Strategia państwa rzadko zaczyna się od decyzji ogłoszonej na konferencji prasowej. Zanim pojawi się nowa doktryna, plan modernizacji armii, scenariusz odstraszania albo uzasadnienie większych wydatków na bezpieczeństwo, ktoś wcześniej musi opisać problem, uporządkować ryzyka, policzyć warianty i wskazać, które rozwiązania zasługują na poważne traktowanie.
RAND Corporation od dekad uczestniczy właśnie w tym wcześniejszym etapie. Nie jest częścią rządu Stanów Zjednoczonych, nie wydaje rozkazów wojsku i nie prowadzi polityki zagranicznej. Jest organizacją badawczą typu non profit, która tworzy analizy dla instytucji publicznych, wojska, agencji federalnych, fundacji, organizacji międzynarodowych i innych zleceniodawców.
Jej szczególna pozycja wynika jednak z historii i miejsca w amerykańskim systemie bezpieczeństwa. RAND wyrosła z doświadczenia II wojny światowej, współtworzyła intelektualne zaplecze zimnowojennej strategii nuklearnej, a dziś nadal działa blisko tych obszarów, w których USA próbują przygotować się na przyszłe konflikty, rywalizację mocarstw, rozwój sztucznej inteligencji, bezpieczeństwo biologiczne i nowe technologie wojskowe.
RAND nie podejmuje decyzji za państwo. Pomaga natomiast budować mapę problemów, po której później poruszają się decydenci. To wystarczy, aby mówić o jednej z najważniejszych instytucji zaplecza strategicznego Stanów Zjednoczonych.
Projekt wojenny, który miał przetrwać pokój
Początki RAND sięgają 1946 roku. Po zakończeniu II wojny światowej amerykańskie siły powietrzne stanęły przed pytaniem, jak zatrzymać cywilne zaplecze naukowe i techniczne, które w czasie konfliktu odegrało ogromną rolę w rozwoju nowoczesnych technologii wojskowych.
U.S. Army Air Forces powołały wówczas Project RAND w ramach kontraktu z Douglas Aircraft Company. Sama nazwa była skrótem od Research and Development. Oficjalna historia organizacji podkreśla, że celem było zachowanie „cywilnego potencjału intelektualnego”, który dopiero co pomógł wygrać wojnę, i skierowanie go na analizę przyszłych problemów bezpieczeństwa.
Pierwsze zadanie Project RAND było znamienne. Nie dotyczyło klasycznej broni lądowej ani lotnictwa bombowego, lecz koncepcji „world-circling spaceship” — statku kosmicznego okrążającego Ziemię. Raport powstał w maju 1946 roku, ponad jedenaście lat przed wystrzeleniem Sputnika.
Już ten początek dobrze pokazuje charakter RAND. Instytucja nie miała jedynie odpowiadać na problemy bieżące. Miała patrzeć dalej — tam, gdzie dzisiejsza fantazja może stać się jutrzejszą technologią strategiczną.
W 1948 roku Project RAND oddzielił się od Douglas Aircraft i został przekształcony w niezależną organizację non profit. Jej statutowym celem stało się wspieranie celów naukowych, edukacyjnych i dobroczynnych „dla dobra publicznego i bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych”. To sformułowanie do dziś dobrze oddaje napięcie wpisane w DNA RAND: z jednej strony instytucja badawcza, z drugiej — organizacja od początku myśląca w kategoriach interesu strategicznego USA.
Gdy wojna zaczęła być liczona
RAND powstała w epoce, w której wojna zmieniała charakter. Po 1945 roku państwa weszły w erę broni jądrowej, rakiet dalekiego zasięgu, lotnictwa strategicznego, satelitów, systemów wczesnego ostrzegania i potencjalnego konfliktu, który mógł zakończyć się katastrofą na skalę cywilizacyjną.
Tradycyjna sztuka wojenna — mapy, dywizje, logistyka, przewaga ogniowa — nie zniknęła. Ale obok niej pojawił się nowy język:
- odstraszanie,
- drugi cios,
- eskalacja,
- ryzyko przypadkowej wojny,
- analiza systemowa,
- teoria gier,
- modelowanie decyzji przeciwnika.
