Kariera Ursuli von der Leyen w Brukseli zaczęła się od politycznego kompromisu. Jej prezydentura szybko przestała jednak być kompromisowa w skutkach.
Od 2019 roku Komisja Europejska mocniej weszła w obszary, które jeszcze niedawno kojarzyły się przede wszystkim z decyzjami państw członkowskich: wspólne zakupy szczepionek, wielki fundusz odbudowy finansowany unijnym długiem, energetyczna odpowiedź na zerwanie zależności od Rosji, polityka przemysłowa, obronność i geopolityczne ambicje Unii.
Von der Leyen nie stworzyła wszystkich tych procesów od zera. Część z nich dojrzewała wcześniej, część przyspieszyły pandemia, wojna w Ukrainie i narastająca rywalizacja gospodarcza między największymi blokami świata. To jednak za jej kadencji Komisja zaczęła występować znacznie częściej nie jako instytucja od przygotowywania przepisów, lecz jako polityczne centrum inicjatywy, kryzysowego zarządzania i strategicznego kierunkowania Unią.
Dlatego portret Ursuli von der Leyen nie powinien zatrzymywać się na biografii niemieckiego polityka, który awansował na najwyższe stanowisko w strukturach Komisji Europejskiej. Ciekawsze jest to, jak jej styl przywództwa wpłynął na samą Komisję i na sposób działania Unii Europejskiej.
Z niemieckiego rządu do Brukseli
Ursula von der Leyen urodziła się w 1958 roku w Brukseli, ale jej właściwa kariera polityczna rozwinęła się w Niemczech. Przez kilkanaście lat była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w rządach Angeli Merkel. Kierowała kolejno resortami rodziny, pracy i spraw społecznych, a następnie obrony.
Nie budowała pozycji na ostrych sporach ideowych. Jej polityczny profil był inny: dobrze odnajdywała się w centrum dużego aparatu państwowego, sprawnie poruszała się między frakcjami i potrafiła reprezentować linię głównego nurtu niemieckiej chadecji, stopniowo przesuwanej przez Merkel w stronę bardziej centrową.
W polityce rodzinnej wspierała rozwój opieki żłobkowej i rozwiązania ułatwiające łączenie pracy z rodzicielstwem. W resorcie pracy uchodziła za twarz bardziej społecznego skrzydła CDU. Jako minister obrony była natomiast krytykowana za problemy Bundeswehry, niedobory sprzętu i styl zarządzania oparty na szerokim korzystaniu z zewnętrznych doradców.
Ten etap kariery ma znaczenie, bo pokazuje pewną ciągłość. Von der Leyen nie była politykiem, który zdobywa władzę przez jedną wielką ideową ofensywę. Była raczej politykiem zarządzania dużymi strukturami — najpierw ministerstwami, później Komisją Europejską.
Przewodnicząca wyłoniona po europejskim impasie
W 2019 roku Ursula von der Leyen nie była główną twarzą kampanii do Parlamentu Europejskiego. Jej nazwisko pojawiło się dopiero po impasie wokół obsady najważniejszych stanowisk w Unii. Europejska Partia Ludowa wygrała wybory, ale jej formalny kandydat na szefa Komisji, Manfred Weber, nie uzyskał wystarczającego poparcia przywódców państw członkowskich.
W tej sytuacji Rada Europejska wskazała von der Leyen jako kandydatkę kompromisową. Parlament Europejski zatwierdził ją 16 lipca 2019 roku bardzo niewielką większością: 383 głosami za, przy wymaganych 374.
Jej pierwsza kadencja zaczynała się więc bez mocnego osobistego mandatu politycznego. Nie wchodziła do Brukseli jako lider zwycięskiej europejskiej kampanii, lecz jako osoba zaakceptowana po trudnych negocjacjach między rządami i grupami politycznymi.
W ciągu kolejnych lat zbudowała jednak pozycję znacznie silniejszą niż ta, z którą startowała.
