandatu.
Od przemysłu naftowego do globalnej dyplomacji
Maurice Frederick Strong urodził się 29 kwietnia 1929 roku w Oak Lake w prowincji Manitoba.
W wieku dziewiętnastu lat rozpoczął pracę w firmie maklerskiej James Richardson & Sons w Winnipeg, gdzie specjalizował się w analizie rynku naftowego.
Przeniósł się następnie do Calgary, gdzie spotkał Jacka Gallaghera, jedną z czołowych postaci branży naftowej, który zatrudnił go jako asystenta w Dome Petroleum.
W firmie tej Strong pełnił szereg funkcji, w tym wiceprezesa ds. finansowych, po czym w 1956 roku założył własną firmę konsultingową M.F. Strong Management.
W latach pięćdziesiątych przejął małą firmę gazową Ajax Petroleum i przekształcił ją w jedną z największych korporacji w branży – Norcen Resources.
To przyciągnęło uwagę Power Corporation of Canada, jednej z głównych kanadyjskich korporacji inwestycyjnych działających w sektorze energetycznym.
Strong został najpierw wiceprezesem wykonawczym, a następnie prezesem Power Corporation w latach 1961–1966.
Jego błyskawiczna kariera w sektorze naftowym i finansowym nie była jedynie efektem przedsiębiorczości – miał wsparcie wpływowych kręgów, w tym Fundacji Rockefellera, która finansowała jego działalność w obszarze środowiska.
Strong nigdy nie ukrywał swoich związków z przemysłem naftowym, ale to właśnie te powiązania stały się fundamentem jego wpływów w strukturach globalnych, które miały rzekomo chronić środowisko przed eksploatacją zasobów.
Konferencja Sztokholmska i narodziny UNEP
W 1971 roku Strong zlecił przygotowanie raportu „Only One Earth: The Care and Maintenance of a Small Planet”, współautorstwa Barbary Ward i René Dubosa.
Raport ten, podsumowujący stanowiska 152 ekspertów z 58 krajów, miał przygotować grunt pod pierwszą globalną konferencję dotyczącą środowiska.
Rok później, w 1972 roku, Strong zorganizował Konferencję Narodów Zjednoczonych w sprawie Środowiska Człowieka w Sztokholmie – pierwszą globalną konferencję poświęconą kwestiom ekologicznym.
W swoim przemówieniu otwierającym Strong stwierdził:
„Podjęliśmy globalną decyzję o niezmierzonej wadze: zdecydowaliśmy, że musimy kontrolować i zaprzęgać siły”.
Było to przełomowe wydarzenie, które umieściło środowisko naturalne w centrum międzynarodowej agendy rozwojowej.
Konferencja Sztokholmska doprowadziła do utworzenia Programu Środowiskowego Narodów Zjednoczonych (UNEP) w grudniu 1972 roku, z siedzibą w Nairobi w Kenii.
Strong został pierwszym dyrektorem wykonawczym tej instytucji – pierwszej agencji ONZ z siedzibą w kraju rozwijającym się.
Pod jego kierownictwem UNEP zwoływał pierwsze międzynarodowe grupy ekspertów ds. zmiany klimatu, tworząc fundamenty pod przyszłe instytucje zarządzania klimatem.
UNEP stało się centralnym węzłem globalnej polityki środowiskowej, umożliwiając przepływ zasobów, ekspertyz i mandatów pomiędzy agendami narodowymi a strukturami ponadpaństwowymi.
Szczyt Ziemi w Rio i Agenda 21
W 1992 roku Strong stanął na czele Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro – Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Środowiska i Rozwoju.
To wydarzenie utrwaliło koncepcję zrównoważonego rozwoju jako globalną doktrynę i wprowadziło na forum międzynarodowe Agendę 21 – kompleksowy plan działania dla organizacji ONZ, rządów i społeczeństwa obywatelskiego.
Agenda 21 była określana przez Stronga jako
„Najbardziej kompleksowy i, jeśli zostanie wdrożony, najskuteczniejszy program działania kiedykolwiek zatwierdzony przez społeczność międzynarodową”.