RAND stała się jednym z ośrodków, które ten język rozwijały. Jej analitycy próbowali odpowiedzieć na pytania wcześniej niewyobrażalne: jak zapobiec pierwszemu uderzeniu nuklearnemu, jak zabezpieczyć zdolność odwetu, jak zachowa się przeciwnik pod presją, jakie systemy bazowania bombowców zmniejszają ryzyko zniszczenia sił USA, w jaki sposób odstraszanie może jednocześnie stabilizować i destabilizować sytuację.
W tym sensie RAND była laboratorium nowej strategii. Wojna przestała być tylko zdarzeniem, do którego armia przygotowuje się poprzez szkolenie i produkcję uzbrojenia. Stała się problemem analitycznym, który można rozłożyć na scenariusze, zmienne i prawdopodobieństwa.
Albert Wohlstetter i logika przetrwania odstraszania
Jedną z najważniejszych postaci w historii RAND był Albert Wohlstetter, matematyk i strateg bezpieczeństwa narodowego. Jego prace z lat 50. dotyczyły m.in. wrażliwości amerykańskich sił strategicznych na zaskakujący atak przeciwnika.
W słynnym tekście „The Delicate Balance of Terror” z 1958 roku Wohlstetter podważał uproszczone przekonanie, że posiadanie bomb atomowych samo w sobie gwarantuje stabilne odstraszanie. Zwracał uwagę, że liczy się nie tylko liczba głowic, lecz także zdolność przetrwania pierwszego uderzenia i wykonania wiarygodnego odwetu.
To myślenie miało ogromne znaczenie. Jeśli przeciwnik uzna, że może zniszczyć siły strategiczne USA jednym atakiem, pokusa uderzenia rośnie. Jeśli wie, że odwet i tak nastąpi, odstraszanie staje się bardziej wiarygodne. W ten sposób RAND uczestniczyła w rozwijaniu koncepcji second-strike capability, czyli zdolności do drugiego ciosu.
Takie analizy nie były abstrakcyjnym ćwiczeniem akademickim. Dotyczyły rozmieszczenia baz, systemów wczesnego ostrzegania, zabezpieczenia bombowców, rozwoju rakiet i szerzej — konstrukcji całej amerykańskiej strategii nuklearnej.
Herman Kahn i myślenie o wojnie, której nikt nie chciał
Drugą symboliczną postacią związaną z RAND był Herman Kahn. Jego nazwisko do dziś kojarzy się z najbardziej kontrowersyjną odmianą zimnowojennej analizy strategicznej: próbą systematycznego myślenia o wojnie termonuklearnej.
Kahn zajmował się odstraszaniem, eskalacją i możliwością przetrwania katastrofalnego konfliktu. W późniejszych książkach, zwłaszcza w „On Thermonuclear War”, rozwijał wątki obecne wcześniej w badaniach RAND. Jego sposób pisania budził sprzeciw, ponieważ mówił o milionach ofiar, szczeblach eskalacji i konsekwencjach ataku jądrowego w chłodnym, analitycznym języku.
Kontrowersja wokół Kahna pokazuje szerszy problem związany z RAND. Z jednej strony państwo potrzebuje ludzi zdolnych myśleć o najgorszych scenariuszach, zanim one nastąpią. Z drugiej — kiedy katastrofa zostaje przełożona na tabelę, model i kalkulację, pojawia się pytanie, czy sam akt analizy nie oswaja politycznie tego, co powinno pozostać granicą nieprzekraczalną.
RAND nie wynalazła zimnej wojny ani broni nuklearnej. Ale odegrała dużą rolę w tym, że amerykańska strategia bezpieczeństwa nauczyła się opisywać takie zagrożenia w języku naukowej, pozornie chłodnej racjonalności.