W lipcu 2024 roku, ubiegając się o drugą kadencję, uzyskała już 401 głosów w Parlamencie Europejskim. Nie oznaczało to powszechnego entuzjazmu wobec jej rządów, ale pokazywało, że stała się centralną figurą unijnego establishmentu i że większość sił prointegracyjnych uznała kontynuację jej przywództwa za najbardziej stabilny wariant.
„Geopolityczna Komisja” – nowa ambicja Brukseli
Von der Leyen od początku chciała, aby jej Komisja była postrzegana inaczej niż wcześniejsze kolegia komisarzy. W 2019 roku zapowiadała budowę „geopolitycznej Komisji”. Nie chodziło jedynie o bardziej aktywną politykę zagraniczną, ale o szersze założenie: Komisja Europejska miała mocniej uczestniczyć w definiowaniu strategicznych interesów Unii.
To był istotny zwrot w języku i aspiracjach. Komisja, choć zawsze miała duży wpływ na politykę UE, była przedstawiana przede wszystkim jako strażniczka traktatów, inicjatorka prawa i organ pilnujący funkcjonowania wspólnego rynku. Von der Leyen próbowała nadać jej bardziej polityczny charakter — uczynić z niej instytucję, która nie tylko proponuje regulacje, ale także wyznacza kierunek odpowiedzi Unii na globalne kryzysy.
Jej pierwsza kadencja bardzo szybko została wystawiona na próbę, której nikt w momencie wyboru nie przewidywał.
Pandemia i Komisja w roli centralnego negocjatora
Pandemia COVID-19 była momentem, w którym Komisja Europejska wyraźnie rozszerzyła praktyczny zakres swojego działania. W czerwcu 2020 roku przedstawiła unijną strategię szczepionkową i rozpoczęła negocjacje z producentami w imieniu państw członkowskich.
Formalnie zakup szczepionek odbywał się na podstawie uzgodnionego mechanizmu wspólnego działania. Politycznie był to jednak istotny precedens: Komisja stała się centralnym negocjatorem w obszarze dotyczącym zdrowia publicznego, a więc dziedziny tradycyjnie silnie związanej z kompetencjami państw narodowych.
W maju 2021 roku Komisja ogłosiła trzeci kontrakt z BioNTech-Pfizerem, obejmujący możliwość zakupu do 1,8 miliarda dawek szczepionki. Dla zwolenników wspólnego podejścia był to dowód, że UE potrafi działać skalą całego kontynentu i skuteczniej negocjować z wielkimi koncernami niż pojedyncze państwa.
Dla krytyków był to zarazem przykład wyraźnego przesunięcia realnej władzy do Brukseli. Szczególnie kontrowersyjne stało się to później, gdy na jaw wyszło, że von der Leyen wymieniała wiadomości tekstowe z prezesem Pfizera Albertem Bourlą w okresie rozmów o wielkim kontrakcie.
Problem nie polegał wyłącznie na samym fakcie kontaktu. W polityce najwyższego szczebla bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami biznesu nie są czymś wyjątkowym. Znacznie poważniejsza była kwestia przejrzystości procesu decyzyjnego: czy komunikacja mająca znaczenie dla miliardowych zamówień publicznych powinna być archiwizowana, czy obywatele i dziennikarze mają prawo wiedzieć, jak przebiegały takie rozmowy, i czy instytucje UE mogą po prostu stwierdzić, że takich wiadomości nie posiadają.
Fundusz odbudowy i wspólny dług
Drugim przełomem pierwszej kadencji von der Leyen był pakiet NextGenerationEU, przyjęty jako odpowiedź na gospodarcze skutki pandemii.
Cały pakiet odbudowy, razem z wieloletnim budżetem UE na lata 2021–2027, osiągnął skalę ponad 2 bilionów euro w cenach bieżących. Sam instrument NextGenerationEU wyniósł około 806,9 miliarda euro, a jego najważniejszą częścią stał się Fundusz Odbudowy i Zwiększania Odporności, opiewający na 723,8 miliarda euro.