Dokument ten dotyczył niemal wszystkich aspektów życia społecznego i gospodarczego – od zarządzania zasobami po wzorce konsumpcji, politykę populacyjną i struktury zarządzania.
Strong wyraźnie stwierdził: „Zrównoważony rozwój musi stać się centralnym tematem działalności gospodarczych i społecznych ONZ, a nie tylko małą podsekcją”.
Jednak krytycy zauważają, że Agenda 21 nie integrowała rzeczywiście rozwoju i ochrony środowiska, lecz narzucała odgórne standardy bez mechanizmów demokratycznej kontroli.
Na szczycie w Rio przyjęto również Deklarację z Rio w sprawie Środowiska i Rozwoju oraz Deklarację Zasad dotyczącą Zarządzania, Ochrony i Zrównoważonego Rozwoju Lasów.
Strong nazwał szczyt „historycznym momentem dla ludzkości”, mimo że sam przyznał, iż agenda została osłabiona przez kompromisy.
W rzeczywistości Szczyt Ziemi położył podwaliny pod współczesne mechanizmy zarządzania klimatem, które dziś operują jako system handlu emisjami, regulacje ESG i globalny nadzór nad zasobami naturalnymi.
Powiązania z korporacjami i fundacjami
Strong nie był jedynie urzędnikiem międzynarodowym – przez całą karierę łączył sektor publiczny z prywatnym.
W latach 1976–1978 pełnił funkcję dyrektora generalnego Petro-Canada, państwowego przedsiębiorstwa naftowego założonego przez rząd Pierre’a Trudeau.
W 1986 roku założył American Water Development Incorporated (AWDI), firmę mającą kontrolować prawa do podziemnych zasobów wodnych w Kolorado.
Współpracował również z Williamem Ruckelshaus (pierwszym szefem EPA), Richardem Lammem (gubernatorem Kolorado) oraz finansistą Samuelem Belzbergiem.
Strong był zaangażowany w przedsięwzięcia energetyczne, finansowe i środowiskowe na całym świecie, budując sieć wpływów łączącą biznes, rządy i organizacje międzynarodowe.
Współpracował z Fundacją Rockefellera, która wspierała jego działania na rzecz środowiska już od lat siedemdziesiątych.
Był także autorem Karty Ziemi – dokumentu etycznego promującego przejście do zrównoważonego rozwoju, opracowanego we współpracy ze Stevenem Rockefellerem.
Model ten, łączący interesy korporacyjne z mandatem ONZ, stworzył precedens dla obecnych partnerstw publiczno-prywatnych, w których wielkie korporacje współtworzą politykę klimatyczną i zarządzają jej wdrożeniem.
Ekolog z branży naftowej
Centralny paradoks kariery Maurice’a Stronga polega na tym, że człowiek, który zbudował fortunę na przemyśle naftowym, stał się głównym architektem globalnej polityki klimatycznej.
Strong nigdy nie odciął się od branży, z której pochodził – przeciwnie, jego wpływy w sektorze energetycznym pozwoliły mu na kształtowanie narracji ekologicznej w sposób zgodny z interesami największych korporacji.
Krytycy wskazują, że zrównoważony rozwój nie był projektem ochrony przyrody, lecz próbą centralizacji kontroli nad zasobami naturalnymi pod pozorem kryzysu środowiskowego.
Strong sam przyznał w wywiadzie z 1992 roku, że rozważał fabułę książki, w której
„mała grupa światowych liderów dochodzi do wniosku, że główne zagrożenie dla Ziemi pochodzi z działań bogatych krajów. A jeśli świat ma przetrwać, te bogate kraje musiałyby podpisać umowę ograniczającą ich wpływ na środowisko. Czy to zrobią? Grupa dochodzi do wniosku: 'nie’. Bogate kraje tego nie zrobią. Nie zmienią się. Więc aby uratować planetę, grupa postanawia: czy jedyną nadzieją dla planety nie jest upadek cywilizacji uprzemysłowionych? Czy nie jest naszym obowiązkiem to spowodować?”.