Od think tanku do formalnego zaplecza państwa
RAND nie jest instytucją rządową, ale jej relacja z amerykańskim aparatem państwa jest głębsza niż zwykła współpraca think tanku z administracją. Organizacja prowadzi dziś cztery federalnie finansowane centra badawczo-rozwojowe, czyli FFRDC.
FFRDC to szczególny model instytucji w amerykańskim systemie. Są niezależnymi podmiotami, które pomagają rządowi w obszarach wymagających długofalowej wiedzy, ciągłości analitycznej i specjalistycznych kompetencji trudnych do utrzymania wyłącznie w zwykłej strukturze urzędowej.
RAND prowadzi:
- RAND Project AIR FORCE — centrum analiz dla Departamentu Sił Powietrznych USA,
- RAND Arroyo Center — jedyne FFRDC Armii USA poświęcone badaniom i analizom,
- RAND National Defense Research Institute — ośrodek pracujący m.in. dla struktur Departamentu Obrony, dowództw bojowych, Marynarki Wojennej i Korpusu Piechoty Morskiej,
- Homeland Security Operational Analysis Center — centrum analiz wspierające Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA.
Zakres tych prac obejmuje m.in.:
- strategię i doktrynę wojskową,
- projektowanie sił zbrojnych,
- gotowość operacyjną,
- ocenę zagrożeń,
- pozyskiwanie uzbrojenia,
- bezpieczeństwo granic,
- cyberbezpieczeństwo,
- odporność państwa,
- zarządzanie kryzysowe,
- technologie podwójnego zastosowania.
To ważne rozróżnienie. RAND nie jest „zewnętrznym komentatorem” amerykańskiego bezpieczeństwa. W niektórych obszarach jest formalnie osadzonym zapleczem analitycznym państwa, pracującym w długiej perspektywie nad problemami, które administracja i wojsko uznają za strategiczne.
RAND Project AIR FORCE: relacja, od której wszystko się zaczęło
Szczególne miejsce w historii organizacji zajmuje RAND Project AIR FORCE. To bezpośredni spadkobierca pierwotnej relacji RAND z amerykańskimi siłami powietrznymi.
Project AIR FORCE analizuje dziś m.in.:
- rozwój i użycie siły powietrznej oraz kosmicznej,
- zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego,
- strukturę i organizację sił powietrznych,
- operacje strategiczne i taktyczne,
- technologie, zarządzanie zasobami i logistykę.
RAND podkreśla, że PAF jest jedynym ośrodkiem FFRDC Sił Powietrznych skupionym wyłącznie na studiach i analizach, a nie na inżynierii systemów czy laboratoriach technicznych. To czyni jego rolę wyjątkową. Nie buduje samolotów ani rakiet. Buduje argumenty, modele, oceny i scenariusze, które mogą wpływać na decyzje o tym, jakie samoloty, rakiety i systemy będą w ogóle uznane za potrzebne.
Nie tylko wojna: RAND jako analityk państwa
Choć RAND wyrósł z zaplecza strategicznego USA, z czasem znacznie rozszerzył zakres działania. Dziś prowadzi badania dotyczące:
- ochrony zdrowia,
- edukacji,
- rynku pracy,
- infrastruktury,
- przestępczości,
- polityki społecznej,
- mieszkalnictwa,
- energetyki,
- klimatu,
- migracji,
- technologii cyfrowych.
Nie jest to odejście od pierwotnego charakteru instytucji, lecz jego rozwinięcie. RAND od początku budował narzędzia do analizy złożonych systemów. Z czasem ten sposób pracy przeniesiono z obronności na inne obszary polityki publicznej.
To właśnie w RAND realizowano słynny Health Insurance Experiment, jedno z najważniejszych badań dotyczących wpływu kosztów usług medycznych na korzystanie z opieki zdrowotnej. Organizacja prowadziła też badania dotyczące edukacji, veteran care, przestępczości, opieki psychicznej, reformy mieszkalnictwa i wielu innych obszarów.