Znaczenie tego programu nie sprowadzało się jednak do samej skali wydatków. Przełomowy był mechanizm finansowania. Unia Europejska zaczęła pożyczać ogromne środki na rynkach kapitałowych, aby następnie przekazywać je państwom członkowskim w formie grantów i pożyczek.
Nie był to jeszcze pełny krok do klasycznego „eurobudżetu federalnego”, ale stanowił wyraźne przesunięcie w stronę wspólnej polityki fiskalnej. Komisja Europejska uzyskała w tym systemie bardzo istotną rolę: odpowiadała za emisję długu, ocenę krajowych planów odbudowy i kontrolę realizacji kamieni milowych.
W praktyce oznaczało to, że Bruksela dostała nowe narzędzie wpływu na polityki wewnętrzne państw członkowskich. Pieniądze nie były wypłacane automatycznie. Ich uruchamianie uzależniono od realizacji określonych reform, inwestycji i wymogów uzgodnionych z Komisją.
W tym mechanizmie dobrze widać logikę epoki von der Leyen: kryzys otwiera drogę do nowego instrumentu, a nowy instrument zwiększa zdolność instytucji unijnych do oddziaływania na państwa.
Wojna w Ukrainie i Komisja jako aktor strategiczny
Rosyjska inwazja na Ukrainę w lutym 2022 roku była kolejnym wydarzeniem, które wzmocniło polityczną widoczność von der Leyen. Formalne decyzje o sankcjach podejmowały państwa członkowskie w Radzie UE, a wsparcie wojskowe opierało się głównie na decyzjach rządów i mechanizmach międzyrządowych. Mimo to Komisja Europejska odegrała bardzo ważną rolę w koordynacji odpowiedzi gospodarczej, energetycznej i regulacyjnej.
Von der Leyen stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych unijnych twarzy wsparcia dla Kijowa. Komisja wspierała sankcje, uczestniczyła w przygotowywaniu kolejnych pakietów ograniczeń wobec Rosji, przygotowała plan REPowerEU mający ograniczyć zależność od rosyjskich paliw kopalnych i silnie popierała proces zbliżania Ukrainy do Unii Europejskiej.
W tym sensie hasło „geopolitycznej Komisji” zaczęło nabierać realnej treści. Komisja nie stała się nagle pełnoprawnym centrum polityki zagranicznej całej UE — bo tej roli traktaty jej nie przyznają — ale zaczęła działać w sposób znacznie bardziej polityczny i strategiczny niż w dawnym wyobrażeniu o technokratycznej administracji wspólnego rynku.
W takich momentach najlepiej widać styl von der Leyen: mocne personalne przywództwo, szybkie budowanie narracji i próba ustawienia Komisji jako instytucji, która nadaje ton całej Unii.
Druga kadencja: obrona, konkurencyjność i dalsza konsolidacja
W programie drugiej kadencji na lata 2024–2029 von der Leyen wyraźnie przesunęła akcenty. Zielony Ład nie zniknął, ale obok niego coraz mocniej pojawiły się trzy inne hasła: bezpieczeństwo, konkurencyjność i zdolność Europy do działania w świecie, który przestaje być stabilny.
Priorytety nowej Komisji obejmują między innymi rozwój europejskiej obronności, wzmacnianie przemysłu, ograniczanie nadmiernych obciążeń regulacyjnych, zwiększanie odporności gospodarczej, politykę migracyjną, bezpieczeństwo granic i dalsze wsparcie dla Ukrainy.
Nie jest przypadkiem, że właśnie te tematy znalazły się w centrum unijnej agendy po 2024 roku. Europa weszła w okres, w którym kryzysy nie są już traktowane jako odstępstwo od normy, lecz jako stałe tło polityki. Pandemia, wojna, kryzys energetyczny, napięcia handlowe, presja migracyjna i rywalizacja technologiczna z USA oraz Chinami stworzyły warunki sprzyjające wzmacnianiu centrum decyzyjnego.
Von der Leyen dobrze odnajduje się w takiej rzeczywistości. Jej styl jest skuteczny wtedy, gdy polityka ma charakter kryzysowy: potrzeba szybkich komunikatów, silnej twarzy instytucji, zdolności do budowania szerokich kompromisów i narzucania ram debaty.