Taka retoryka, choć przedstawiona jako fikcja literacka, odzwierciedla sposób myślenia o zarządzaniu globalnym jako procesie, który wymaga obalenia dotychczasowych struktur suwerenności narodowej.
Technokratyczne zarządzanie
Strong konsekwentnie promował model zarządzania, w którym decyzje środowiskowe i gospodarcze przechodzą z rąk wybranych rządów do technokratycznych gremiów ekspertów.
W jednym z przemówień stwierdził:
„Sprawowanie suwerenności jednostronnie przez poszczególne państwa narodowe, jakkolwiek potężne, po prostu nie jest wykonalne. To zasada, która ustąpi jedynie powoli i niechętnie imperatywom globalnej współpracy środowiskowej”.
Strong otwarcie wzywał do stworzenia
„nowego paradygmatu kooperacyjnego globalnego zarządzania, który motywuje i mobilizuje umiejętności oraz zasoby społeczeństwa obywatelskiego”.
Wskazywał na wzrost populacji jako jeden z kluczowych problemów wymagających globalnej interwencji.
Model ten oznaczał tworzenie struktur zarządzania ponad głowami państw narodowych, w których decyzje o polityce gospodarczej, energetycznej i demograficznej podejmują technokraci bez demokratycznego mandatu.
Zrównoważony rozwój stał się hasłem, które usprawiedliwiało ingerencję w suwerenność państw pod pretekstem ochrony planety.
Strong konsekwentnie dążył do podniesienia rangi UNEP do statusu wyspecjalizowanej agencji, potencjalnie przekształcając ją w Światową Organizację Środowiska o kompetencjach ponadnarodowych.
Rola w kształtowaniu współczesnych agend globalnych
Działalność Maurice’a Stronga wywarła bezpośredni wpływ na współczesne struktury zarządzania klimatem i gospodarką.
UNEP pod jego kierownictwem zwoływało pierwsze międzynarodowe grupy ekspertów ds. zmiany klimatu, tworząc fundamenty pod późniejsze IPCC i Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC).
Szczyt Ziemi w Rio położył podwaliny pod Protokół z Kioto i późniejsze mechanizmy handlu emisjami, które dziś funkcjonują jako system globalnego zarządzania emisjami gazów cieplarnianych.
Agenda 21 stała się wzorcem dla późniejszych dokumentów ONZ, w tym Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDGs) przyjętych w 2015 roku.
Koncepcje promowane przez Stronga legły u podstaw systemu ESG (Environmental, Social, Governance) – zestawu kryteriów, według których korporacje są oceniane pod kątem zgodności z globalnymi standardami środowiskowymi i społecznymi.
Partnerstwa publiczno-prywatne, w których korporacje współtworzą politykę klimatyczną obok rządów i organizacji międzynarodowych, są bezpośrednim dziedzictwem modelu Stronga.
Strong współpracował także z World Economic Forum (WEF), promując ideę globalnego zarządzania zasobami jako konieczności cywilizacyjnej.
Oil-for-Food i działalność w Chinach
Kariera Maurice’a Stronga naznaczona była szeregiem kontrowersji, które podważyły jego wizerunek bezinteresownego działacza ekologicznego.
W 2005 roku ujawniono, że Strong przyjął czek na kwotę blisko 1 miliona dolarów od Tongsuna Parka, południowokoreańskiego biznesmena oskarżonego w skandalu Oil-for-Food – programie ONZ, w ramach którego Irak mógł sprzedawać ropę w zamian za żywność i leki.
Chociaż Strong nie miał bezpośredniej roli w programie, oskarżenia o korupcję i nadużycia finansowe rzuciły cień na jego działalność w ONZ.
Strong twierdził, że płatność od Parka była „normalną inwestycją biznesową” w firmę kontrolowaną przez rodzinę Strongów – Cordex Petroleum Inc. – nie mającą związku z Irakiem.