Ten szerszy zakres sprawia, że RAND nie jest wyłącznie „think tankiem wojskowym”. Jest raczej instytucją, która dostarcza państwu i dużym organizacjom metodę zarządzania złożonością: diagnozowanie problemów, testowanie polityk, porównywanie wariantów i szacowanie skutków.
Dzisiejsze laboratorium strategii: Chiny, AI i nowe konflikty
Współczesny RAND nadal pracuje intensywnie nad tematami, które mają bezpośrednie znaczenie dla pozycji Stanów Zjednoczonych w świecie. W podsumowaniu badań z 2025 roku organizacja wskazywała jako szczególnie istotne m.in.:
- wzmacnianie armii USA,
- rywalizację z Chinami,
- przyszłość sztucznej inteligencji,
- wojnę w Ukrainie i perspektywy zawieszenia broni,
- Bliski Wschód,
- drony i technologie wojskowe,
- zdolność państwa do reagowania na kryzysy.
W 2026 roku RAND publikował także analizy dotyczące wpływu sztucznej inteligencji na przyszłość wojny. Badacze wskazywali, że AI może zmieniać równowagę między ilością a jakością uzbrojenia, ukrywaniem się a wykrywaniem przeciwnika, scentralizowanym a rozproszonym dowodzeniem oraz ofensywą i obroną w cyberprzestrzeni.
Inne raporty dotyczyły bezpieczeństwa biologicznego i ryzyka, że rozwój AI obniży barierę wejścia dla tworzenia szczególnie niebezpiecznych zagrożeń. To pokazuje ciągłość z pierwotnym DNA RAND: organizacja nadal działa tam, gdzie technologia spotyka się z bezpieczeństwem, a państwo próbuje zrozumieć zagrożenia, zanim staną się one codzienną polityką.
Kto finansuje RAND
RAND jest organizacją non profit i deklaruje bezpartyjność. Jednocześnie jej badania nie powstają w próżni. Organizacja działa dzięki kontraktom, grantom, darowiznom i finansowaniu z wielu źródeł.
Według danych publikowanych przez RAND w 2026 roku organizację finansuje ponad 380 klientów, grantodawców i darczyńców. Większość badań jest sponsorowana przez:
- federalne agencje rządu USA,
- władze stanowe i lokalne,
- rządy sojuszniczych państw spoza USA oraz ich agencje i ministerstwa,
- organizacje międzynarodowe,
- uczelnie,
- inne organizacje non profit.
RAND publikuje również szczegółowy rozkład przychodów. W roku fiskalnym 2025, liczonym do 30 września 2025 roku, przychody netto z działalności badawczej i wsparcia wyniosły około 469,7 mln dolarów. Największe pozycje obejmowały:
- 82,1 mln dolarów od biura sekretarza obrony USA i innych agencji bezpieczeństwa narodowego,
- 72,6 mln dolarów od Departamentu Zdrowia i Usług Społecznych USA oraz powiązanych agencji,
- 58,3 mln dolarów od Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
- 55,7 mln dolarów od Sił Powietrznych USA,
- 47,1 mln dolarów od Armii USA,
- 59,2 mln dolarów w formie wkładów i darowizn,
- 32,2 mln dolarów od fundacji.
Te liczby dobrze pokazują charakter instytucji. RAND nie jest prywatnym klubem oderwanym od państwa. Jest dużą organizacją badawczą, której najważniejsi sponsorzy pochodzą z amerykańskiego sektora publicznego, zwłaszcza z obszarów bezpieczeństwa narodowego, obronności, zdrowia i administracji.
Finansowanie nie dyktuje wniosków, ale ustawia pole badań
Sam fakt przyjęcia środków od Departamentu Obrony czy agencji federalnej nie dowodzi, że raport RAND jest pisany pod z góry oczekiwany wniosek. Taka teza byłaby zbyt prosta. Organizacja publikuje zasady integralności badawczej, a jej wiarygodność opiera się właśnie na deklarowanej niezależności analiz.
Istnieje jednak subtelniejszy i ważniejszy problem: finansowanie wpływa na to, jakie pytania w ogóle trafiają do badania.
