Spis treści
25 marca 1957 roku przedstawiciele sześciu państw europejskich – Belgii, Francji, Holandii, Luksemburga, Republiki Federalnej Niemiec oraz Włoch – podpisali w Rzymie dwa odrębne traktaty międzynarodowe, które weszły w życie 1 stycznia 1958 roku.
Traktaty Rzymskie – tekst polski (PDF)
Pierwszy z nich ustanowił Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG), drugi natomiast powołał do życia Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (EWEA, w skrócie Euratom).
Oba dokumenty stanowiły rozszerzenie dotychczasowej integracji sektorowej, którą zapoczątkowała Europejska Wspólnota Węgla i Stali utworzona traktatem paryskim w 1951 roku.
W preambule traktatu o EWG zapisano, że sygnatariusze są zdecydowani położyć fundamenty dla „jeszcze bliższej unii między narodami Europy” (ang. ever closer union).
Sformułowanie to od początku wskazywało na proces wykraczający poza zwykłą współpracę gospodarczą.
Oficjalnie traktaty miały służyć ustanowieniu wspólnego rynku, który zagwarantuje swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału między państwami członkowskimi, a także stworzy warunki dla współpracy w dziedzinie pokojowego wykorzystania energii jądrowej.
Deklarowane cele obejmowały zapewnienie pokoju, wzrostu gospodarczego i dobrobytu dla obywateli państw założycielskich.
Mniej oczywisty był wymiar instytucjonalny traktatów.
Utworzono bowiem struktury o charakterze ponadnarodowym, które posiadały własne kompetencje decyzyjne i mechanizmy umożliwiające stopniowe rozszerzanie zakresu ich uprawnień bez konieczności zawierania nowych umów międzynarodowych.
Traktaty rzymskie ustanowiły instytucje – Radę Ministrów, Komisję EWG, Zgromadzenie Parlamentarne i Trybunał Sprawiedliwości – które działały na podstawie zasad odmiennych od klasycznej współpracy międzyrządowej.
Komisja otrzymała wyłączne prawo inicjatywy legislacyjnej, co oznaczało, że żadne państwo członkowskie nie mogło samodzielnie zaproponować aktu prawnego w ramach Wspólnoty.
Traktaty rzymskie można zatem rozpatrywać na dwóch płaszczyznach.
Z jednej strony stanowiły praktyczny instrument gospodarczej integracji, mający znieść bariery celne i stworzyć jednolity rynek.
Z drugiej jednak strony uruchamiały mechanizmy instytucjonalne i proceduralne, które otwierały drogę do stopniowego transferu kompetencji z poziomu narodowego na poziom wspólnotowy.
Analiza treści traktatów, kontekstu ich powstania oraz konstrukcji instytucjonalnej pozwala zrozumieć, w jaki sposób projekt gospodarczy przekształcił się w strukturę polityczną o charakterze ponadnarodowym.
Kontekst historyczny i geneza
Potrzeba współpracy międzynarodowej w powojennej Europie wynikała przede wszystkim z doświadczeń dwóch konfliktów światowych, które w znacznym stopniu miały swoje źródło w rywalizacji francusko-niemieckiej.
Po 1945 roku Europa znalazła się w stanie gospodarczej i politycznej destrukcji.
Plan Marshalla, uruchomiony w 1948 roku przez Stany Zjednoczone, stanowił odpowiedź na zagrożenie związane z rozszerzającymi się wpływami sowieckimi w Europie Środkowej i Wschodniej.
Program ten nie tylko dostarczał pomocy gospodarczej, ale także stwarzał presję na europejskie państwa, aby organizowały wzajemną współpracę w celu odbudowy kontynentu.
W ramach zimnej wojny Europa Zachodnia stała się obszarem, na którym Stany Zjednoczone wspierały projekty integracyjne jako sposób na budowanie stabilnego i odpornego na komunizm bloku zachodniego.