To jednocześnie rodzi pytanie o granice takiego modelu.
Silniejsza przewodnicząca, słabsza kolegialność?
Komisja Europejska jest formalnie organem kolegialnym. Oznacza to, że decyzje nie należą do jednej osoby, lecz do całego kolegium komisarzy. Przewodnicząca nadaje kierunek, ustala priorytety i organizuje pracę, ale nie powinna zmieniać Komisji w polityczny gabinet jednej liderki.
W praktyce od lat obserwuje się jednak proces wzmacniania roli szefa Komisji. Parlament Europejski już w 2024 roku zwracał uwagę, że stanowisko przewodniczącego coraz bardziej zyskuje charakter politycznego centrum przywództwa, a zasada kolegialności styka się z rosnącą personalizacją tej funkcji.
Za von der Leyen ten proces stał się szczególnie widoczny. Krytycy zwracają uwagę na silną rolę jej gabinetu, dużą kontrolę nad przekazem, koncentrację najbardziej politycznych spraw wokół samej przewodniczącej oraz ograniczoną przestrzeń dla samodzielnego budowania pozycji przez część komisarzy.
Nie oznacza to, że Komisja przestała działać według traktatów ani że decyzje podejmuje wyłącznie jedna osoba. Taka teza byłaby przesadą. Bardziej trafne jest stwierdzenie, że za von der Leyen Komisja przesunęła się w stronę stylu bardziej prezydenckiego, bardziej komunikacyjnie scentralizowanego i mocniej opartego na osobistej pozycji przewodniczącej.
To ma zalety. Ułatwia szybkie reagowanie w kryzysach i pozwala Unii mówić bardziej jednolitym głosem.
Ma też koszty. Im więcej decyzji politycznych skupia się w wąskim centrum, tym większego znaczenia nabierają mechanizmy kontroli, jawność procesu i realna możliwość rozliczania podejmowanych działań.
SMS-y z Pfizerem i granice przejrzystości
Najbardziej symbolicznym sporem dotyczącym stylu von der Leyen stała się sprawa wiadomości tekstowych wymienianych z Albertem Bourlą, prezesem Pfizera, w okresie negocjacji dotyczących szczepionek przeciw COVID-19.
Dziennikarka „The New York Times” Matina Stevi zwróciła się do Komisji Europejskiej o udostępnienie tych wiadomości. Komisja odmówiła, twierdząc, że nie posiada dokumentów objętych wnioskiem. Sprawa trafiła do Sądu Unii Europejskiej.
14 maja 2025 roku Sąd UE uchylił decyzję Komisji. Nie orzekł wprost, że wiadomości muszą zostać natychmiast ujawnione, ani nie stwierdził automatycznie, że każda prywatna komunikacja tego rodzaju zawsze podlega publikacji. Uznał jednak, że Komisja nie przedstawiła wystarczająco wiarygodnych wyjaśnień dotyczących braku tych wiadomości i sposobu ich poszukiwania. Wskazał także na znaczenie zasady dobrej administracji.
To rozstrzygnięcie miało znaczenie szersze niż sam spór o kilka SMS-ów. Dotyczyło podstawowej kwestii: czy unijna władza wykonawcza może prowadzić istotne rozmowy poza zwykłym obiegiem dokumentów, a później skutecznie uchylać się od ich kontroli.
W tym sensie „Pfizergate” nie jest jedynie epizodem z czasów pandemii. Jest przykładem napięcia między dwoma elementami modelu von der Leyen:
- z jednej strony — szybkim, osobistym i skutecznym działaniem w sytuacjach kryzysowych,
- z drugiej — oczekiwaniem, że decyzje podejmowane w imieniu setek milionów obywateli będą przejrzyste, archiwizowane i możliwe do późniejszego rozliczenia.