Jeśli instytucja otrzymuje zlecenie na ocenę sposobów wzmocnienia odstraszania wobec Chin, nie bada w tym samym projekcie, czy cała logika strategicznej rywalizacji powinna zostać zbudowana inaczej. Jeśli celem raportu jest poprawa gotowości operacyjnej armii, analiza nie będzie zaczynać się od pytania, czy zakres zobowiązań wojskowych USA jest zbyt szeroki. Jeśli badanie dotyczy nowych technologii w obronności, punkt ciężkości naturalnie przesuwa się na skuteczność, koszty i przewagę konkurencyjną.
To nie jest zarzut o manipulację. To opis mechanizmu pracy eksperckiej. Kto stawia pytanie, ten w pewnym stopniu wyznacza granice możliwej odpowiedzi.
Raport jako narzędzie wpływu
RAND nie musi „sterować” polityką, aby mieć na nią wpływ. Wystarczy, że przygotowuje raporty, które:
- porządkują problem,
- wprowadzają określone kategorie analizy,
- wskazują zestaw możliwych wariantów,
- szacują koszty i ryzyka,
- pokazują konsekwencje zaniechania,
- stają się punktem odniesienia dla urzędników, wojskowych, kongresmenów i mediów.
W polityce strategicznej taki wpływ może być bardzo duży. Decyzja oficjalnie zapada w administracji, Kongresie albo Pentagonie, ale jej wcześniejsze uzasadnienie często powstaje w świecie analiz. Raport nie zastępuje rozkazu. Może jednak sprawić, że jedne kierunki działania zaczynają wyglądać jak konieczność, a inne jak brak odpowiedzialności.
To właśnie dlatego think tanki są ważne. Ich znaczenie nie polega tylko na publikowaniu materiałów, które czyta opinia publiczna. Często ważniejsze jest to, że ich diagnozy zaczynają funkcjonować jako język roboczy instytucji decyzyjnych.
Scenariusze: przygotowanie czy zawężanie wyobraźni?
Jednym z najważniejszych narzędzi RAND są scenariusze. Instytucja analizuje przyszłe konflikty, kryzysy technologiczne, ryzyka eskalacji, możliwe zachowania przeciwników i słabości własnych systemów. Scenariusz nie jest przepowiednią. Jest narzędziem testowania odporności decyzji.
Dobrze skonstruowany scenariusz pomaga:
- zobaczyć ryzyko, które wcześniej ignorowano,
- wykryć słabe punkty systemu,
- porównać warianty reakcji,
- przygotować instytucje na mniej oczywiste kryzysy.
Ale scenariusze mają też własną siłę formującą. Jeżeli przez lata określone konflikty, przeciwnicy i rodzaje zagrożeń stale pojawiają się w raportach, grach wojennych i symulacjach, zaczynają silniej organizować myślenie instytucji. Nie dlatego, że raport tworzy rzeczywistość sam z siebie, lecz dlatego, że regularne przygotowywanie się do danego wariantu może przesunąć uwagę, budżety i priorytety państwa.
Władza analizy polega więc nie tylko na wskazywaniu odpowiedzi. Polega również na określaniu, które przyszłości są traktowane jako warte przygotowania.
Polska i Europa w cieniu amerykańskich analiz
RAND jest instytucją amerykańską, ale wiele jej badań ma znaczenie także dla Europy Środkowo-Wschodniej. Dotyczy to szczególnie tematów takich jak:
- wschodnia flanka NATO,
- odstraszanie Rosji,
- wojna w Ukrainie,
- gotowość sił sojuszniczych,
- rozmieszczenie wojsk i logistyka,
- wojna dronowa,
- cyberbezpieczeństwo,
- odporność infrastruktury krytycznej.
Dla Polski istotne jest nie tylko to, co oficjalnie ogłasza Biały Dom, Pentagon czy NATO. Ważne jest również to, jakie założenia pojawiają się w zapleczu analitycznym Waszyngtonu, ponieważ to właśnie tam często wcześniej układane są argumenty, które później trafiają do strategii, wystąpień politycznych i decyzji budżetowych.