W tym kontekście kluczowym krokiem okazała się Deklaracja Schumana z 9 maja 1950 roku, której faktycznym autorem był Jean Monnet.
Robert Schuman, ówczesny minister spraw zagranicznych Francji, przedstawił publicznie propozycję utworzenia wspólnej organizacji zarządzającej produkcją węgla i stali w krajach europejskich.
Projekt został zrealizowany w postaci Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (EWWiS), która powstała na mocy traktatu paryskiego z 18 kwietnia 1951 roku.
EWWiS obejmowała sześć państw: Francję, Republikę Federalną Niemiec, Włochy, Belgię, Holandię i Luksemburg.
Istotą tego przedsięwzięcia było połączenie kluczowych sektorów przemysłu wojennego – węgla i stali – pod wspólną kontrolą, co miało sprawić, że kolejna wojna między Francją a Niemcami stanie się „nie tylko nie do pomyślenia, ale również materialnie niemożliwa”.
Model funkcjonalny Monneta zakładał, że integracja w jednym sektorze gospodarki stworzy presję i konieczność integracji w kolejnych dziedzinach.
Powodzenie EWWiS skłoniło ojców założycieli do refleksji nad rozszerzeniem współpracy na inne obszary.
W 1955 roku na konferencji w Mesynie ministrowie spraw zagranicznych sześciu państw członkowskich EWWiS postanowili rozpocząć prace nad szerszą integracją gospodarczą.
Paul-Henri Spaak, belgijski minister spraw zagranicznych, został przewodniczącym komitetu przygotowawczego (zwanego komitetem Spaaka), którego zadaniem było opracowanie raportu na temat możliwości utworzenia europejskiego wspólnego rynku oraz wspólnoty energii atomowej.
Komitet pracował w oparciu o memorandum państw Beneluksu oraz propozycje Jeana Monneta, które łączyły integrację sektorową z wizją stopniowego budowania ponadnarodowych struktur instytucjonalnych.
Raport Spaaka, przedstawiony w kwietniu 1956 roku, stanowił podstawę dalszych negocjacji.
Został on przyjęty na konferencji w Wenecji w maju 1956 roku, gdzie podjęto decyzję o zwołaniu konferencji międzyrządowej poświęconej wspólnemu rynkowi i Euratomowi.
Równolegle zachodzące wydarzenia geopolityczne – w tym kryzys sueski w 1956 roku – unaoczniły europejskim liderom ograniczoność ich suwerenności wobec mocarstw światowych, co wzmocniło argument na rzecz głębszej integracji.
Konferencja w Val Duchesse w 1956 roku zapoczątkowała ostateczny etap przygotowań do podpisania traktatów.
Kluczową rolę w całym procesie odgrywali Jean Monnet – uznawany za głównego architekta integracji europejskiej, Robert Schuman – reprezentujący Francję w procesie politycznym, Alcide De Gasperi – premier Włoch i zwolennik federalizmu, Konrad Adenauer – kanclerz Republiki Federalnej Niemiec, który widział w integracji drogę do odbudowy pozycji Niemiec w Europie, oraz Paul-Henri Spaak, odpowiedzialny za operacyjne przygotowanie traktatów.
Wszyscy oni uznawali, że zapewnienie trwałego pokoju wymaga nie tylko współpracy gospodarczej, ale także stopniowego ograniczania pełnej suwerenności państw narodowych w wybranych obszarach, zgodnie z metodą małych kroków proponowaną przez Monneta.
Traktat paryski z 1951 roku oraz projekty Monneta i Spaaka wyraźnie wskazywały, że gospodarcza integracja jest metodą prowadzącą do głębszych celów politycznych.
Monnet rozumiał federalizm nie jako natychmiastową rewolucję instytucjonalną, lecz jako długą drogę prowadzącą do celu, który nie zostanie osiągnięty od razu jako całość, ale będzie budowany stopniowo poprzez konkretne osiągnięcia tworzące faktyczną solidarność.