Symbol etapu, w którym Unia zmienia się przez kryzysy
Ursula von der Leyen jest dziś czymś więcej niż kolejną przewodniczącą Komisji Europejskiej. Stała się symbolem etapu, w którym integracja unijna przyspiesza nie tyle przez wielkie traktatowe reformy, ile przez reakcje na kryzysy i tworzenie nowych instrumentów zarządzania.
Podczas jej kadencji Komisja:
- koordynowała wspólne zakupy szczepionek,
- uczestniczyła w budowie ogromnego funduszu odbudowy finansowanego wspólnym długiem,
- zyskała większą rolę w nadzorowaniu reform krajowych powiązanych z wypłatą środków,
- współtworzyła energetyczną odpowiedź na ograniczanie zależności od Rosji,
- stała się bardziej widocznym aktorem w sprawach bezpieczeństwa, konkurencyjności i polityki przemysłowej.
Zwolennicy silniejszej Unii widzą w tym dowód, że Europa uczy się działać szybciej i skuteczniej wobec globalnych kryzysów. Krytycy wskazują, że pod hasłem sprawczości coraz więcej decyzji przesuwa się poza bezpośrednią kontrolę obywateli, parlamentów narodowych i zwykłego procesu demokratycznego.
Obie perspektywy dotykają realnego problemu. Spór o von der Leyen nie sprowadza się do sympatii lub niechęci wobec jednej osoby. Dotyczy tego, czy Unia Europejska ma pozostać złożonym systemem współpracy państw, czy coraz wyraźniej zmierzać w stronę politycznego organizmu z silnym centrum wykonawczym.
Prezydentura, po której Komisja nie będzie taka sama
Von der Leyen przejęła Komisję Europejską jako polityk wyłoniony z zakulisowego kompromisu. Kilka lat później stoi na czele instytucji znacznie bardziej widocznej, bardziej politycznej i silniej obecnej w sprawach, które wcześniej nie zawsze kojarzono z Komisją.
Jej zwolennicy powiedzą, że właśnie tego potrzebowała Europa w czasie pandemii, wojny i geopolitycznych napięć. Jej przeciwnicy zauważą, że skuteczność coraz częściej idzie w parze z centralizacją i zacieraniem granicy między zarządzaniem kryzysowym a trwałym poszerzaniem wpływu Brukseli.
Ocena von der Leyen zależy więc w dużej mierze od tego, jak patrzy się na sam kierunek rozwoju Unii. Trudno jednak zaprzeczyć, że jej kadencje stały się jednym z ważnych momentów w ewolucji Komisji Europejskiej — od instytucji kojarzonej głównie z regulacją i nadzorem do podmiotu, który coraz śmielej próbuje odgrywać rolę politycznego centrum Europy.
Nazwiska, bez których ten portret jest niepełny
Angela Merkel — kanclerz Niemiec, w której rządach von der Leyen przez lata budowała doświadczenie jako minister i członek ścisłego politycznego centrum władzy.
Emmanuel Macron — prezydent Francji, który odegrał ważną rolę w europejskich ustaleniach personalnych z 2019 roku, otwierających von der Leyen drogę do kierowania Komisją.
Charles Michel — przewodniczący Rady Europejskiej w latach 2019–2024, z którym von der Leyen wielokrotnie rywalizowała o polityczną widoczność i przywództwo w reprezentowaniu Unii.
Albert Bourla — prezes Pfizera, którego kontakty z von der Leyen w czasie negocjacji szczepionkowych stały się jednym z najgłośniejszych sporów o przejrzystość działania Komisji.
Matina Stevi — dziennikarka „The New York Times”, której wniosek o dostęp do wiadomości von der Leyen i Bourli doprowadził do ważnego wyroku Sądu UE z 14 maja 2025 roku.
Źródła i materiały pomocnicze
- European Commission, President von der Leyen — oficjalny profil przewodniczącej Komisji Europejskiej, informacje o jej kadencjach i roli instytucjonalnej.
Link: https://commission.europa.eu/about/organisation/president_en - European Commission, About the President — oficjalna biografia Ursuli von der Leyen oraz podsumowanie jej wcześniejszej kariery politycznej.