Raport RAND nie jest polityką USA. Może jednak stać się częścią środowiska, w którym ta polityka dojrzewa.
RAND jako instytucja szczególnego typu
Najłatwiej byłoby sklasyfikować RAND jednym słowem: think tank. To prawda, ale niepełna. RAND jest jednocześnie:
- organizacją non profit,
- ośrodkiem analitycznym,
- wykonawcą badań dla rządu federalnego,
- operatorem FFRDC dla kluczowych instytucji bezpieczeństwa USA,
- miejscem rozwijania metod analizy strategicznej,
- platformą produkcji wiedzy wykorzystywanej w polityce publicznej.
To właśnie złożenie tych funkcji czyni RAND wyjątkową. Nie jest wyłącznie laboratorium idei ani wyłącznie kontraktorem państwa. Funkcjonuje pomiędzy tymi rolami, a jego znaczenie wynika z umiejętności przekładania problemów politycznych i strategicznych na język badań, modeli oraz rekomendacji.
Laboratorium strategii, a nie gabinet decyzji
RAND Corporation nie rządzi Stanami Zjednoczonymi i nie podejmuje decyzji za wybranych polityków. Jej znaczenie jest inne. Uczestniczy w przygotowywaniu intelektualnego zaplecza tych decyzji — zwłaszcza tam, gdzie chodzi o bezpieczeństwo, technologie przyszłości, siłę militarną i długofalowe interesy państwa.
Od satelitarnego raportu z 1946 roku, przez zimnowojenne analizy odstraszania nuklearnego, po współczesne badania nad Chinami, AI, cyberprzestrzenią i bezpieczeństwem biologicznym, RAND stale działa w miejscu, gdzie państwo próbuje zrozumieć przyszłość zanim stanie się ona kryzysem.
To dlatego określenie „laboratorium strategii USA” jest trafne. RAND nie pisze historii samodzielnie, ale pomaga budować zestaw pojęć, zagrożeń i scenariuszy, w których amerykańska polityka później się porusza. A w świecie wielkich mocarstw wpływ na mapę możliwych decyzji bywa niemal tak ważny jak wpływ na samą decyzję.
Osoby ważne dla historii i obecnego profilu RAND
Frank Collbohm — pierwszy prezes RAND Corporation, związany wcześniej z Douglas Aircraft Company. Odegrał kluczową rolę w przekształceniu Project RAND w niezależną organizację non profit i w budowie jej wczesnej kultury instytucjonalnej.
Albert Wohlstetter — jeden z najważniejszych strategów nuklearnych związanych z RAND w latach 50. i 60. Jego analizy dotyczące wrażliwości sił strategicznych i zdolności do drugiego ciosu silnie wpłynęły na rozwój amerykańskiego myślenia o odstraszaniu.
Herman Kahn — analityk RAND zajmujący się wojną nuklearną, odstraszaniem i eskalacją. Stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych postaci zimnowojennej kultury strategicznej.
Jason Matheny — prezes i CEO RAND od 2022 roku. Wcześniej pełnił funkcje związane z technologią i bezpieczeństwem narodowym w administracji USA. Jego kadencja przypada na okres rosnącego znaczenia analiz dotyczących sztucznej inteligencji, rywalizacji mocarstw i ryzyk technologicznych.
Źródła i materiały pomocnicze
- RAND Corporation, A Brief History of the RAND Corporation — oficjalna historia organizacji, w tym powstanie Project RAND w 1946 roku, oddzielenie od Douglas Aircraft w 1948 roku i pierwotna misja instytucji.
Link: https://www.rand.org/about/history.html - RAND Corporation, Preliminary Design of an Experimental World-Circling Spaceship — strona poświęcona pierwszemu raportowi Project RAND z 1946 roku dotyczącym koncepcji satelity okrążającego Ziemię.
Link: https://www.rand.org/pubs/special_memoranda/SM11827.html - RAND Corporation, A Look Through the Decades at World-Changing RAND Research — przegląd najważniejszych obszarów działalności RAND od lat 40. XX wieku do współczesności.