Metoda ta, nazywana funkcjonalizmem, zakładała, że każde osiągnięcie w jednym sektorze rodzi presję na integrację w kolejnym, a odpowiednie instytucje mają większe znaczenie niż indywidualne decyzje polityków.
Co dokładnie wprowadziły Traktaty rzymskie
Traktaty podpisane w Rzymie 25 marca 1957 roku zawierały szereg precyzyjnych mechanizmów prawnych i instytucjonalnych, które określały zakres, cele oraz sposób funkcjonowania nowych wspólnot.
Unia celna i wspólny rynek
Artykuł 1 Traktatu o EWG stanowił, że Wysokie Umawiające się Strony ustanawiają między sobą Europejską Wspólnotę Gospodarczą.
Fundamentem Wspólnoty było utworzenie unii celnej oraz stopniowe budowanie wspólnego rynku.
Traktat przewidywał stopniowe zniesienie ceł wewnętrznych między państwami członkowskimi w okresie przejściowym wynoszącym 12 lat oraz wprowadzenie wspólnej taryfy celnej wobec państw trzecich.
Unia celna miała na celu wyeliminowanie barier w handlu między krajami członkowskimi oraz ujednolicenie polityki handlowej wobec reszty świata, co oznaczało, że decyzje w tej dziedzinie nie mogły być już podejmowane jednostronnie przez poszczególne państwa.
Cztery wolności
Wspólny rynek opierał się na czterech wolnościach: swobodnym przepływie towarów, osób, usług i kapitału.
Swobodny przepływ towarów zakładał, że nie będą istnieć kontrole graniczne ani ograniczenia ilościowe i jakościowe w eksporcie i imporcie między państwami członkowskimi, a towar legalnie wprowadzony na teren któregokolwiek z nich mógł być sprzedawany na terytorium każdego innego państwa.
Swoboda przepływu osób umożliwiała obywatelom państw członkowskich podejmowanie pracy w innym kraju należącym do Wspólnoty bez potrzeby uzyskiwania dodatkowych zezwoleń.
Swoboda przepływu usług dotyczyła możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium innych państw członkowskich.
Swoboda przepływu kapitału obejmowała możliwość transferu zysków, inwestowania i nabywania walorów rzeczowych oraz finansowych za granicą bez przeszkód administracyjnych.
Traktat rzymski z 1957 roku wymagał usunięcia ograniczeń w zakresie przepływu kapitału w takim stopniu, w jakim było to konieczne z punktu widzenia funkcjonowania wspólnego rynku.
Wspólna Polityka Rolna
Traktat o EWG przewidywał także wprowadzenie Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), która miała zwiększyć konkurencyjność rynku rolnego krajów członkowskich, zwiększyć wydajność produkcji rolniczej, ustabilizować rynek rolny oraz zapewnić rolnikom odpowiedni poziom dochodów i warunków życia.
Decyzja o utworzeniu WPR została zawarta w Traktacie Rzymskim, a sam system przyjął ostateczną formę w 1962 roku.
Rolnictwo uznano za obszar o szczególnym charakterze, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i społecznym, przede wszystkim ze względu na zróżnicowane warunki naturalne oraz odmienne struktury produkcyjne w poszczególnych państwach.
Instytucje Wspólnoty
Traktat ustanawiał cztery główne instytucje: Radę Ministrów, Komisję EWG, Zgromadzenie Parlamentarne oraz Trybunał Sprawiedliwości.
Rada Ministrów składała się z przedstawicieli rządów państw członkowskich i stanowiła główny organ decyzyjny.
W sprawach najważniejszych wymagane było głosowanie jednomyślne, co oznaczało, że każde państwo miało prawo weta.
W innych kwestiach traktat przewidywał możliwość podejmowania decyzji kwalifikowaną większością głosów, co miało umożliwić stopniowe przyspieszenie procesu podejmowania decyzji w miarę dojrzewania Wspólnoty.