Link: https://commission.europa.eu/about/organisation/president/about-president_en - European Parliament, Parliament elects Ursula von der Leyen as first female Commission President — komunikat z 16 lipca 2019 roku dotyczący pierwszego wyboru von der Leyen na przewodniczącą Komisji Europejskiej.
Link: https://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20190711IPR56824/parliament-elects-ursula-von-der-leyen-as-first-female-commission-president - European Parliament, Parliament re-elects Ursula von der Leyen as Commission President — komunikat z 18 lipca 2024 roku potwierdzający wybór na drugą kadencję liczbą 401 głosów.
Link: https://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20240710IPR22812/parliament-re-elects-ursula-von-der-leyen-as-commission-president - European Commission, Speech by President-elect von der Leyen in the European Parliament — wystąpienie z 27 listopada 2019 roku, w którym von der Leyen mówiła o „geopolitycznej Komisji”.
Link: https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/speech_19_6408 - European Commission, A stronger Europe in the world — oficjalne omówienie idei „geopolitycznej Komisji” i jej roli w polityce zewnętrznej UE.
Link: https://commission.europa.eu/strategy-and-policy/priorities-2019-2024/story-von-der-leyen-commission/stronger-europe-world_en - European Commission, EU Vaccines Strategy — oficjalne omówienie strategii szczepionkowej UE i wspólnych działań Komisji w czasie pandemii COVID-19.
Link: https://commission.europa.eu/strategy-and-policy/coronavirus-response/public-health/eu-vaccines-strategy_en - European Commission, Coronavirus: Commission unveils EU vaccines strategy — komunikat z 17 czerwca 2020 roku wyjaśniający mechanizm umów przedzakupowych z producentami szczepionek.
Link: https://enlargement.ec.europa.eu/news/coronavirus-commission-unveils-eu-vaccines-strategy-2020-06-17_en - European Commission, Third contract with BioNTech-Pfizer for 1.8 billion doses — oficjalny komunikat Komisji Europejskiej z maja 2021 roku dotyczący wielkiego kontraktu szczepionkowego.
Link: https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_21_2548 - European Commission, Recovery plan for Europe — oficjalne omówienie pakietu odbudowy po pandemii, obejmującego budżet wieloletni i NextGenerationEU.
Link: https://commission.europa.eu/strategy-and-policy/recovery-plan-europe_en - European Commission, Recovery and Resilience Facility — dane o centralnym instrumencie NextGenerationEU, łączącym granty, pożyczki i krajowe plany reform.
Link: https://commission.europa.eu/business-economy-euro/economic-recovery/recovery-and-resilience-facility_en - European Commission, Reforms and Investments under the Recovery and Resilience Facility — opis mechanizmu kamieni milowych, celów i reform wymaganych przy korzystaniu ze środków z funduszu odbudowy.
Link: https://reforms-investments.ec.europa.eu/recovery-and-resilience-facility-1_en - European Commission, REPowerEU — oficjalne omówienie planu ograniczania zależności energetycznej UE od rosyjskich paliw kopalnych po agresji na Ukrainę.
Link: https://commission.europa.eu/topics/energy/repowereu_en - European Commission, Priorities 2024–2029 — oficjalne priorytety drugiej Komisji von der Leyen: bezpieczeństwo, konkurencyjność, demokracja i sprawiedliwość społeczna.
Link: https://commission.europa.eu/priorities-2024-2029_en - European Parliament Research Service, Role and election of the President of the European Commission — analiza pokazująca rosnące znaczenie przewodniczącego Komisji i coraz silniejszą polityczną rolę tej funkcji.
Link: https://www.europarl.europa.eu/thinktank/en/document/EPRS_BRI(2024)762359 - Court of Justice of the European Union, Stevi and The New York Times v Commission, Case T-36/23 — wyrok Sądu UE z 14 maja 2025 roku dotyczący odmowy udostępnienia wiadomości tekstowych między von der Leyen a prezesem Pfizera.
Link: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/?uri=celex:62023TJ0036