Link: https://www.rand.org/about/history/rand-by-the-decade.html - RAND Corporation, RAND Federally Funded Research and Development Centers — oficjalny opis czterech FFRDC prowadzonych przez RAND: Project AIR FORCE, Arroyo Center, National Defense Research Institute i Homeland Security Operational Analysis Center.
Link: https://www.rand.org/about/ffrdc.html - RAND Corporation, About Project AIR FORCE — omówienie roli RAND Project AIR FORCE jako centrum analiz dla Departamentu Sił Powietrznych USA.
Link: https://www.rand.org/paf/about.html - RAND Corporation, About Arroyo — opis RAND Arroyo Center jako jedynego FFRDC Armii USA wyspecjalizowanego w badaniach i analizach.
Link: https://www.rand.org/ard/about.html - RAND Corporation, Homeland Security Operational Analysis Center — informacje o centrum analiz RAND działającym na rzecz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA.
Link: https://www.rand.org/hsrd/hsoac.html - RAND Corporation, How We Are Funded — aktualne dane o finansowaniu RAND, liczbie ponad 380 klientów, grantodawców i darczyńców oraz strukturze przychodów za rok fiskalny 2025.
Link: https://www.rand.org/about/how-we-are-funded.html - RAND Corporation, Consolidated Financial Statements: Fiscal Years Ended September 30, 2025 and 2024 — oficjalne sprawozdanie finansowe opublikowane w kwietniu 2026 roku.
Link: https://www.rand.org/pubs/corporate_pubs/CPA1263.html - RAND Corporation, Leadership — aktualna struktura kierownictwa RAND, w tym prezes i CEO Jason Matheny oraz kierownicy głównych działów badawczych.
Link: https://www.rand.org/about/leadership.html - RAND Corporation, Jason Matheny — oficjalny profil obecnego prezesa i CEO RAND.
Link: https://www.rand.org/about/people/m/matheny_jason.html - RAND Corporation, Albert Wohlstetter, The Delicate Balance of Terror — klasyczny tekst z 1958 roku dotyczący odstraszania nuklearnego i stabilności strategicznej.
Link: https://www.rand.org/pubs/papers/P1472.html - RAND Corporation, Albert Wohlstetter, Selection and Use of Strategic Air Bases — raport z 1954 roku dotyczący strategicznych baz lotniczych i odporności amerykańskich sił odstraszania.
Link: https://www.rand.org/pubs/reports/R0266.html - RAND Corporation, Herman Kahn, The Nature and Feasibility of War and Deterrence — tekst Hermana Kahna z 1960 roku poświęcony wojnie i odstraszaniu.
Link: https://www.rand.org/pubs/papers/P1888.html - RAND Corporation, Herman Kahn and Irwin Mann, Techniques of Systems Analysis — opracowanie z 1956 roku pokazujące rozwój analizy systemowej jako narzędzia pracy RAND.
Link: https://www.rand.org/pubs/research_memoranda/RM1829-1.html - RAND Corporation, 2025 RAND Wrap-Up: Research That Defined Our Year — podsumowanie kluczowych tematów badawczych RAND w 2025 roku, w tym armii USA, Chin, sztucznej inteligencji, Ukrainy i Bliskiego Wschodu.
Link: https://www.rand.org/pubs/commentary/2025/12/2025-rand-wrap-up-research-that-defined-our-year.html - RAND Corporation, How Artificial Intelligence Could Reshape Four Essential Competitions in Military Affairs — raport z 2026 roku o możliwym wpływie AI na przyszłość wojny i rywalizację militarną.
Link: https://www.rand.org/pubs/research_reports/RRA4316-1.html - RAND Corporation, Artificial General Intelligence’s Five Hard National Security Problems — analiza z 2025 roku dotycząca potencjalnych konsekwencji zaawansowanej AI dla bezpieczeństwa narodowego USA.
Link: https://www.rand.org/pubs/perspectives/PEA3691-4.html