Mechanizm ten otwierał drogę do sytuacji, w której państwo członkowskie mogło zostać związane decyzją podjętą bez jego zgody.
Komisja Europejska otrzymała rolę niezależnego organu o charakterze ponadnarodowym.
Jej członkowie nie reprezentowali swoich państw, lecz działali w interesie Wspólnoty jako całości.
Komisja posiadała wyłączne prawo inicjatywy legislacyjnej.
Oznaczało to, że żadne państwo członkowskie, Rada ani Zgromadzenie Parlamentarne nie mogły samodzielnie zaproponować aktu prawnego – każdy wniosek ustawodawczy musiał być przedstawiony przez Komisję.
W ten sposób wprowadzono mechanizm, w którym organ niezależny od rządów narodowych miał monopol na formułowanie nowych przepisów.
Zgromadzenie Parlamentarne, będące poprzednikiem dzisiejszego Parlamentu Europejskiego, początkowo pełniło funkcje doradcze i konsultacyjne.
Jego kompetencje były ograniczone, a członkowie byli delegowani przez parlamenty narodowe, a nie wybierani w wyborach powszechnych.
Dopiero kolejne traktaty rozszerzyły uprawnienia tej instytucji.
Trybunał Sprawiedliwości miał za zadanie zapewnienie, że interpretacja i stosowanie traktatu będą jednolite we wszystkich państwach członkowskich.
Trybunał posiadał prawo do orzekania w sprawach sporów między państwami członkowskimi, instytucjami Wspólnoty oraz w sprawach dotyczących zgodności prawa krajowego z prawem wspólnotowym.
Już wówczas ustalono zasadę pierwszeństwa prawa wspólnotowego, która oznaczała, że w przypadku konfliktu między prawem krajowym a prawem Wspólnoty, to drugie ma pierwszeństwo.
Zasada ta została potwierdzona w późniejszym orzecznictwie Trybunału i stanowi fundament europejskiego porządku prawnego.
Europejski Fundusz Społeczny i Europejski Bank Inwestycyjny
Traktat przewidywał utworzenie Europejskiego Funduszu Społecznego, którego celem było wspieranie mobilności pracowników oraz poprawy warunków zatrudnienia, a także Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który miał finansować projekty infrastrukturalne i rozwojowe na terenie Wspólnoty.
Instytucje te stanowiły narzędzia wspólnotowej polityki ekonomicznej i uzupełniały ramy prawne wspólnego rynku.
Euratom – wspólna polityka jądrowa
Traktat o Euratomie miał na celu stworzenie wspólnego rynku materiałów i urządzeń jądrowych, wspólnych standardów bezpieczeństwa oraz koordynację badań w dziedzinie pokojowego wykorzystania energii atomowej.
Euratom stanowił odpowiedź na potrzeby energetyczne państw członkowskich w czasach rosnącego zapotrzebowania na źródła energii oraz rozwoju technologii jądrowej.
Podobnie jak EWWiS, także Euratom został oparty na modelu integracji sektorowej, co miało ułatwić współpracę w strategicznie ważnym obszarze gospodarki.
Preambuła i kierunek integracji
Preambuła Traktatu o EWG zawierała kluczowe sformułowanie o „coraz ściślejszym związku między narodami Europy” (ang. ever closer union).
Choć fraza ta miała charakter deklaratywny, w praktyce wskazywała na kierunek, w którym mieli podążać sygnatariusze.
Nie określono jednak jednoznacznie, co konkretnie oznacza „coraz ściślejszy związek” ani jakie są ostateczne cele procesu integracji.
Brak precyzyjnej definicji umożliwił późniejszym interpretatorom nadawanie tej idei różnych znaczeń – od pogłębionej współpracy gospodarczej po koncepcję federalizacji Europy.