Mimo to niezależna komisja śledcza pod kierownictwem Paula Volckera potwierdziła, że Strong przyjął czek pochodzący z banku w Jordanii, powiązany z kontrowersyjnymi transakcjami w ramach Oil-for-Food.
W ostatnich latach życia Strong przeniósł się do Chin, gdzie działał jako doradca rządu chińskiego w sprawach środowiskowych.
Chiny, będąc jednym z największych światowych producentów zanieczyszczeń przemysłowych, czerpały jednocześnie korzyści z handlu kredytami emisyjnymi – dzięki politycznym mechanizmom środowiskowym wynegocjowanym przez Stronga w latach dziewięćdziesiątych.
Jego obecność w Pekinie budziła pytania o rzeczywiste motywacje jego działalności oraz o to, na ile polityka klimatyczna służy ochronie środowiska, a na ile interesom największych graczy globalnych.
Oficjalna narracja a realny wpływ
Oficjalna narracja przedstawia Maurice’a Stronga jako „ojca polityki ekologicznej” i wizjonera, który upowszechnił ideę globalnej odpowiedzialności za środowisko.
Kofi Annan, były sekretarz generalny ONZ, stwierdził:
„Jeśli świat odniesie sukces w przejściu do prawdziwie zrównoważonego rozwoju, wszyscy będziemy zawdzięczać niemały dług wdzięczności Maurice’owi Strongowi”.
Bank Światowy i UNEP oddały hołd Strongowi jako „gigantowi założycielskiemu globalnego ruchu ekologicznego”, który połączył pragmatyzm z idealizmem.
Jednak za tą fasadą kryje się postać, która skutecznie wykorzystała retorykę ekologiczną do zbudowania systemu globalnego zarządzania, funkcjonującego ponad demokracją i suwerennością narodową.
Strong nie był jedynie organizatorem konferencji – był strategiem, który stworzył infrastrukturę instytucjonalną, ideologiczną i finansową dla systemu, który dziś kontroluje politykę energetyczną, gospodarczą i klimatyczną na poziomie globalnym.
Jako człowiek łączący interesy przemysłu naftowego, finansowego i struktur ONZ, Strong stworzył precedens dla modelu, w którym korporacje i technokraci decydują o przyszłości ludzkości bez demokratycznego mandatu.
Wizjoner ekologii?
Maurice Strong zmarł 27 listopada 2015 roku w Pekinie, na kilka dni przed rozpoczęciem COP21 w Paryżu – konferencji klimatycznej, która miała przyjąć Porozumienie Paryskie.
Jego dziedzictwo jest ambiwalentne: z jednej strony zbudował globalną infrastrukturę zarządzania środowiskiem, która dziś funkcjonuje jako system regulacji klimatycznych, handlu emisjami i standardów ESG.
Z drugiej strony stworzył model, w którym technokratyczne gremia definiują politykę gospodarczą i społeczną bez demokratycznego mandatu, a państwa narodowe tracą suwerenność na rzecz struktur ponadnarodowych.
Strong otwarcie wzywał do
„radykalnej rewolucji obecnego systemu gospodarczego” i ostrzegał, że niepowodzenie w działaniach przeciwko zmianom klimatu może doprowadzić do upadku światowej gospodarki.
Jednocześnie sam był człowiekiem głęboko związanym z przemysłem naftowym i korporacjami, które czerpały korzyści z mechanizmów przez niego stworzonych.
Pytanie, czy Maurice Strong był wizjonerem ekologii, czy architektem systemu wykorzystującego środowisko jako narzędzie do centralizacji globalnej polityki, pozostaje otwarte.
Jego kariera pokazuje jednak, że globalna agenda ekologiczna nie jest wyłącznie odpowiedzią na kryzys środowiskowy, lecz także instrumentem przemodelowania relacji między państwami, korporacjami i obywatelami – w systemie, w którym decyzje podejmowane są ponad głowami demokratycznie wybranych rządów.