Traktaty rzymskie nie wprowadzały od razu pełnej unii politycznej ani federacji, ale tworzyły ramy prawne oraz instytucjonalne mechanizmy, które umożliwiały stopniowe przesuwanie kompetencji z poziomu narodowego na poziom wspólnotowy.
Ten pragmatyczny sposób działania był charakterystyczny dla metody Jeana Monneta, który uważał, że integracja powinna postępować małymi krokami, tworząc kolejne fakty dokonane w sferze gospodarczej i instytucjonalnej, które z czasem zmuszą państwa członkowskie do dalszego pogłębiania współpracy.
Implikacje instytucjonalne i kierunek integracji
Wprowadzenie ponadnarodowych instytucji w ramach Traktatów rzymskich miało konsekwencje wykraczające poza bezpośrednie cele gospodarcze.
Analiza tych mechanizmów pozwala zrozumieć, w jaki sposób struktura prawna Wspólnot umożliwiła stopniowe przesuwanie kompetencji oraz budowanie porządku politycznego opartego na zasadach odmiennych od tradycyjnej współpracy międzyrządowej.
Elementy ponadnarodowe
Komisja Europejska stanowiła organ o charakterze ponadnarodowym.
Jej członkowie działali w interesie Wspólnoty, a nie państw, z których pochodzili.
Wyłączne prawo inicjatywy legislacyjnej nadało Komisji faktyczną władzę w kształtowaniu kierunków polityki wspólnotowej, niezależnie od woli poszczególnych rządów.
Państwa członkowskie mogły jedynie zaakceptować lub odrzucić propozycje Komisji, ale nie mogły samodzielnie wprowadzać nowych inicjatyw prawnych.
Mechanizm ten wprowadzał element, który nie występował w klasycznej współpracy międzynarodowej, gdzie każde państwo zachowuje pełną kontrolę nad treścią proponowanych zobowiązań.
Trybunał Sprawiedliwości posiadał prawo do orzekania w sprawach dotyczących zgodności prawa krajowego z prawem Wspólnoty oraz do interpretacji postanowień traktatów.
Stopniowo, poprzez orzecznictwo, Trybunał rozwinął doktryny, które wzmocniły ponadnarodowy charakter systemu prawnego Wspólnot.
Jedną z najważniejszych była zasada bezpośredniej skuteczności prawa wspólnotowego, zgodnie z którą jednostki mogły powoływać się bezpośrednio na przepisy traktatu przed sądami krajowymi.
Druga doktryna – pierwszeństwa prawa wspólnotowego – ustaliła, że w przypadku kolizji między prawem wspólnotowym a prawem krajowym, to pierwsze ma pierwszeństwo.
Zasady te nie były wyraźnie zapisane w Traktatach rzymskich, ale zostały wywiedzione przez Trybunał w drodze interpretacji.
W praktyce oznaczały one stopniowe ograniczanie pola autonomii prawnej państw członkowskich.
Stopniowy transfer kompetencji
Traktaty rzymskie przewidywały przejście od decyzji podejmowanych jednomyślnie przez Radę Ministrów do decyzji podejmowanych kwalifikowaną większością głosów w określonych obszarach.
Na początku wiele decyzji wymagało zgody wszystkich państw członkowskich, co chroniło suwerenność poszczególnych rządów.
Z czasem jednak, zgodnie z zapisami traktatów, coraz więcej dziedzin miało podlegać głosowaniu większościowemu.
Mechanizm ten oznaczał, że państwo członkowskie mogło zostać związane decyzją, na którą nie wyraziło zgody.
Ta konstrukcja instytucjonalna tworzyła presję na dalszą integrację.
Każda decyzja większościowa stanowiła krok w kierunku systemu, w którym państwa narodowe tracą pełną kontrolę nad procesem legislacyjnym w obszarach objętych kompetencjami Wspólnoty.
Proces ten był zgodny z wizją Jeana Monneta, który zakładał, że integracja w jednym sektorze rodzi konieczność integracji w kolejnych, a odpowiednie instytucje mają większe znaczenie niż indywidualne decyzje polityków.
Integracja przez gospodarkę jako metoda budowania głębszej unii
Funkcjonalizm Monneta proponował integrację metodą „małych kroków” i odrzucał koncepcję szybkiej integracji politycznej.
Jego strategia polegała na tym, że integracja gospodarcza – poprzez wspólny rynek, ujednolicanie prawa, koordynację polityk sektorowych – stopniowo tworzy warunki, które wymuszają głębszą kooperację polityczną.
Monnet rozumiał federalizm zarówno jako długą drogę prowadzącą do celu, jak i cel ostateczny, który nie zostanie osiągnięty od razu jako całość, ale będzie budowany stopniowo poprzez konkretne osiągnięcia, które tworzą faktyczną solidarność.
W tej logice wspólny rynek nie był jedynie projektem gospodarczym, ale instrumentem politycznym.
Stopniowe znoszenie ceł, ujednolicanie regulacji, tworzenie wspólnych instytucji i mechanizmów decyzyjnych prowadziły do powstania faktycznej współzależności gospodarczej.
W miarę jej pogłębiania decyzje podejmowane w jednym państwie członkowskim miały coraz większy wpływ na pozostałe państwa, co tworzyło presję na koordynację polityk w coraz szerszym zakresie.
Mechanizm ten otwierał drogę do rozszerzania kompetencji Wspólnoty na obszary, które pierwotnie nie były objęte traktatami.
Porównanie z radykalnymi wizjami federalnymi
Metoda Monneta i Spaaka była pragmatyczna i stopniowa, w przeciwieństwie do radykalnych wizji federalistycznych, które postulowały natychmiastowe przekazanie realnej władzy organom ponadnarodowym.
Najbardziej znanym wyrazem tego nurtu był Manifest z Ventotene, napisany w 1941 roku przez Altiero Spinellego i Ernesto Rossiego.
Spinelli domagał się rewolucyjnego odejścia od logiki państw narodowych i widział w federalizacji jedyną drogę do ocalenia cywilizacji europejskiej.
Jego wizja zakładała powołanie „silnego” rządu federalnego, stworzenie wspólnej unii walutowej i politycznej oraz utworzenie unijnej armii.
Traktaty rzymskie nie realizowały bezpośrednio tej radykalnej wizji.
Nie ustanawiały federacji, nie tworzyły wspólnej polityki zagranicznej ani wspólnego budżetu w skali umożliwiającej prowadzenie samodzielnej polityki fiskalnej.
Jednak mechanizmy instytucjonalne i proceduralne wprowadzone w 1957 roku można interpretować jako pragmatyczną realizację części idei Spinellego.
Model funkcjonalny Monneta nie odrzucał federalizmu jako celu, lecz uznawał go za proces długoterminowy, który należy budować poprzez kolejne etapy gospodarczej i instytucjonalnej integracji.
Można zatem stwierdzić, że Traktaty rzymskie stanowiły kompromis między wizją federalistyczną a interesami państw narodowych, które nie były gotowe na natychmiastowe przekazanie suwerenności organom ponadnarodowym, ale akceptowały stopniowy proces integracji.
Wpływ Manifestu z Ventotene na późniejsze traktaty unijne jest fundamentalny.
Choć projekt traktatu Spinellego z 1984 roku nie wszedł w życie bezpośrednio, stał się matrycą dla Jednolitego Aktu Europejskiego oraz traktatów z Maastricht i Lizbony.
Te akty prawne realnie ograniczyły pole manewru państw członkowskich na rzecz instytucji ponadnarodowych, takich jak Komisja Europejska.
Pytania o demokratyczny mandat i kontrolę społeczną
W 1957 roku proces integracji był inicjowany i zarządzany przez wąskie elity polityczne i gospodarcze, bez szerokiej debaty publicznej ani bezpośredniego udziału społeczeństw państw członkowskich.
Traktaty były ratyfikowane przez parlamenty narodowe, ale nie poddawano ich referendom ludowym.
Zgromadzenie Parlamentarne pełniło jedynie funkcje doradcze, a jego członkowie byli delegowani przez parlamenty krajowe, co oznaczało, że nie podlegali bezpośredniej kontroli obywateli w ramach instytucji wspólnotowej.
Mechanizm wyłącznej inicjatywy legislacyjnej Komisji Europejskiej oraz stopniowe przechodzenie do głosowania większościowego w Radzie oznaczały, że decyzje o charakterze prawnie wiążącym mogły być podejmowane przez organy, które nie były bezpośrednio odpowiedzialne przed wyborcami.
Rodzi to pytania o zakres demokratycznego mandatu, jakim dysponowały instytucje Wspólnoty.
Czy obywatele państw członkowskich w pełni rozumieli, jakie mechanizmy zostały uruchomione przez Traktaty rzymskie?
Czy byli świadomi, że podpisanie traktatów umożliwia stopniowe rozszerzanie kompetencji instytucji ponadnarodowych bez konieczności ponownego zwracania się o zgodę w drodze referendum?
Te pytania zyskiwały na znaczeniu w miarę pogłębiania integracji oraz rozszerzania zakresu polityk wspólnotowych.
Podstawa dla kolejnych traktatów
Traktaty rzymskie stanowiły fundament, na którym zbudowano późniejsze reformy instytucjonalne.
Jednolity Akt Europejski z 1986 roku rozszerzył zakres głosowania większościowego oraz wprowadził wspólny rynek wewnętrzny.
Traktat z Maastricht z 1992 roku przekształcił Europejską Wspólnotę Gospodarczą w Unię Europejską, wprowadził wspólną walutę, rozszerzył kompetencje Parlamentu Europejskiego oraz zapoczątkował wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa.
Traktat lizboński z 2007 roku dalej wzmocnił instytucje unijne, wprowadził mechanizmy decyzyjne ułatwiające podejmowanie decyzji w Unii składającej się z wielu państw członkowskich oraz rozszerzył zakres polityk objętych głosowaniem większościowym.
Wszystkie te reformy były możliwe dzięki mechanizmom instytucjonalnym i proceduralnym ustanowionym w Traktatach rzymskich.
Zasada „coraz ściślejszego związku” stanowiła argumentację prawną dla każdego kolejnego kroku w kierunku pogłębienia integracji.
Stopniowy transfer kompetencji, pierwotnie dotyczący ograniczonej liczby obszarów gospodarczych, rozszerzył się na dziedziny związane z polityką zagraniczną, wymiarem sprawiedliwości, polityką monetarną, a nawet obronnością.
Proces ten można interpretować jako konsekwentną realizację metody funkcjonalnej Monneta.
Każdy etap integracji tworzył presję i logiczną konieczność dla następnego etapu.
Unia celna wymagała ujednolicenia regulacji handlowych.
Wspólny rynek wymagał koordynacji polityk gospodarczych.
Koordynacja polityk gospodarczych prowadziła do potrzeby wspólnej polityki monetarnej.
Wspólna waluta wymagała instytucji nadzorujących stabilność fiskalną państw członkowskich.
W ten sposób logika integracji gospodarczej prowadziła do stopniowego ograniczania suwerenności w dziedzinach, które pierwotnie nie były objęte Traktatami rzymskimi.
Wnioski
Traktaty rzymskie z 25 marca 1957 roku stanowiły punkt zwrotny w procesie integracji europejskiej.
Oficjalnie miały na celu utworzenie wspólnego rynku gospodarczego, który zagwarantuje pokój, wzrost gospodarczy i dobrobyt dla obywateli państw założycielskich.
W praktyce jednak wprowadziły struktury instytucjonalne i mechanizmy proceduralne, które umożliwiły stopniowy transfer kompetencji z poziomu narodowego na poziom ponadnarodowy.
Utworzenie Komisji Europejskiej z wyłącznym prawem inicjatywy legislacyjnej, Trybunału Sprawiedliwości z kompetencjami do interpretacji i zapewnienia pierwszeństwa prawa wspólnotowego oraz mechanizmu głosowania większościowego w Radzie Ministrów oznaczało, że państwa członkowskie zrzekły się części swojej suwerenności w objętych traktatami obszarach.
Co istotne, mechanizmy te otwierały drogę do dalszego rozszerzania kompetencji Wspólnoty bez konieczności zawierania nowych umów międzynarodowych.
Zasada „coraz ściślejszego związku” zapisana w preambule traktatu o EWG stanowiła prawną i ideową podstawę dla pogłębiania integracji w kolejnych dekadach.
Metoda funkcjonalna Jeana Monneta, polegająca na integracji przez gospodarkę i budowaniu instytucji ponadnarodowych w sposób stopniowy, okazała się skutecznym narzędziem realizacji celów politycznych, które nie mogły zostać osiągnięte w drodze bezpośredniej federalizacji.
Traktaty rzymskie nie tworzyły od razu unii politycznej, ale ustanawiały mechanizmy, które prowadziły w tym kierunku.
Stopniowe rozszerzanie zakresu polityk wspólnotowych, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości wzmacniające ponadnarodowy charakter prawa oraz kolejne reformy traktatowe – Jednolity Akt Europejski, Traktat z Maastricht, Traktat lizboński – są logicznymi konsekwencjami struktury instytucjonalnej ustanowionej w 1957 roku.
Porównanie Traktatów rzymskich z radykalnymi wizjami federalnymi, takimi jak Manifest z Ventotene, ukazuje różnicę między natychmiastowym przekazaniem władzy a stopniowym procesem budowania ponadnarodowych struktur.
Pragmatyczne podejście Monneta i Spaaka było bardziej akceptowalne dla państw narodowych, ale w długoterminowej perspektywie prowadziło do podobnych rezultatów jak federalizm Spinellego – ograniczenia pola autonomii państw członkowskich i powstawania porządku opartego na instytucjach ponadnarodowych.
Analiza Traktatów rzymskich wymaga świadomości, że mechanizmy prawne i instytucjonalne nie są neutralne technicznie.
Wprowadzają one kierunek rozwoju, który wpływa na rozkład kompetencji i władzę decyzyjną w systemie politycznym.
Pytania o demokratyczny mandat instytucji ponadnarodowych, zakres kontroli społecznej nad procesem integracji oraz granice transferu suwerenności pozostają aktualne do dziś.
W 1957 roku decyzje dotyczące głębokiej integracji były podejmowane przez wąskie elity polityczne, bez szerokiej debaty publicznej ani referendów.
Zrozumienie, w jaki sposób mechanizmy uruchomione w Traktatach rzymskich umożliwiły późniejsze rozszerzenie kompetencji instytucji unijnych, jest warunkiem świadomej oceny procesu integracji europejskiej.
Traktaty rzymskie należy zatem rozpatrywać nie tylko jako fundament gospodarczej współpracy, ale także jako instrumenty polityczne, które rozpoczęły proces stopniowego budowania ponadnarodowego porządku instytucjonalnego.
Samodzielne myślenie o suwerenności, kompetencjach i mechanizmach władzy wymaga zrozumienia, jak działa logika integracji przez gospodarkę oraz jakie konsekwencje niesie przenoszenie decyzji z poziomu narodowego na poziom wspólnotowy.
Tego rodzaju refleksja stanowi podstawę dla oceny, czy kierunek wyznaczony przez Traktaty rzymskie odpowiada interesom i wolności obywateli państw członkowskich, czy też prowadzi do powstania struktur władzy wymykających się demokratycznej kontroli.